Jan Chrzciciel. Prorok bez kompromisów

93
0

Każdy z nas chciałby być „wielki”. I nie chodzi tu nawet o jakieś wielkie zaszczyty, zajmowanie znaczących stanowisk, czy też posiadanie pieniędzy albo władzy.

Często chodzi o najbardziej podstawowe pragnienie, aby być kimś ważnym w życiu drugiego człowieka, aby być komuś potrzebnym, mieć poczucie, że moje życie ma sens, że dla drugiej osoby ma znaczenie moje istnienie. W ten sposób realizujemy siebie i budujemy właściwe i prawdziwe poczucie własnej wartości. Człowiekiem, który otrzymał szczególną misję do spełnienia, był również św. Jan Chrzciciel, który miał przygotować Izrael na przyjście Mesjasza.

Jan Chrzciciel był jedynym synem kapłana Zachariasza i Elżbiety, krewnej Najświętszej Maryi Panny. Jego cudowne narodzenie i posłannictwo zwiastował Anioł Gabriel Zachariaszowi, kiedy ten sprawował w świątyni funkcję kapłańską. Jan urodził się sześć miesięcy przed narodzeniem Chrystusa. Swoją misję poprzednika i zwiastuna Zbawiciela prowadził na pustkowiu, nad Jordanem, w Betanii. Jego wystąpienia odbijały się szerokim echem w Palestynie. Prowadził pokutniczy i pustelniczy tryb życia, chrzcił wodą ciągnące do niego tłumy, w tym również Jezusa.

Św. Jan Chrzciciel w sposób odważny walczył o obecność Boga w życiu człowieka,
napomniał nawet władcę Galilei Heroda II Antypasa. Był odważny, pewny, bez kompromisów obwieszczał Prawdę. Prawdziwy prorok.

Dziś wspominamy jego męczeńską śmierć. Nie zginął w sytuacji bezpośredniej walki, ale w wyniku intrygi i mściwości Herodiady.
Czasem zdarza się nam taka schizofrenia duchowa: inni jesteśmy w codzienności i
zupełnie inni wtedy, gdy przychodzimy do kościoła. Dziś także potrzebujemy Bożej mocy i
odwagi, aby być świadkiem Jezusa, nawet w najprostszych sytuacjach codzienności. Jak
mówił bł. Karol de Foucauld:

W każdej chwili koniecznie trzeba robić to, co najbardziej podoba się Jezusowi. Nieustannie przygotować się do męczeństwa i przyjmować je bez cienia obrony, jak boskiego anioła, w Jezusie, dzięki Jezusowi, tak jak Jezus i przez Jezusa.

Jan Chrzciciel jest jedynym świętym, którego Kościół czci w ciągu roku dwukrotnie: 24
czerwca – w uroczystość jego narodzenia, i 29 sierpnia – we wspomnienie jego męczeńskiej śmierci.

xJK

zdj. – dlaksiedza.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here