Bł. Gerhard pomaga

  • Napisany przez:

Wielu zna go z jednego zdania: „każdy kto młodzieży wyrywa z serc wiarę w Chrystusa jest przestępcą (zbrodniarzem)”. Niektórzy wiedzą gdzie się urodził lub gdzie służył jako wikary, czy gdzie jest jego grób. Ale tak naprawdę chodzi o to, aby wiedzę, przykład i inspirację życia i świętości bł. Gerharda przekuć w „tu i teraz”. A jest nad czym pracować!

17 września 2017 roku o 12.30 w kościele św. Bartłomieja w Kudowie-Zdroju zgromadzili się kapłani z Polski i z Niemiec, aby pod przewodnictwem JE ks. bp. Adama Bałabucha świętować 7 rocznicę beatyfikacji Gerharda Hirshfeldera. Na Ucztę Eucharystyczną przybyło wielu wiernych z Polski, Niemiec i Czech, gdyż bł. Gerharda stawia się w szeregu tych błogosławionych i świętych, którzy mogą wyjednać pomoc w pojednaniu i współpracy między narodami, których granice leżą tak blisko siebie, a których obywatele współpracują z sobą na coraz to nowych niwach.

Ale czy tylko temu patronuje Hirshfelder? Z pewnością nie. Można od niego nauczyć się wiele i o jeszcze więcej prosić Boga za jego wstawiennictwem. Dziś, kiedy sakrament małżeństwa jest mało znaczącym momentem, który zobowiązuje do coraz mniejszej odpowiedzialności za siebie i za innych, a odpowiedzi dawane w czasie chrztu dzieci przez rodziców są niezrozumiane, albo zapomniane i nie wprowadzane w życie – trzeba nam siły wiary bł. Gerharda. Bo dziś tymi, którzy często może nie wyrywają wiary z serc dzieci, ale nie przyprowadzają tychże do Chrystusa – są rodzice. A przecie kilka, kilkanaście lat wcześniej odpowiedzieli przed Bogiem i ludźmi „tak” na pytanie: „czy chcecie przyjąć i po katolicku wychować potomstwo, którym was Bóg obdarzy?”

            Dlatego taka uroczystość jak ta, która miała miejsce 17 września w Czermnej, w Kudowie-Zdroju ma sens i znaczenie… jeśli wychodząc z kościoła zrobimy jakieś konkretne postanowienia a za jakiś czas rozliczymy się z nich. Bo o to chodzi w świętowaniu – aby nabrać energii i sił do walki i pracy w zwykłym, szarym, często trudnym i męczącym dni.

Jako mąż, rodzic, katecheta, członek Wspólnoty Przyjaciele Oblubieńca, jako komendant szczepu Skautów Króla widzę potrzebę odwagi i hojności: odwagi do podjęcia ważnych zadań w rodzinie, w Kościele, we wspólnocie i hojności – aby swój czas, siłę, energię i zapał poświęcać dla tego, aby prowadzić do Jezusa, uczyć trwania w bliskiej relacji z Nim oraz przygotowywać do służby dla Boga pod przewodnictwem Chrystusa. Takie cele realizujemy w pracy w szczepie Skautów Króla. Więcej informacji: sk-kudowazdroj.blogspot.com.

Jarosław Komorowski

[ngg_images source=”galleries” container_ids=”11″ display_type=”photocrati-nextgen_basic_thumbnails” override_thumbnail_settings=”1″ thumbnail_width=”240″ thumbnail_height=”160″ thumbnail_crop=”1″ images_per_page=”300″ number_of_columns=”0″ ajax_pagination=”0″ show_all_in_lightbox=”0″ use_imagebrowser_effect=”0″ show_slideshow_link=”0″ slideshow_link_text=”[Pokaz zdjęć]” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”500″]

Nasi partnerzy