Slider
Slider

Biało – Czerwona

Biało-czerwona. Oczywiście nasza flaga – ale czy tylko flaga? A może nasza polska historia jest biało-czerwona? A może nasze polskie życie jest w tych kolorach?

Biel, czyli niewinność, czystość, świeżość, doskonałość. W bieli w Niebie chadzają aniołowie, białą brodę ma Stwórca na obrazach, biel to obrusy na stołach liturgicznych, a także stroje liturgiczne dzieci komunijnych oraz panny młodej zbliżającej się do zawarcia związku małżeńskiego. Biel to krajobraz zasypany śniegiem i chmury na niebie, i mgła poranna, i szron na szybach. Biel to strój służbowy lekarzy i pielęgniarek, to odzienie przygotowujących nasz codzienny chleb piekarzy, ale także szlifierzy diamentów. Biel to mleko matki łapczywie ssane przez niemowlę oraz mleko od poczciwej Krasuli, spożywane przez nas codziennie i przerabiane na różne smakołyki. Biel to pościel nakrochmalona, pachnąca letnim słońcem, przytulna, mięciutka i ciepła. Biel to Księżyc w pełni i gałki oczu ludzi weń wpatrzonych. Białe są lilie, które ze wzruszeniem kładziemy na grób bliskiej osoby. Biel to opłatek, który codziennie kapłan przemienia w Ciało Jezusa Chrystusa.

Czerwień, czyli miłość, dostojność, królewskość. Czerwona jest krew, bez której nie ma życia. Czerwone jest Słońce o zachodzie, policzki dziecka na mrozie i usta zakochanej dziewczyny. Czerwony jest wóz strażacki pędzący do płonącego na czerwono domostwa lub lasu. Czerwone są błyskawice, wylatujące z lufy pociski, rany na ciele żołnierza. Czerwone są oczy matki po nieprzespanej nocy lub wielu godzinach płaczu. Czerwone światła nas ostrzegają przed niebezpieczeństwem – na przejściu dla pieszych, na autostradzie, na morzu i w powietrzu. Na czerwono zaznaczamy niedziele i święta w kalendarzu, żeby podkreślić ich uroczysty charakter. Czerwone jest serce, to prawdziwe i to papierowe, wręczane bliskiej osobie w dowód sympatii, przyjaźni, miłości. Czerwone są maki pod Monte Cassino. Czerwone jest wino, które codziennie kapłan przemienia w Krew Pańską.

Biały kolor kojarzony jest z prawą stroną sceny politycznej, to kolor arystokracji, dworu królewskiego, duchowieństwa ale także antykomunistów i kontrrewolucjonistów. Białą flagę w Polsce wieszano zazwyczaj na znak poddania się, jest więc to także często znak przegranej sprawy, bezsilności.

Czerwony kolor kojarzony jest z lewą stroną sceny politycznej, to kolor rewolucji, proletariuszy, komunizmu, zamachowców. Czerwone flagi w Polsce powiewały na barykadach w 1905 roku oraz „przynieśli” je do nas sowieccy żołnierze w 1944 roku, czerwień kojarzy się więc nam z PRL-em, terrorem, biedą, przygnębieniem, kłamstwem, zniewoleniem.

Ale przecież Polska nigdy nie była BIAŁA.

Nie była też nigdy i nie jest CZERWONA.

Nigdy nie była, nie jest i – miejmy nadzieję – nie będzie RÓŻOWA.

Była, jest i miejmy nadzieję, że nadal będzie BIAŁO-CZERWONA!

W codziennym trudzie i znoju – biało-czerwona. W ogniu wojny i na frontowym zapleczu – biało-czerwona. W smutnych czasach zaborów i okupacji – biało-czerwona. W chwilach chwały i zwycięstw – biało-czerwona. Wśród targowickiej zdrady – biało-czerwona. Przy triumfalnym uchwalaniu Konstytucji Trzeciego Maja – biało-czerwona. W obozach śmierci, łagrach, oflagach, więzieniach i katowniach – biało-czerwona. W przygnębiającej szarzyźnie PRL-u – biało-czerwona. W czasach budzących nadzieję zrywów i powstań – biało-czerwona. W czasach pozytywistycznej pracy tysięcy Polaków – biało-czerwona. W czasach powstawania Solidarności i pontyfikatu Jana Pawła II – biało-czerwona. Gdy przymieraliśmy głodem, ale także gdy opływaliśmy w dostatki – biało-czerwona. I każdego dnia w swojej ponadtysiącletniej historii – biało-czerwona.

Biało-czerwona jak chłód i gorąc, jak śnieg i ogień, jak wojna i pokój, jak prawda i łgarstwo, jak wspaniałomyślność i podłość, jak mądrość i głupota, jak dobro i zło, jak prawica i lewica, jak Niebo i piekło.

Czy o takiej Polsce myślał Bolesław Chrobry, który – ponoć – jako pierwszy zderzył ze sobą na sztandarze biel z czerwienią? Czy o takiej Polsce myślały kolejne pokolenia jawnie lub tajnie wywieszające biało-czerwone flagi? Czy o takiej Polsce myśleli żołnierze niosący biało-czerwone sztandary w najbardziej zabójczych kampaniach i bitwach? Czy o takiej Polsce myślimy my – Polacy Anno Domini 2018 – gdy trzymamy w ręku śpiewnik z patriotycznymi pieśniami oprawiony w biało-czerwone symbole?

Janusz Laska


POLECAMY

NADCHODZĄCE WYDARZENIA


WARTO OBEJRZEĆ
WARTO USŁYSZEĆ- Homilia ks. Krzysztofa Herbuta – 07.10.2017 r.

NASI PARTNERZY
previous arrow
next arrow
Slider
projekt i wykonanie fiodesign.pl