#obDARowaniSłowem. Moc pokonująca lęk.

96
0

Kiedy nie potrafimy czegoś zrobić , albo nie mamy pomysłu, szukamy pomocy, inspiracji, żeby nasze działanie mogło okazać się jak najbardziej udane.

Rozmyślając nad tekstami Słowa Bożego dziś w Uroczystość Zesłania Ducha Świętego, coraz bardziej rozumiem kim On jest. Najczęściej myśląc o Duchu Świętym rodzą się nam wyobrażenia, że jest to gołębica, powiew wiatru itd. Wczytując się w drugie czytanie z Listu św. Pawła do Koryntian coraz bardziej rozumiem, że Duch jest Kimś, zatem osobą, która mi towarzyszy w moim życiu i przychodzi mi z pomocą. Co ważne, Jego obecność przynosi mi pokój. Więc nawet wtedy kiedy wiem, że jestem słaby, że czegoś nie potrafię, kiedy staję przed wyzwaniem, które może po ludzku mnie przerasta – On jest przy mnie, żeby mnie wesprzeć. Żeby mi udowodnić jak bardzo Bóg mnie kocha i nie pozostawia mnie samego w moim życiu.

Myślę o tym kiedy czytam pierwsze czytanie, czyli opis zesłania Ducha Świętego na
Apostołów. Po modlitwie, kiedy czekali na spełnienie się obietnicy Pana Jezusa, otrzymują
moc Ducha Świętego i wychodzą z Wieczernika, żeby głosić Ewangelię.

Co jest w tym zaskakującego? Po pierwsze – przestali się bać, otrzymali moc pokonująca ich lęk. Po drugie, zaczęli mówić różnymi językami dzięki czemu ludzie mogli ich zrozumieć w ojczystych językach. To znaczy, że dla Boga nie ma żadnej bariery, która stanęłaby na drodze Jego miłości do mnie.

ks. Paweł Kilimnik

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here