„Maryja przychodzi, aby nas niejako ruszyć z miejsca. Pewnie wielu z nas tego potrzebuje” – mówił abp Józef Kupny 26 sierpnia w katedrze świdnickiej podczas Mszy św. inaugurującej pierwszą peregrynację Ikony Jasnogórskiej w historii diecezji świdnickiej. Publikujemy zredagowaną transkrypcję homilii metropolity wrocławskiego, ponieważ jego słowa są nie tylko komentarzem do wielkiego wydarzenia religijnego, ale konkretnym programem duchowej odnowy: dla rodzin, kapłanów, osób oddalonych od Kościoła i całych wspólnot parafialnych.

Abp Józef Kupny: Maryja przychodzi, aby nas ruszyć z miejsca

Abp Józef Kupny: Nie chodzi tylko o obraz

Stajemy dzisiaj w tej katedrze wobec tajemnicy, której nie da się sprowadzić jedynie do pięknego wydarzenia religijnego, uroczystej procesji czy obrazu, który przez najbliższe miesiące będzie przemierzał wasze miasta, miasteczka i parafie.

Dzisiaj rozpoczyna się nawiedzenie waszej diecezji przez Maryję w znaku Jej jasnogórskiego wizerunku.

Maryja przychodzi do Kościoła świdnickiego, do waszych parafii, rodzin i domów. Przychodzi do młodych, którzy pytają o sens życia, do małżonków, którzy zmagają się o swoją miłość, do samotnych, chorych, starszych, pogubionych i zranionych.

Przychodzi z jednym zasadniczym przesłaniem: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”.

Te słowa Maryja skierowała do sług podczas wesela w Kanie Galilejskiej i ciągle na nowo powtarza je kolejnym pokoleniom wiernych.

Na rozpoczęcie peregrynacji warto więc postawić sobie pytanie: czy staramy się słuchać głosu Chrystusa i w jakim stopniu jesteśmy wierni Jego Ewangelii?

Może nie zawsze potrafimy umysłem ogarnąć głębokie przesłanie Ewangelii. Rodzą się czasem wątpliwości, pojawia się chęć kwestionowania nauczania Chrystusa i Kościoła. Co wtedy robić?

Maryja, kiedy nie do końca rozumiała wielkie wydarzenia zbawcze, w których uczestniczyła, rozważała je w swoim sercu. My także, za przykładem naszej Matki Niebieskiej, powinniśmy patrzeć na własne życie w świetle Ewangelii Chrystusa. Tego, co jest dla nas w orędziu zbawczym niezrozumiałe czy trudne, nie należy odrzucać, lecz rozważać w sercu i czekać na dar Bożej miłości.

„Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. A więc: patrzcie na Chrystusa, słuchajcie Jezusa, idźcie za Jezusem.

Hasło tej peregrynacji: „Z Maryją patrzmy na Jezusa” nie jest tylko pięknym hasłem duszpasterskim. Jest streszczeniem całej maryjnej wiary.

Peregrynacja jest zaproszeniem w drogę. Przez osiem miesięcy Obraz Matki Bożej będzie przemierzał waszą diecezję od parafii do parafii, od wspólnoty do wspólnoty. Ale przecież nie chodzi tylko o drogę samochodu-kaplicy.

Chodzi o naszą drogę.

Maryja przychodzi, aby nas niejako ruszyć z miejsca, trochę nami potrząsnąć. Pewnie wielu z nas tego potrzebuje. Może ktoś od lat stoi w miejscu swojej wiary i tradycyjnej religijności, nie zrobił ani jednego kroku do przodu. Może ktoś przestał się modlić, od dawna nie był u spowiedzi. Może ktoś powiedział sobie w sercu: „Mnie już Kościół nie jest potrzebny”. A może jakiś kapłan potrzebuje na nowo usłyszeć głos swojego powołania.

