Marzenie Ojca Maksymiliana…

  • Napisany przez:

„Wyobrażam sobie piękną figurę Niepokalanej w wielkim ołtarzu, a na jej tle pomiędzy rozłożonymi rękami monstrancja w ciągłym wystawieniu Przenajświętszego Sakramentu” – to marzenie Ojca Maksymiliana Marii Kolbego, które się spełniło. A my pielgrzymi z słupieckiej parafii mogliśmy być dzisiaj tego świadkami, klęcząc wpatrzeni w Najświętszy Sakrament w Kaplicy Wieczystej Adoracji Światowego Centrum Modlitwy o Pokój w Bazylice NMP Wszechpośredniczki Łask w Niepokalanowie.  To właśnie w  Niepokalanowie rozpoczęliśmy nasze pielgrzymowanie, wyjątkowe bo droga prowadzi nas do stolicy Polski w 100 rocznicę odzyskania Niepodległości przez naszą ojczyznę. Przybyliśmy do miejsca szczególnie bliskiego sercu Św. Maksymiliana Kolbego – rycerza Niepokalanej, gdzie wszystko się zaczęło. Tu w klasztornej kaplicy modlił się Święty, tu odprawiał Msze Św., głosił konferencję. To w niej bracia składali śluby zakonne. Kaplica Św Maksymiliana jest kolebką klasztoru.  W kaplicy uczestniczyliśmy we Mszy Św, gdzie za wstawiennictwem Św. Maksymiliana Marii Kolbego zawierzyliśmy Najświętszej Matce Niepokalanej czas pielgrzymowania, dziękując za wolną Polskę.

Nasi partnerzy