Jedno z najpiękniej położonych sanktuariów Sudetów zmienia gospodarzy. Od 1 lipca 2026 roku posługę duszpasterską i pielgrzymkową w sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości „Maria Śnieżna” na Górze Iglicznej prowadzą księża salezjanie. To nie tylko zmiana personalna — to element szerszej strategii diecezji świdnickiej, która chce ożywiać miejsca kultu i pamięci oraz na nowo opowiadać ich duchową historię człowiekowi XXI wieku.
"Maria Śnieżna" i Salezjanie. Diecezja świdnicka stawia na nowe życie sudeckich sanktuariów
Góra Igliczna i nowa dynamika
Decyzja o powierzeniu Iglicznej Towarzystwu Świętego Franciszka Salezego zapadła po długim namyśle i wpisuje się w konsekwentnie realizowaną wizję Biskupa Świdnickiego Marka Mendyka. Chodzi o to, by sanktuarium położone na wysokości ponad 800 metrów nad poziomem morza nie było wyłącznie strzeżonym zabytkiem, lecz żywym miejscem modlitwy, formacji i spotkania. Salezjanie, których charyzmat od pokoleń kojarzy się z pracą wychowawczą i duszpasterstwem młodych, mają nadać temu miejscu nową dynamikę — szczególnie w posłudze wobec rodzin, młodzieży, pielgrzymów i osób dopiero poszukujących drogi do wiary.
Ks. Grzegorz Wołoch: W drodze do Boga. O sensie miejsc świętych i pielgrzymowania
"Maria Śnieżna" i Salezjanie. Diecezja świdnicka stawia na nowe życie sudeckich sanktuariów
Salezjanie na wysokości zadania
Formalne fundamenty zmiany położono jeszcze wiosną. Dokumenty związane z przekazaniem duszpasterstwa w kościele rektoralnym i sanktuarium na Górze Iglicznej zostały podpisane 22 maja 2026 roku w Świdnickiej Kurii Biskupiej. Pod umową swoje podpisy złożyli biskup świdnicki Marek Mendyk oraz ksiądz Bartłomiej Polański SDB, inspektor Inspektorii Wrocławskiej pw. św. Jana Bosko.
Ten dokument otworzył nowy rozdział w dziejach sanktuarium. Salezjanie rozpoczęli stałą posługę dopiero z początkiem lipca, ale decyzja o powierzeniu im tego miejsca była owocem wcześniejszych rozmów i wspólnego przekonania obu stron, że Iglicznej potrzeba świeżej energii duszpasterskiej. Zakon, obecny na Dolnym Śląsku od lat i doświadczony w prowadzeniu parafii oraz dzieł wychowawczych, otrzymał zadanie, które łączy troskę o dziedzictwo z otwartością na nowe formy pastoralne.
Ks. Paweł Kilimnik: Angelorum. O odkrywaniu tego, co już mamy
"Maria Śnieżna" i Salezjanie. Diecezja świdnicka stawia na nowe życie sudeckich sanktuariów
Misjonarz z Zambii nowym rektorem
Ksiądz Sławomir Bartodziej SDB objął funkcję rektora kościoła i sanktuarium. To kapłan o niezwykłym doświadczeniu — przez trzydzieści lat pracował jako misjonarz w Zambii, a więc w warunkach wymagających zarówno hartu ducha, jak i umiejętności budowania wspólnoty od podstaw. Ostatnio, już w Polsce, posługiwał w parafii pw. św. Jana Bosko w Lubinie, w diecezji legnickiej.
Jego przyjście na Igliczną to symboliczne spotkanie dwóch światów: doświadczenia misyjnego, wyniesionego z afrykańskiego kontynentu, oraz sudeckiej tradycji maryjnej, zakorzenionej w krajobrazie i pobożności ludu ziemi kłodzkiej. Można się spodziewać, że kapłan, który przez dekady towarzyszył ludziom w ich codziennych zmaganiach z wiarą, wniesie do sanktuarium świeże spojrzenie na to, czym jest gościnność wobec pielgrzyma i towarzyszenie osobie poszukującej.
Zmiana rektora oznacza jednocześnie pożegnanie dotychczasowego opiekuna tego miejsca. W latach 2021–2026 kustoszem sanktuarium „Maria Śnieżna” i duszpasterzem pielgrzymów przybywających na Górę Igliczną był ksiądz Wojciech Iwanicki. Od 1 lipca 2026 roku objął on nowe obowiązki jako proboszcz parafii pw. św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej. Przez pięć lat posługi na Iglicznej dbał o rytm modlitwy, pielgrzymek i dni skupienia, przekazując salezjanom miejsce żywe i zadbane.