Właśnie dlatego Maryja przychodzi. Nie po to, żebyśmy zatrzymali się przy obrazie. Przychodzi, żebyśmy ruszyli ku Chrystusowi.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

Wiek emerytalny kobiet. Minister Pełczyńska-Nałęcz powtarza tezy Miesięcznika Katolickiego w-Akcji i portalu wAkcji24.pl

Abp Józef Kupny: Maryja przychodzi, aby nas ruszyć z miejsca

Abp Józef Kupny: Maryja widzi człowieka

Święty Paweł mówi: „Gdy nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty”.

Bóg chciał wejść w historię człowieka przez Maryję. Kiedy Bóg przychodzi do człowieka, nie przychodzi po to, żeby go upokorzyć. Przychodzi, aby uczynić go swoim dzieckiem.

Nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jesteś dzieckiem Boga.

I właśnie o tym chce nam przypomnieć Maryja. Matka zawsze przypomina dziecku, skąd pochodzi. Maryja przypomina, że nasze życie ma Ojca, że mamy Ojca i mamy dom. Nawet wtedy, gdy człowiekowi wydaje się, że wszystko utracił, nie utracił tego, co najważniejsze: miłości Boga.

W Kanie Galilejskiej zabrakło wina. Maryja zauważyła ten brak, zanim ktokolwiek poprosił o pomoc, zanim gospodarze wypowiedzieli swoje zmartwienie.

To niezwykle piękny obraz Jej obecności.

Maryja widzi człowieka.

Widziała brak wina w Kanie i dzisiaj widzi także nasze braki. Widzi przy tym bardzo wiele dobra, ale dostrzega również to, czego nam brakuje.

Mówi Synowi: „Nie mają już wina”.

Zwróćmy uwagę na coś niezwykłego. Maryja nie mówi Jezusowi, co ma zrobić. Nie podpowiada Mu rozwiązania. Pokazuje Mu ludzką biedę, a potem zwraca się do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”.

Taka jest Jej pedagogia: najpierw widzi człowieka, potem prowadzi go do Jezusa, a następnie uczy swoje dzieci posłuszeństwa słowu Chrystusa.

I to właśnie jest sens waszej peregrynacji.

Jeżeli po tych ośmiu miesiącach będziemy tylko zachwycać się pięknem uroczystości, procesji, dekoracji i spotkań, a nie będziemy bardziej kochać Chrystusa, to tak naprawdę nie zrozumiemy tego daru, którym jest Matka.

Jeśli nie będzie więcej Eucharystii, więcej spowiedzi, więcej modlitwy, więcej pojednania, więcej troski o małżeństwo i rodzinę, to coś utracimy. Coś przegapimy.

Maryja przychodzi, aby rozpocząć w nas przemianę.

Abp Józef Kupny: Maryja przychodzi, aby nas ruszyć z miejsca

Abp Józef Kupny: Pierwszy krok należy do nas

Jezus mówi do sług: „Napełnijcie stągwie wodą”.

To zadanie otrzymują ludzie. Bóg chce posługiwać się naszym małym wysiłkiem. Nie musimy od razu dokonywać rzeczy niezwykłych.

To my mamy napełnić stągwie.

To my mamy zrobić pierwszy krok.

To my mamy uklęknąć do modlitwy, skorzystać z sakramentu pokuty, powiedzieć: „przepraszam”, „przebaczam”. To my mamy w domu znowu postawić Boga na pierwszym miejscu.

A resztę zrobi Chrystus.

On cię rozgrzeszy. On udzieli ci łask. On da ci swoje Ciało i Krew.

Pierwszy krok należy do nas. Niewiele mamy do zrobienia. Resztę zrobi Chrystus.

Między sceną z Kany Galilejskiej a Golgotą istnieje niezwykły związek. W Ewangelii św. Jana Maryję spotykamy właśnie w tych dwóch miejscach.

W Kanie Jezus mówi Jej, że Jego godzina jeszcze nie nadeszła. Maryja zapewne nie wiedziała wtedy, o jakiej godzinie mówi Jej Syn. Pod krzyżem już wie.

Gdy w Kanie zabrakło wina, prosiła Go o interwencję, aby ratować dobre imię młodej pary. Na Golgocie nadeszła godzina, w której Syn dokonuje największego cudu.

Tamten cud był znakiem. Największy cud wydarza się na Golgocie.

