Nowy numer bezpłatnego Miesięcznika Katolickiego „w-Akcji” 7–8/2026 jest już dostępny. Tym razem punktem odniesienia dla całego wydania jest rozpoczęta w Diecezji Świdnickiej peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Ale na 24 stronach czytelnik znajdzie znacznie więcej: spór o miejsce religii w polskiej szkole, rozmowę z polskim biskupem pracującym na australijskich pustkowiach, pytania o przyszłość kościelnego majątku, historię powrotów Polaków z emigracji oraz teksty o filmie, muzyce i świecie celebrytów. Bo katolickie czasopismo, wbrew wytrwałym staraniom niektórych stereotypów, nie musi składać się wyłącznie z kalendarza nabożeństw.
„Jestem”. Nowy numer „w-Akcji”: od peregrynacji Jasnogórskiej Ikony po Australię, szkołę i kulturę
Maryja przychodzi do diecezji. „Jestem” jako słowo tego numeru
Okładkę najnowszego wydania trudno odczytywać w oderwaniu od wydarzenia, którym od 26 sierpnia żyje Diecezja Świdnicka. Po raz pierwszy od jej utworzenia w 2004 roku Obraz Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przemierza parafie diecezji jako samodzielnej jednostki kościelnej. Wędrówka potrwa do 24 kwietnia 2027 roku i obejmie blisko 190 parafii oraz domy życia konsekrowanego.
Numer otwiera list biskupa świdnickiego Marka Mendyka „Zapraszajmy Maryję do domu naszych serc!”. Ordynariusz przypomina w nim między innymi 70. rocznicę Jasnogórskich Ślubów Narodu i zachęca, aby peregrynacja nie sprowadziła się do efektownych dekoracji i uroczystego powitania Obrazu, lecz stała się doświadczeniem prowadzącym do realnej przemiany życia.
Redakcja pokazuje również historyczny kontekst nawiedzenia. Tekst „Obraz, który nie przestał wędrować. Od Prymasa Wyszyńskiego do Świdnicy” prowadzi czytelnika od internowania kard. Stefana Wyszyńskiego w Komańczy, przez Jasnogórskie Śluby Narodu i rozpoczęcie pierwszej peregrynacji w 1957 roku, aż po współczesną Świdnicę. W czasach PRL władze mogły zatrzymać sam obraz, ale nie zdołały zatrzymać peregrynacji. Po Polsce wędrowały wtedy puste ramy, Ewangelia i świeca. Historia miała chwilami scenariusz bardziej filmowy niż wiele dzisiejszych produkcji o oporze wobec systemu.
„Jestem”. Nowy numer „w-Akcji”: od peregrynacji Jasnogórskiej Ikony po Australię, szkołę i kulturę
Co zostanie w szkole, kiedy zniknie z niej religia?
Jednym z najmocniejszych tekstów społecznych numeru jest artykuł Tomasza Sypniewskiego „Katecheci na marginesie. Co polska szkoła traci razem z religią?”. Autor nie ogranicza się do sporu o liczbę godzin katechezy. Pyta o coś znacznie większego: czym właściwie ma być szkoła i czy oprócz przekazywania wiedzy powinna jeszcze wychowywać.
Zmiany są bardzo konkretne. Według danych przytoczonych w miesięczniku liczba nauczycieli religii spadła w ciągu roku szkolnego z 27 393 do 22 876, czyli o 16,5 proc. Do tego dochodzą ograniczone etaty, praca w kilku szkołach, wielogodzinne „okienka” oraz umieszczanie katechezy na pierwszych albo ostatnich lekcjach.
Tekst zwraca jednak uwagę również na paradoks: młodzi ludzie, którzy mimo organizacyjnych trudności nadal przychodzą na religię, coraz częściej robią to dlatego, że rzeczywiście chcą rozmawiać o wierze, wartościach, rodzinie, relacjach i sensie życia. Stawką nie jest więc wyłącznie miejsce katechety w planie lekcji. Jest nią pytanie, czy szkoła potrafi jeszcze mówić człowiekowi o czymś więcej niż kompetencjach i przyszłym CV.
„Jestem”. Nowy numer „w-Akcji”: od peregrynacji Jasnogórskiej Ikony po Australię, szkołę i kulturę
Czternaście godzin do granicy diecezji. Kościół australijski bez pocztówkowego filtra
Jednym z najbardziej niezwykłych materiałów numeru jest rozmowa z bp. Karolem Kulczyckim SDS, ordynariuszem australijskiej diecezji Port Pirie. Już sam tytuł ustawia skalę problemu: „Do granicy diecezji mam czternaście godzin jazdy”.
