Słupiecki Orszak

148
0
Kacper, Melchior i Baltazar- Trzej Królowie, w których dziś w Święto Objawienia Pańskiego jesteśmy wpatrzeni. Trzej mędrcy podążający do Bożego Dzieciątka, by z miłością i pokorą oddać Mu pokłon i złożyć dary: złoto, kadzidło i mirrę. My dzisiaj wszyscy chcemy poczuć się jak Mędrcy, pragniemy pójść do Jezusa, który chce nam błogosławić, do tej nowo narodzonej Maleńkiej Miłości, która chce słuchać naszych próśb. I idziemy, jak tysiące wiernych w wielu miejscowościach w Polsce i na świecie, w naszym Słupieckim Orszaku Trzech Króli. Już po raz piąty bierzemy udział w najpiękniejszych ulicznych jasełkach, których tegoroczne hasło – Odnowi oblicze ziemi, to zachęta do głębokiej refleksji nad wypowiedzianymi czterdzieści lat temu, słowami św. Jana Pawła II, nawołującymi do budowania dobra w Polsce i do osobistej pracy nad przemianą serc. Z wielką radością gromadzimy się licznie na parkingu przy Intermarche, gotowi by kroczyć ulicami naszego miasta i w kolędach i pastorałkach opowiadać historię Narodzenia Bożej Dzieciny. Czerwony, zielony, niebieski to barwy które w tym dniu wiodą prym nad pozostałymi kolorami. Bo w nich podążają dwory królewskie, każdy przy swoim królu. Dwór Króla Kacpra to czerwień a w niej mieszkańcy Słupca, Nowej Rudy i Bożkowa, Melchiora- to kolor zielony i w te barwy przyodziani reprezentanci Drogosławia, Ludwikowic Kłodzkich i Tłumaczowa, dwór Króla Baltazara to wszyscy ubrani na niebiesko z Ścinawki Średniej, Ścinawki Dolnej, Ścinawki Górnej, Bierkowic, Radkowa i Wambierzyc. Zanim barwny orszak przy dźwiękach górniczej orkiestry wyruszy ulicami Słupca, witani są  zaproszeni goście, a wśród nich władze miasta, rozstrzygnięty zostaje także konkurs na bożonarodzeniowy lampion, najpiękniejszą choinkę w domu oraz najciekawsze rodzinne przebranie w kolorze króla. Korony zdobiące nasze głowy, naklejki na kurtkach i płaszczach, chorągwie orszakowe, flagi z herbem naszej małej Ojczyzny, barwne stroje, balony, rycerze przy królewskich dworach, dzieci pierwszokomunijne, młodzież, która przyjmie Sakrament Bierzmowania oraz najmłodsi z miejscowych i pobliskich przedszkoli i szkół -wszystko to sprawia, że jest wyjątkowo, radośnie i pięknie. Podążamy  jak Trzej Królowie za Gwiazdą Betlejemską, by odkryć w ubogiej, niepozornej szopie najprawdziwszego Boga, oddać Mu pokłon, objawiając go tym samym całemu światu. Podążamy do słupieckiego Betlejem, by uczestniczyć w uroczystej koncelebrowanej Eucharystii, o której piękną oprawę muzyczną dba Schola Załoga Boga. By znaleźć odpowiedź na postawione w homilii przez ks. Grzegorza Kupczyka pytanie: Kim jest dla mnie nowo narodzony Jezus? Czy tak naprawdę Go znalazłem? A jeżeli nie, to czy szukam jak należy? Może, gdy zajrzymy w głąb siebie, będziemy w pełni świadomi tego, co piszemy na drzwiach naszych mieszkań kredą, która dziś została poświęcona wraz z mirrą, kadzidłem i wodą: C+M+B 2019 –Christus mansionem benedicat -Niech Chrystus błogosławi temu domowi… Zanim jednak udamy się do domu, w Dobrym Pasterzu czeka poczęstunek, na który zmarznięci uczestnicy orszaku przybywają  bardzo chętnie. Kubek ciepłej herbaty czy kawy, pyszne domowe ciasto, wspólne kolędowanie, miła, rodzinna atmosfera- to wszystko na zakończenie niedzielnego spotkania. Jeszcze tylko rozdanie nagród laureatom konkursów, wręczenie tortów dla każdego z królewskich dworów, pamiątkowe zdjęcie i możemy wracać do domu…Dobry Boże dziękujemy za ten dzień, za ludzi, dzięki którym mógł odbyć się po raz kolejny Słupiecki Orszak Trzech Króli. Tak umocnieni w wierze, nadziei, i miłości już czekamy na następny.
Agnieszka Kruk

fot. Andrzej Kruk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here