Ziemia z końca świata pod szkłem w Wadowicach. Muzeum Jana Pawła II rośnie
"Maria Śnieżna" i Salezjanie. Diecezja świdnicka stawia na nowe życie sudeckich sanktuariów
Sanktuarium na ponad 800 metrach — cisza, rekolekcje i pielgrzymki
Trudno przecenić rangę miejsca, które przechodzi w ręce salezjanów. „Maria Śnieżna”, położona na wysokości ponad 800 metrów nad poziomem morza, od lat pozostaje jednym z duchowych serc Sudetów. To przestrzeń modlitwy i wyciszenia, dokąd wierni przybywają na rekolekcje, dni skupienia oraz pielgrzymki — zarówno indywidualne, jak i grupowe. Tu odbywają się spotkania rodzinne i młodzieżowe, a górski krajobraz sprzyja odnalezieniu dystansu wobec codziennego zgiełku.
Salezjanie zapowiadają, że chcą łączyć miejscową tradycję z nowymi propozycjami pastoralnymi. Jak informuje Inspektoria Wrocławska Towarzystwa Świętego Franciszka Salezego, wierni i pielgrzymi mogą spodziewać się zarówno kontynuacji dotychczasowych zwyczajów, jak i nowych inicjatyw, które mają — jak to ujęto — „pomagać ludziom odnaleźć radość wiary”. Zakonnicy deklarują, że pragną uczynić z Iglicznej miejsce jeszcze bardziej dostępne i inspirujące — otwarte tak samo dla głęboko wierzących, jak i dla tych, którzy dopiero szukają. Salezjański charyzmat, wyrastający z pedagogiki św. Jana Bosko, zakłada, że wiary nie narzuca się z zewnątrz, lecz proponuje jako źródło radości. Oznacza to duszpasterstwo, które nie ogranicza się do obsługi nabożeństw, ale realnie towarzyszy człowiekowi — rodzinie, młodemu pielgrzymowi, turyście, który przybył z ciekawości, a odchodzi z pytaniem.
Kaplica Czaszek w Kudowie-Zdroju ma nowy przewodnik. Dochód wesprze rozwój tego niezwykłego miejsca
"Maria Śnieżna" i Salezjanie. Diecezja świdnicka stawia na nowe życie sudeckich sanktuariów
Igliczna z potencjałem na miarę XXI wieku
Powierzenie Iglicznej salezjanom nie jest odosobnionym gestem. Wpisuje się w szerszą wizję diecezji świdnickiej, która przykłada coraz większą wagę do rozwoju sanktuariów, turystyki religijnej i pielgrzymkowej oraz do ożywiania miejsc kultu i pamięci. Chodzi nie tylko o zachowanie dziedzictwa duchowego i historycznego, lecz także o tworzenie nowoczesnej infrastruktury duszpasterskiej i turystycznej — takiej, która odpowiada na potrzeby pielgrzymów, rodzin, grup zorganizowanych oraz osób odwiedzających region z powodów religijnych, kulturowych czy krajoznawczych.
Rozwój „Marii Śnieżnej” jest jednym z elementów procesu, w którym diecezja stara się porządkować i profesjonalizować opiekę nad miejscami szczególnie ważnymi religijnie, historycznie i kulturowo. Temu celowi służy między innymi powołane Centrum Promocji Turystyki „Arche”, które odpowiada za organizację zwiedzania oraz obsługę pielgrzymów i turystów w najważniejszych przestrzeniach sakralnych diecezji — między innymi w świdnickiej katedrze oraz w Kaplicy Czaszek w Kudowie-Zdroju.
Diecezja chce, aby miejsca kultu i pamięci były nie tylko dostępne, ale również dobrze opowiedziane — z poszanowaniem ich duchowego charakteru, historii i znaczenia dla lokalnych wspólnot. W tym ujęciu turystyka pielgrzymkowa nie jest dodatkiem do duszpasterstwa, lecz jedną z form spotkania z człowiekiem współczesnym: pielgrzymem, turystą, rodziną, młodym człowiekiem albo osobą dopiero szukającą drogi do wiary.
Góra Igliczna — ze swoim położeniem, historią i maryjnym charakterem — ma szczególny potencjał, by stać się miejscem takiego właśnie spotkania. Nadzieje związane z obecnością salezjanów dotyczą więc nie tylko bieżącej opieki duszpasterskiej, ale także długofalowego rozwoju sanktuarium jako przestrzeni modlitwy, formacji, gościnności i pielgrzymowania na miarę nadchodzących dekad.
Jeśli plany diecezji i zapał salezjanów spotkają się z odzewem wiernych, Igliczna może w najbliższych latach przeżyć prawdziwy renesans. A wszystko to w duchu, który przyświeca temu miejscu od zawsze: by ci, którzy wspinają się na górę, schodzili z niej z większą radością wiary, niż mieli przychodząc.
Turystyka doświadczeń: podróż ma już nie tylko prowadzić do celu. Ma coś zmienić w człowieku
wAkcji24.pl | Podróże | NKN | Zródło: KAI Diecezjalna Agencja Informacyjna | 16.07.2026