 

Abp Józef Kupny: Maryja przychodzi, aby nas ruszyć z miejsca

Abp Józef Kupny: Maryja widzi, co dzieje się w sercach Jej dzieci

Pod krzyżem Maryja nie woła już: „Synu, wina nie mają”. Patrząc na cierpienie i konanie Jezusa, zdaje się wołać: „Synu, nie mają już miłości”.

Popatrz na ich serca. Są kamienne i puste jak stągwie.

Nie mają już miłości.

Nie mieli miłości.

My nie mamy miłości.

Przemień te kamienne i puste serca w serca wypełnione miłością.

Maryja widzi, co dzieje się w sercach Jej dzieci. Widzi, co dzieje się w naszych rodzinach, w naszym narodzie i w naszej ojczyźnie.

Z coraz większą siłą ujawniają się gniew, kłótnie, zazdrość, nienawiść, żądza władzy za wszelką cenę, brak szacunku dla bliźniego, nieposzanowanie życia, wyśmiewanie ludzi wierzących, odrzucanie chrześcijańskich norm moralnych, narzucanie fałszywych ideologii oraz lekceważenie prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie ze swoją wiarą.

Ten katalog można byłoby jeszcze znacznie wydłużyć.

Maryja widzi puste serca pozbawione miłości i modli się, bo wie, że Jej Syn może wypełnić te puste stągwie serc winem miłości.

Wasza diecezja jest młoda, ale wiara tych ziem jest stara. Przez dziesięciolecia i pokolenia ludzie stąd chodzili do Maryi na Jasną Górę. Pielgrzymowali, modlili się, zawierzali Jej siebie i swoje rodziny.

Dzisiaj nie my idziemy do Maryi.

Maryja przychodzi do nas.

Przychodzi z Jasnej Góry do Świdnicy i do całej diecezji. Chce przejść przez nią jak matka przechodzi przez swój dom.

Abp Józef Kupny: Maryja przychodzi, aby nas ruszyć z miejsca

Przyrzeczenia mają stać się życiem

Chciałbym, abyśmy na początku peregrynacji usłyszeli Maryję bardzo osobiście.

Niech małżonkowie usłyszą: „Nie pozwólcie, aby zabrakło wam wina miłości”.

Niech rodzice usłyszą: „Nie rezygnujcie z modlitwy za swoje dzieci. Uczcie swoje dzieci modlitwy”.

Chorym i cierpiącym Maryja przypomina: wasza modlitwa jest skarbem Kościoła. Wasze cierpienie nie jest bezsensowne. Oddajcie je Chrystusowi, połączcie je z Jego cierpieniem.

My, kapłani, także możemy usłyszeć bardzo osobiste wezwanie: „Bądźcie ludźmi Jezusa. Nieście ludziom nie siebie, ale Chrystusa”.

A do tych, którzy odeszli, którzy znaleźli się gdzieś na peryferiach, Maryja mówi: „Dom Ojca jest nadal otwarty. Wróć”.

Kościół świdnicki przeżywa ten czas jako szczególny dar łaski. Peregrynacja została zapowiedziana jako duchowe przedłużenie Jubileuszowego Roku Łaski. Ma być czasem modlitwy, odnowy wiary oraz umocnienia wspólnot parafialnych.

Nie zmarnujmy tego czasu.

Niech w każdej parafii wydarzy się coś więcej niż tylko uroczyste powitanie Obrazu Matki Bożej.

Niech wydarzy się powrót człowieka do Boga.

Wtedy peregrynacja będzie prawdziwym nawiedzeniem.

Rozpoczynamy drogę, która przez wiele miesięcy będzie prowadziła Maryję przez waszą diecezję. Ale tak naprawdę chcemy rozpocząć inną drogę: drogę naszego nawrócenia.

Nie bójmy się więc otworzyć drzwi naszych kościołów, ale przede wszystkim drzwi naszych serc.

Niech Maryja wejdzie tam, gdzie od dawna są zamknięte. Niech wejdzie w nasze rodziny i nasze wspólnoty.

