Turystyka i turystyka pielgrzymkowa były jednym z kluczowych tematów panelu podczas Sudeckiego Forum Inicjatyw 2025. W trakcie wydarzenia o. Jeremiasz Brzeziński OFM, odniósł się do idei i praktyki łączenia podróży podróży w przestrzeniach duchowych i fizycznych.
o. Jeremiasz Brzeziński OFM: Habit, znak, obecność — to nie jest anachronizm
o. Jeremiasz Brzeziński OFM: Znam wiele osób, które wyjechały w drogę wyłącznie z motywacji turystycznej, a wróciły z doświadczeniem duchowym
Próba ostrego rozdzielania turystyki i pielgrzymowania coraz częściej okazuje się sztuczna. Żyjemy w czasie, w którym te dwie rzeczywistości realnie się przenikają. Znam wiele osób, które wyjechały w drogę wyłącznie z motywacji turystycznej, a wróciły z doświadczeniem duchowym, którego się nie spodziewały. Nie planowały modlitwy, nie szukały sacrum, a jednak coś je w danym miejscu poruszyło.
Czasem wystarczy cisza świątyni, innym razem historia miejsca albo piękno, które nagle przestaje być tylko estetyczne. Człowiek zaczyna patrzeć inaczej — nie tylko na mury i zabytki, ale na przestrzeń, która zmienia jego wnętrze. Takie doświadczenia nie są wyjątkiem. One pokazują, że świętość miejsca potrafi dotrzeć do człowieka nawet wtedy, gdy ten nie przyjeżdża z intencją pielgrzymki.
Finanse Kościoła. Ks. Sławomir Augustynowicz – ekonom Diecezji Świdnickiej: „Bez jedności nie da się odpowiedzialnie gospodarować”
o. Jeremiasz Brzeziński OFM: Habit, znak, obecność — to nie jest anachronizm
o. Jeremiasz Brzeziński OFM: Czasami w momentach zupełnie nieplanowanych, sacrum „wkrada się” do serca człowieka
Dlatego nie jestem zwolennikiem budowania twardego muru między turystyką a pielgrzymowaniem. Oczywiście są to rzeczy różne, ale dzisiaj coraz częściej spotykają się w drodze konkretnego człowieka. Ludzie mają różne potrzeby, różne etapy życia, różną wrażliwość. Dla jednych impulsem do refleksji będzie trud drogi, dla innych — przypadkowe wejście do kościoła w czasie zwiedzania.
Czasami to właśnie w takich momentach, zupełnie nieplanowanych, sacrum „wkrada się” do serca człowieka. I to doświadczenie bywa początkiem czegoś więcej. Nie możemy tego lekceważyć ani zamykać w sztywnych definicjach.
Finanse Kościoła. Ks. Waldemar Hanas – ekonom Archidiecezji Poznańskiej: „DCA13 to odpowiedź na realne problemy Kościoła”
o. Jeremiasz Brzeziński OFM: Habit, znak, obecność — to nie jest anachronizm
o. Jeremiasz Brzeziński OFM: Rekolekcje muszą odpowiadać na realne potrzeby
Dziś wyraźnie widać, że nadszedł czas rekolekcji tematycznych — skierowanych do konkretnych ludzi, z konkretnymi pytaniami i problemami. To nie jest marketingowe uproszczenie, ale próba realnego odczytania potrzeb. Innych rekolekcji potrzebują ojcowie z synami, innych osoby zagubione w decyzjach życiowych, a jeszcze innych ci, którzy próbują pogodzić wiarę z wymaganiami współczesnego świata.
Nie chodzi o to, że relacje są złe albo coś się rozsypało. Chodzi o stworzenie przestrzeni na bycie razem, na rozmowę, na spojrzenie na swoje życie z innej perspektywy. W świecie, który nieustannie zabiera nam czas, takie momenty stają się bezcenne.
Nie możemy myśleć o miejscach rekolekcyjnych, sanktuariach czy domach zakonnych w kategoriach rywalizacji: kto przyciągnie więcej ludzi. Kościół nie działa na zasadzie konkurencji. Ewangelia nie była nigdy projektem marketingowym, a Jezus nie zabiegał o „lepszy wynik”.
Każde miejsce ma swoją specyfikę, swoją duchowość i swój charyzmat. Zadaniem nie jest przyciągnąć wszystkich, ale zaprosić tych, którzy właśnie tu mogą znaleźć odpowiedź na swoje pytania. Autentyczność jest znacznie ważniejsza niż skala.
Finanse Kościoła. Ekonom archidiecezji lubelskiej ks. Jarosław Orkiszewski: „Pieniądze są narzędziem misji, nie celem”
o. Jeremiasz Brzeziński OFM: Habit, znak, obecność — to nie jest anachronizm
o. Jeremiasz Brzeziński OFM: Brakuje żywego kontaktu z kapłanem
Jednym z największych wyzwań jest dziś brak obecności duchownych w miejscach, które formalnie do nich należą. Zbyt często obiekty funkcjonują jak dobrze zarządzane instytucje, ale bez żywego kontaktu z kapłanem czy zakonnikiem. Tymczasem dla wielu ludzi samo spotkanie osoby duchownej jest impulsem do rozmowy, do zadania pytania, czasem do powrotu do sakramentów po wielu latach.
W zakonie nazywamy to „prezencją” — byciem pośród ludzi, rozpoznawalnym, dostępnym. Habit, znak, obecność — to nie jest anachronizm. To często pierwszy krok, który pozwala komuś odważyć się na rozmowę o Bogu. Budynki i struktury są ważne, ale bez obecności człowieka pozostaną tylko dobrze utrzymanymi murami.
ABC Katolickich Finansów: Czy Kościół powinien inwestować?
wAkcji24.pl | Opinie | MOK | Zródło: Sudeckie Forum Inicjatyw | Na zdjęciu: o. Jeremiasz Brzeziński OFM – fot. ks. Jakub Klimontowski| 23.01.2026