Najdziksza część Sudetów Wschodnich

94
0

Tym razem zwiedzamy najdzikszą część Sudetów Wschodnich – Góry Bialskie i Rychlebské Hory. Przyciągnęła nas tu dzikość przyrody, którą zaobserwowaliśmy będąc tu jeszcze późnym latem, ale też chęć zdobycia pewnych szczytów.

Aby wyruszyć na szlak w te pasma górskie musimy najpierw dojechać do Bielic – najdalej wysuniętej na wschód osady Ziemi Kłodzkiej. Położenie, wygląd wioski i otaczająca ją przyroda przypominają opuszczone bieszczadzkie wsie, stąd może często spotykane określenie tego rejonu – Sudeckie Bieszczady. Osobiście miejsce to kojarzy mi się z nieistniejącą już wsią Sianki przy szlaku do Źródeł Sanu w Bieszczadach. Bielice leżą w dolinie Białej Lądeckiej, która swój początek bierze z dwóch potoków: Biały Spław i Długi Spław wypływających ze stoków Bruska(1124m.n.p.m.) i Postawnej (1117m.n.p.m.).

Nazwa wsi pochodzi prawdopodobnie od starosłowiańskiego słowa”bĕlu”- biały – spieniona woda. Początki wsi to rok 1605/1606, powstała przy trakcie prowadzącym do Czech. Obecnie we wsi jest kilkadziesiąt domków, murowany kościół i leśniczówka. Przechodzimy wieś mijając leśniczówkę, idziemy szlakiem niebiesko – zielonym, który doprowadza nas do nieistniejącego już przysiółku Koloni Nowa Biela powstałej w latach 1792-1797 w wąskiej górskiej dolinie. W dziewiętnastu domach mieszkało tu kiedyś 80 osób i stała drewniana tabliczka. Tutaj urodził się słynny rzeźbiarz śląskiego baroku Michael Klahr, twórca wielu dzieł o tematyce sakralnej znajdujących się w kościołach Ziemi Kłodzkiej. To co dziś możemy tu zobaczyć to zarośnięte i zasypane częściowo piwniczki -ziemianki dawnych domostw i murowany krzyż z tablicą z napisem.

Droga prowadzi wzdłuż potoku gdzie widoczne są liczne odsłonięcia gnejsów gierałtowskich z oblodzeniami. Gnejs Gierałtowski to rodzaj skały metamorficznej charakterystycznej dla tego pasma górskiego. Nasza wyprawa jest bardzo zimowa, więc droga którą idziemy jest trasą narciarstwa biegowego. W ramach projektu polsko – czeskiego powstało po polskiej stronie Gór Bialskich i Masywu Śnieżnika ok 70 km oznakowanych tras do uprawiania tego sportu. Szlaki są połączone z systemem szlaków po stronie czeskiej.

Trasy ratrakowane, dobrze utrzymane o różnym stopniu trudności. Celem naszej wycieczki, poza oczywiście poznaniem walorów przyrodniczych, relaksem, ucieczką od zgiełku, covida, jest zdobycie siedmiu tysięczników. Znajdują się one w tych pasmach i wejście na nie uprawnia do zdobycia Odznaki Tysięczniki Ziemi Kłodzkiej. Większość z nich znajduje się poza szlakiem co wymaga zejścia z niego na paręset metrów – co przy warunkach śniegowo – zaspowych jest sporym wyzwaniem. Są to Smrecznik (1089 m n.p.m.), Smrek Trójkrajny (1117 m n.p.m.), Brusek (1124 m n.p.m.), Postawna (1117 m n.p.m.), Dział (1027 m n.p.m.), Iwinka (1079 m n.p.m.), Rudawiec (1112 m n.p.m.)

Pierwsze pięć leży w paśmie granicznym na wypłaszczeniach, w otwartym terenie. Śniegu jest sporo, miejscami do kolan, drzewa ośnieżone i tabliczki z nazwą mało widoczne pod śniegiem mroźny wiatr nie ułatwia zadania. Po zdobyciu tych najbardziej zasypanych docieramy do Iwinki, która jest przy szlaku i trasie narciarskiej. Wchodzimy w obszar Rezerwatu Puszczy Śnieżnej Białki. Znajduje się on w przygranicznej części Puszczy Jaworowej na terenie Śnieżnickiego Parku Krajobrazowego na zboczach Iwinki. Większą część rezerwatu porasta puszcza o charakterze pierwotnym z borami iglastymi i siedliskiem lasów liściastych z buczyną górską. Buczyna jest tu reliktem, czyli czymś co zachowało się w oryginalnej formie a porastało kiedyś prawie całe Sudety. Rosną tu ponad 150 i 200 – letnie okazy takich drzew. Świerki w zimowej szacie trafnie odzwierciedlają nazwę Puszcza Śnieżnej Białki i naprawdę warto zobaczyć ją właśnie w czasie zimowym.

JW.
źródło – wikipedia.net

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here