Slider
Slider

Na uroczystość Wszystkich Świętych

Życie każdego człowieka polega na dążeniu do celu. Każde działanie człowieka jest zdeterminowane. Jeżeli jesteśmy głodni, idziemy na pizze, albo do sklepu. Jeżeli chcemy zdobyć szczyt górski musimy podjąć odpowiednie działania, przygotować się. Musimy wziąć plecak, dobrze się ubrać, mieć mapę, kompas, GPS, bo inaczej nie trafimy do celu, który sobie zamierzyliśmy. Nie każdy jest himalaistą, nie każdy człowiek za swój cel obiera szczyt górski, ale każdy człowiek chce być szczęśliwy, spełniony, chce robić to co lubi. Co należy zrobić, aby osiągnąć ten cel.

Zdobycie góry nie jest możliwe bez mapy, tak samo człowiek nie może osiągnąć szczęścia, nie mając mapy. Tą mapą są słowa Ewangelii, choćby 8 błogosławieństw. Ponieważ słowo błogosławieni oznacza szczęśliwi, Jezus mówi wprost – szczęśliwi są Ci, którzy są ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Szczęśliwi, miłosierni, prześladowani dla sprawiedliwości, czystego serca.

Aby wejść na szlak prowadzący do prawdziwego szczęścia, czyli do nieba, do królestwa niebieskiego, królestwa wiecznej radości, trzeba nam spełnić warunek pierwszego błogosławieństwa, ponieważ bez niego przestrzeganie innych błogosławieństw jest niemożliwe.

Co oznacza być ubogim w duchu? Słowo ubogi, w odniesieniu do stanu majątkowego oznacza, że jesteśmy po prostu biedni, że mamy czegoś za mało, brakuje nam czegoś. Gdy mamy za mało pieniędzy aby przeżyć, jesteśmy zmuszeni pożyczyć od kogoś, albo żebrać, bo inaczej nie przeżyjemy. Być ubogim duchem oznacza, że uznaję swoją duchową, wewnętrzną biedą i uznaję, że jestem zależny od Tego, który jest bogaty duchowo. Być ubogim duchem, to znaczy uznać, że nie jestem niezależny, że nie poradzę sobie sam. Tym duchowym bogaczem jest Bóg. Jeżeli uznam swoją zależność od Boga, jeżeli uznam, że sam nie dojdę do celu, jaki sobie postawiłem, do prawdziwego szczęścia, wtedy wejdę na szlak prowadzący do królestwa niebieskiego.

Przykładem człowieka, który wszedł na ten szlak, jest Amada Rosa Perez, kolumbijska modelka. Amada jest jedną z najpopularniejszych modelek pochodzących z Kolumbii. Jej życie kręciło się wokół kultu ciała i zmysłowych przyjemności. Siłownia, bankiety, pieniądze, sesje zdjęciowe, związki, sława – miała wszystko, ale to co miała nie dawało jej wewnętrznego pokoju, nie miała najważniejszego, nie była szczęśliwa. Można tu przytoczyć słowa Chrystusa: Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Mt, 16, 26. Dopiero, kiedy Amada zrobiła w swoim życiu zwrot o 180 stopni, zmieniając swoje myślenia, poprzez to że uznała, że nie znajdzie upragnionego pokoju w dobrach tego świata, nawet w sobie samej go nie znajdzie, ale tylko w Bogu. Niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Bogu. (św. Augustyn). Amada weszła na szlak prowadzący do szczęścia, bo zaczęła żyć według 8 błogosławieństw, a zaczęła od pierwszego, uznała się zależna od Boga i na tej drodze znalazła upragniony pokój.

Uroczystość wszystkich świętych, jest to radosny czas kiedy cieszymy się z tego, że wielu naszych braci i sióstr osiągnęło już cel swojego życia, wieczne szczęście w Bogu. Trzeba nam również pamiętać, że to grono świętych nie ogranicza się jedynie osób wyniesionych na ołtarze. Oni są tylko nielicznymi przedstawicielami wielkiego grona świętych, którzy nieraz odchodzili z tego świata w cichości, nieznani przez świat. Oni nas wspierają swoimi modlitwami, przykładem swojego życia według 8 błogosławieństw, dlatego chciejmy modlić się do niech, za ich wstawiennictwem wypraszać u Boga potrzebne nam łaski. Gromadzimy się na cmentarzu, aby modlić się za zmarłych, którzy czekają na wejście do radości wiecznej, którzy odbywają jeszcze karę za swoje grzechy. Poprzez naszą modlitwę, jałmużnę, odpusty, przyjęte komunie święte w ich intencji możemy im skrócić to oczekiwanie. Chciejmy szczególnie w tych najbliższych dniach często nawiedzać cmentarz i zyskiwać odpusty za zmarłych, bowiem w pierwszym tygodniu listopada, w każdym dniu można uzyskać odpust zupełny nawiedzając cmentarz, odmawiając modlitwę w intencjach Ojca Świętego, wyrzekając się przywiązania do grzechu, nawet powszedniego oraz bycie w stanie łaski uświęcającej, czyli po spowiedzi świętej. Skorzystajmy z tego wielkiego daru odpustów, jaki daje nam Kościół szczególnie w tych dniach, modlitw za zmarłych, wypełniając tym samym jedno z błogosławieństw: Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Każde błogosławieństwo niesie ze sobą bardzo konkretną wskazówkę na naszej drodze do szczęścia, czyli do nieba, ale pierwsze błogosławieństwo jest fundamentem, punktem wyjścia dla innych. Jeżeli jesteś zależny od Boga, jesteś duchowo z nim, przy nim, blisko niego, twoje życie zależy od niego – uznaj to a wstąpisz na trudną ale piękną drogę na szczyt wiecznej radości w królestwie niebieskim Chrystusa.

Tomasz Kowalczuk


POLECAMY

NADCHODZĄCE WYDARZENIA


WARTO OBEJRZEĆ
WARTO USŁYSZEĆ- Homilia ks. Krzysztofa Herbuta – 07.10.2017 r.

NASI PARTNERZY
previous arrow
next arrow
Slider
projekt i wykonanie fiodesign.pl