Maryjo, przyjdź do naszych parafii, wspólnot i rodzin. Przyjdź do tych, którzy cierpią, zwątpili, odeszli od Boga.

Maryjo, przyjdź i prowadź nas do Jezusa.

Pokaż nam Chrystusa, bo On jest celem całego naszego życia.

Abp Józef Kupny
metropolita wrocławski

wAkcji24.pl | Opinie | Abp Józef Kupny | Źródło: DAI24  KAI Gość Świdnicki | 28.08.2026

Smog letni – czym jest i dlaczego jest niebezpieczny?

Smog letni — to zjawisko, o którym zapominamy wraz z nadejściem słonecznych dni, choć w rzeczywistości lato przynosi jego własną, nie mniej groźną wersję. Smog letni, znany także jako smog fotochemiczny lub smog typu Los Angeles, powstaje latem w warunkach wysokiej...

Święty Krzysztof w kabinie elektrycznej ciężarówki. Tesla Semi zmienia reguły gry na drogach

Gdy w polskich parafiach trwa XXVII Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa (19–26 lipca), a kierowcy przynoszą do poświęcenia swoje auta, po drugiej stronie oceanu dzieje się coś, co może na zawsze zmienić transport drogowy. Z fabryki w Nevadzie zjeżdżają pierwsze...

Bałtyk oddycha głębiej. Ale sinic to nie powstrzyma

W lutym tego roku Bałtyk osiągnął najniższy poziom wody od 1886 roku. Paradoksalnie – to dobra wiadomość. Ubytek wody uruchomił rzadkie zjawisko wielkiego wlewu atlantyckiego: do morza napłynęła bardziej słona i natleniona woda z Morza Północnego. Naukowcy jednak...

Autobusy wodorowe – miały wozić w przyszłość, przywożą ogromne rachunki

Pięć lat temu wodór miał być receptą na czysty transport miejski. Dziś samorządy, które postawiły na tę technologię, liczą koszty — a paliwo w całym okresie eksploatacji potrafi przekroczyć cenę samych autobusów. Nowy raport CEE Bankwatch Network i Polskiej Zielonej...

Od września roślinny obiad w szkole. Kto zapytał o zdanie rodziców — i o piątek?

Od 1 września szkolne stołówki co najmniej raz w tygodniu podadzą uczniom w pełni roślinny obiad. Zmiana wprowadzona podpisem minister zdrowia wpisuje się w modny trend ograniczania mięsa, ale rodzi pytania, o które nikt nie zapytał: co z tradycją postu i piątkiem...

Zielona Sieć Lublina: naukowcy z KUL projektują miasto odporne na klimat

Ekstremalne upały, susze i niszczycielskie ulewy przestają być wyjątkiem – stają się nową normą polskich miast. Odpowiedzią na to wyzwanie jest pionierski projekt badaczy z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II: Zielona Sieć Lublina, która ma połączyć...

Las? To skomplikowane. Czy wiesz, gdzie spędzasz wakacje?

Wakacje, las, rzeka, namiot... To wizja bliska bardzo wielu z nas. Ale czym naprawdę jest las, przestrzeń wielu wakacyjnych marzeń? Las to pewien układ zależności pomiędzy światem roślinnym, zwierzęcym oraz czynnikami nieożywionymi, które razem stanowią niepodzielny i...

Rewolucja BEV w Polsce wchodzi w nową fazę. Już 147 596 samochodów całkowicie elektrycznych, ale maj przyniósł ostrzeżenie

BEV to już nie ciekawostka dla technologicznych entuzjastów, ale realny segment polskiego rynku motoryzacyjnego. Według najnowszego pełnego Licznika Elektromobilności PZPM i PSNM, na koniec kwietnia 2026 r. w Polsce było zarejestrowanych 147 596 osobowych i użytkowych...

183 tys. osób rocznie traci życie z powodu złej diety. Niebezpieczny zabójca na talerzu

183 tys. osób rocznie traci życie z powodu złej diety. Dlaczego? Cóż, na początku XX wieku technologia przetwarzania żywności osiągnęła znaczący przełom – naukowcom udało się przekształcić tani olej roślinny w produkt przypominający masło. Był on nie tylko znacznie...

