Jak ewangelizować Marsjan?

164
0

Za kilka dni rozpocznie się nowy rok szkolny i katechetyczny. 30 lat temu katecheza wróciła do szkoły. I od tego momentu – tak naprawdę – ma tyle samo zwolenników co i przeciwników.

Jakiś czas temu czytałem artykuł o przygotowywaniu kleryków do duszpasterstwa. Zawierał on ciekawą myśl, mianowicie, że dziś powinni oni być przygotowani do ewangelizacji Marsjan (tj. młodzieży żyjącej w wirtualnej rzeczywistości internetu). Brzmi dziwnie?

Przygotowując się do kapłaństwa, życia zakonnego czy do tego, aby być katechetą, uczymy się pewnych schematów (i dobrze). Podstawowe sformułowania, formy, metody i środki wykorzystywane na katechezie są ważne, ale w zderzeniu z prawdziwym życiem, z uczniami w szkole na lekcji, dochodzimy do wniosku, że to trochę za mało. Stąd właśnie pomysł, aby duszpasterzować, czy parafrazując katechizować Marsjan. Dlaczego? Bo ta świadomość będzie nas mobilizować do niestandardowych zachowań i ciągłego poszukiwania nowych możliwości dotarcia do młodzieży.

Ponad wszystko jednak, kwestią najważniejszą jest po prostu bycie, towarzyszenie
katechizowanym. Nawiązywanie relacji z uczniami, wychowankami jest czynnikiem, który
najbardziej wpływa na przyswajanie treści i dotyczy to nie tylko katechezy, ale wszystkich
przedmiotów. Kto z nas nie miał w swoim życiu nauczyciela, którego lubił? Przedmiot którego uczył był bardziej zrozumiały…

Dziś katecheza jak i w ogóle cały system oświaty napotyka nowe trudności. Zdalne
nauczanie zdecydowanie utrudnia budowanie relacji. Łatwiej jest wtedy skupić się tylko na przekazywaniu wiedzy (czasem może w nadmiarze). Wprowadzić nauczanie hybrydowe? Ale jak dokonać selekcji przedmiotów? Każdy przyzna, że jest potrzeba wytłumaczenia matematyki, fizyki, chemii itd. Co wtedy z katechezą? Czy możemy tak łatwo uznać ją za przedmiot mniej ważny?

Jak zatem budować relacje z uczniami i pokazywać im Boga? A może stoimy przed nową szansą? Mówienie do uczniów z ekranów komputera, telefonu.

Dlatego na początku nowego roku szkolnego, zadajmy sobie pytanie: Jak
katechizować Marsjan?. I szukajmy nowych możliwości tej katechizacji, formowania,
budowania relacji, duszpasterzowania, inaczej może się okazać, że to co głosimy
stanie się niezrozumiałe, surowe i nic nie znaczące.

xJK

zdj. – pixabay

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here