Diecezja jest niemal trzy razy większa od Polski, a mieszka w niej około 28–30 tys. katolików. Są miejsca, w których przez pięć i pół godziny jazdy nie mija się żadnej miejscowości. Czasem kościół służy jednej rodzinie mieszkającej w osadzie, ale na Mszę przyjeżdża ponad dwudziestu farmerów.
Rozmowa nie jest jednak egzotyczną opowieścią o australijskim buszu. Biskup mówi o rozwiązaniach, które mogą zainteresować również Kościół w Polsce: wspólnym zarządzaniu szkołami katolickimi, Catholic Development Fund działającym częściowo jak kościelny fundusz finansowy, wykorzystaniu nowych technologii oraz programie komputerowym do zarządzania parafią, który sam zaczął tworzyć jeszcze w latach 90.
To jeden z tych wywiadów, po których pytanie „czego możemy się nauczyć?” okazuje się ciekawsze niż tradycyjne „jak tam jest?”.
„Jestem”. Nowy numer „w-Akcji”: od peregrynacji Jasnogórskiej Ikony po Australię, szkołę i kulturę
Kościelny majątek ma kosztować czy pracować?
„Świątynia, turysta i parter. Jak kościelne nieruchomości mogą zacząć pracować” dotyka tematu, którego często unikamy, dopóki dach naprawdę nie zacznie przeciekać. Kościół posiada ogromną liczbę budynków, ale zabytkowa świątynia nie jest typowym aktywem. Nie można jej po prostu zamienić w rentowną nieruchomość bez utraty tego, czym jest.
Artykuł proponuje więc rozdzielenie dwóch spraw. Świątynia ma pozostać świątynią, natomiast pomieszczenia położone wokół niej mogą być zarządzane znacznie bardziej profesjonalnie. Partery domów parafialnych, plebanii czy zabudowań klasztornych często znajdują się w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach. Księgarnia, informacja turystyczna, kawiarnia czy sklep z produktami klasztornymi mogą przynosić dochód potrzebny na utrzymanie całego kompleksu.
Autor zestawia polską sytuację między innymi z Jordanią, która rozwija infrastrukturę wokół miejsc związanych z dziedzictwem biblijnym. Prowokacyjna konkluzja jest prosta: gospodarność nie jest przeciwieństwem sacrum. Czasem jest warunkiem jego zachowania.
„Jestem”. Nowy numer „w-Akcji”: od peregrynacji Jasnogórskiej Ikony po Australię, szkołę i kulturę
Od Vianneya do Miss Universe i izraelskiego popu
Ostatnia część numeru pokazuje szerokość zainteresowań „w-Akcji”. Jest tekst o św. Janie Marii Vianneyu, który prawdopodobnie miałby dziś problem z przejściem współczesnej rekrutacji seminaryjnej, choć ostatecznie został patronem proboszczów. Autor pyta, czy dzisiejszy Kościół naprawdę potrzebuje jeszcze kapłana skoncentrowanego na modlitwie, spowiedzi i osobistym prowadzeniu ludzi, czy może oczekuje przede wszystkim sprawnego administratora.
Jest również opowieść o Fátimie Bosch, Miss Universe 2025, która podczas wizyty w Gwatemali przyniosła swoją koronę do kościoła jako znak wdzięczności Bogu. Jest recenzja „Odysei” Christophera Nolana, szukająca w filmie nie tylko politycznych etykiet, lecz także tematów winy, prawa boskiego, wojny i odpowiedzialności.
Na końcu pojawia się Yuval Raphael i pytanie: „Jak śpiewać o Bogu w popie, nie mówiąc «Bóg»?”. Historia ocalałej z masakry 7 października 2023 roku prowadzi do utworu „Papa”, który artystka sama określa jako piosenkę o wierze.
Nowe „w-Akcji” jest więc numerem bardzo maryjnym, ale nie zamkniętym w jednym temacie. Peregrynacja prowadzi tu do pytań o wiarę, a wiara do pytań o szkołę, kulturę, pieniądze, emigrację, media i codzienne życie. I właśnie dlatego warto ten numer po prostu wziąć do ręki. Miesięcznik jest bezpłatny i ukazuje się w nakładzie 10 tys. egzemplarzy.
wAkcji24.pl | Kultura | POK | Źródło: DAI24.pl | 31.08.2026