Czym są kąpiele leśne czyli shinrin-yoku? Wykąp się w lesie!

Zapach leśnej ściółki, smak świeżo zerwanych jagód, cisza przerywana szumem strumyka i świergotem ptaków, promienie słońca migoczące pośród liści i tworzące niezwykły spektakl cieni i świateł. Jednym słowem las. Las od zawsze fascynował człowieka. Był źródłem...

Cena dobrobytu: dlaczego bogatszy Polak produkuje więcej śmieci?

Za nami 18. marca - Światowy Dzień Recyklingu. To kolejna okazja do zwrócenia uwagi na rosnącą rolę surowców wtórnych. Recykling pozwala znacząco ograniczyć zużycie energii i emisję gazów cieplarnianych. Jest o co walczyć, bo przeciętny Polak w 2024 roku wygenerował...

Bp Thomas J. Paprocki: Marihuana rekreacyjna? To nie jest dobra droga [Wywiad]

Czy używanie marihuany w celach rekreacyjnych może być moralnie obojętne? Czy legalność oznacza automatyczną akceptację? Na te pytania odpowiada Biskup Thomas J. Paprocki, ordynariusz diecezji Springfield w Illinois (USA).Słyszy się o marihuanie, papierosach,...

Zielona harmonia życia: Kuchnia św. Hildegardy jako ekologiczna ścieżka do zdrowia

Kuchnia św. Hildegardy, czyli zielona harmonia życia. W czasach, gdy coraz więcej osób zwraca uwagę na to, co znajduje się na ich talerzu, a ekologiczne podejście do życia staje się nie tyle modą, ile koniecznością – warto spojrzeć wstecz, by odkryć mądrość, która...

Zielone wydobycie ma ciemną stronę. Weda Bay i ekologia, która niszczy naturę

Weda Bay w Indonezji pokazuje ciemną stronę zielonej transformacji. Zielone wydobycie niklu zagraża cennym ekosystemom i obszarom kluczowym dla bioróżnorodności.

Giorgia Meloni kontra ETS: Włochy chcą tańszej energii i większej suwerenności w polityce klimatycznej

Rząd Giorgii Meloni szykuje propozycję, która może wywołać twardy spór z Brukselą, ale we Włoszech jest przedstawiana jako konieczna obrona gospodarki i rodzin przed wysokimi rachunkami. Chodzi o zmianę zasad rynku energii tak, by koszty unijnych uprawnień do emisji...

Czy warto mieszkać w Warszawie? Prawie każdy tu na coś choruje

Czy warto mieszkać w Warszawie? Stolica rośnie. I rośnie też liczba diagnoz: depresja, lęk, otyłość, cukrzyca.

Vanuatu chce „reparacje klimatyczne” od świata. A w Polsce rekordowy mróz i żarty, że „planeta płonie”

Vanuatu chce reparacji klimatycznych w ONZ. W Polsce rekordowy mróz i żarty o „płonącej planecie”. Sceptycznie o reparacjach, poważnie o problemach.

Kościół mówi „dość”: nie ma zgody na ekologię, która poświęca ludzi

Transformacja ekologiczna stała się jednym z największych projektów politycznych współczesnej Europy. Ale wraz z rosnącą presją klimatyczną narasta też pytanie, które coraz częściej słychać w regionach przemysłowych: kto zapłaci za zieloną rewolucję? Najnowsze...

Piramida żywieniowa przewrócona do góry nogami — co oznaczają nowe wytyczne żywieniowe w USA?

Nowa piramida żywieniowa USA – powrót do normalności, który bardzo denerwuje tych, którzy walczą z klimatem kosztem człowieka.

Marnowanie żywności w święta Bożego Narodzenia. Ukryty koszt obfitości, który płacą polskie rodziny

Święta Bożego Narodzenia kojarzą się z obfitością, tradycją i rodzinnym stołem. Jednak za suto zastawionymi talerzami coraz częściej kryje się zjawisko, które ma realne konsekwencje ekonomiczne, społeczne i moralne. Marnowanie żywności w święta to problem, który...