Tam jest Kościół

112
0
Kościoła nie trzeba bronić przez zaciśnięte zęby i z ustawionymi w bokserską gardę pięściami. Kościół broni się sam – krzyżem, ofiarą, miłością – powiedział bp Piotr Libera. Poprosił też młodzież, aby starała się zobaczyć Kościół, który służy innym.

Droga wskazana przez Pana Jezusa jest prosta. Człowiek ma jedno serce. Nie ma dwóch serc. Masz jedno życie. Prawda o twoim sercu jest jedna. I ona sprawdza się w małych rzeczach. Zobacz, komu i czemu jesteś wierny, zobacz, bez czego nie zaśniesz, zobacz, wokół czego krążą twoje myśli, pragnienia, plany. A potem zobacz, co robisz, jakich wyborów na co dzień dokonujesz. W tych małych sprawach, pośród szarej codzienności.

– polecił biskup.

Dodał, że należy być dumnym z wszystkich, którzy uczciwie podchodzą do lekcji, nawet gdy są prowadzone online i łatwo byłoby z nich „zniknąć”. Z tych, którzy zaglądają do samotnej starszej pani, aby zrobić jej zakupy, którzy nie dołączają do śmiechu z rówieśników, z których inni robią sobie żarty. Można być dumnym z każdej osoby, która „ma serce prawdziwe i szczere”.

Zaprosił obecną na Mszy św. młodzież do współodpowiedzialności za Kościół, taki, który służy: w hospicjach i szpitalach, w DPS-ach i Domach Samotnej Matki. Ten Kościół ratuje też tubylców zarażonym koronawirusem w Peru nad Amazonką. Zapewnił, że chciałby razem z młodymi uczyć się Kościoła „z oczu ich mam i babć, z twardych, spracowanych dłoni ich ojców”.

Tam jest Kościół. Tego Kościoła nie trzeba bronić przez zaciśnięte zęby i z ustawionymi w bokserską gardę pięściami. Ten Kościół broni się sam – krzyżem, ofiarą, miłością, rzeczami, których nie rozumieją smutni panowie w garniturach, którym może się wydaje, że w coś wierzą, a nie zauważyli, że potrafią wierzyć już tylko w siebie.

– uważał hierarcha.

źródła – eKai

zdj. – red.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here