Dekalog pielgrzyma

162
0

Pielgrzymi z diecezji świdnickiej wyruszają na pielgrzymkowy szlak. Oprócz dobrego humoru, odpowiedniej odzieży i wygodnych butów, pamiętajmy o zabraniu różańca, pisma świętego, a może poniższe wskazówki przydadzą się podczas trudów wędrowania?

I. Pamiętaj, że pielgrzymowanie nie jest przechodzeniem z miasta do miasta czy z wioski do wioski, ale od osoby do Osoby. Jest drogą z Twojego „ja” do wspólnoty z Trójjedynym Bogiem.

II. Najważniejszymi punktami odniesienia na drodze pielgrzymowania nie są takie czy inne postoje lub miejsca, ale właśnie osoby – inni ludzie. Bez nich i bez miłości bliźniego nie osiągniesz celu pielgrzymki, nawet jeśli dotrzesz do miejsca, gdzie kończy się marsz.

III. Na co dzień dostosowujesz świat do siebie – urządzasz swoją przestrzeń według własnych upodobań, przyrządzasz jedzenie, na jakie masz ochotę, otaczasz się ludźmi, których lubisz. Na pielgrzymce powinno być inaczej –Ty spróbuj się dostosować do świata, który Cię otacza. Prześpij się zadowolony, gdzie popadnie, zjedz z wdzięcznością, co Ci podadzą i staraj się kochać ludzi, którzy znaleźli się na Twojej drodze.

IV. W niezwyczajnych okolicznościach objawia się w człowieku egoizm –chęć walki o swoje, bycia pierwszym w kolejce, zdobycia tego, co najlepsze. Inni stają się konkurencją. Spróbuj przejść pielgrzymkę nie rywalizując z innymi, ale troszcząc się o innych. Naprawdę przejdziesz pielgrzymkę, a nie tylko pokonasz fizyczną drogę, jeśli uda Ci się bardziej troszczyć o dobro i wygodę innych, niż swoją własną.

V. Egoizm często objawia się w indywidualizmie. Ja jestem tym, dla którego ustanowione są zasady, a nie tym, który podlega zasadom. Pielgrzymka zaś to czas ćwiczenia się w posłuszeństwie ludziom, od których oczywiście wiemy lepiej – lekarzom, porządkowym, kwatermistrzom, chorążym. Spróbuj w ciągu tych kilku dni pokonać swój egoistyczny indywidualizm pokorą posłuszeństwa.

VI. Jednym z grzechów Izraela wyprowadzonego z niewoli egipskiej było szemranie. Od tamtego czasu nic się w tej kwestii nie zmieniło. To poprzez język, narzekanie, złorzeczenie próbujemy rozładować swoje frustracje, zmęczenie, złość. Spróbuj w czasie pielgrzymki zmierzyć się ze słowami, które wypowiadasz. Zastanów się, czy umacniają, czy raczej obciążają one Ciebie i innych.

VII. Jedną z pokus życia jest bycie „gdzie indziej” i „kiedy indziej”. Pielgrzymka to czas „tu i teraz”. Postaraj się tego doświadczyć. Kiedy wygłaszana jest konferencja – słuchaj, kiedy jest czas na rozmowy –otwórz się na innych ludzi, kiedy trwa modlitwa – módl się. Nie stawaj się milczącym pustelnikiem na postoju, aby później nadrabiać rozmowy w czasie konferencji. Żyj zgodnie z tym, co aktualnie się dokonuje. Żyj „tu i teraz”.

VIII. Większość z nas pielgrzymuje z określonymi intencjami. Ale czas pielgrzymki to również czas otwarcia na te intencje, które Bóg chce, aby zostały przez nas usłyszane i poniesione na Jasną Górę. Staraj się zapamiętać te sprawy, o których usłyszysz w rozmowie z gospodarzami, innymi pielgrzymami, spotkanymi w czasie drogi ludźmi. Staraj się wypełnić słowa: „Jedni drugich brzemiona noście”.

IX. Pielgrzymka jest formą pokuty. Nie idzie tu rzecz jasna o głodzenie się czy inne ekstremalne praktyki, ale o przechodzenie do porządku dziennego nad rzeczami, które normalnie miałyby potencjał zepsucia nam humoru, a nie są przecież aż tak poważne. Nie udało Ci się na ostatnim noclegu umyć włosów? Nie pozwól, aby coś takiego zepsuło Ci cały dzień pielgrzymowania i zamknęło Cię na innych.

X. „I bądźcie wdzięczni” – nic dodać nic ująć. To właśnie wdzięczność i świadomość tego, że jesteśmy obdarowani najmniejszym skrawkiem cienia czyni z nas pielgrzymów i odróżnia od turystów na wycieczce all inclusive.

źródło – dmdomino.pl

zdj. – pielgrzymka-swidnicka.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here