Izery z maluchem

Nasza najstarsza córka miała 2 miesiące, a ja zatęskniłam za górami. Pomyślałam, że możemy się wybrać do Chatki Górzystów w Górach Izerskich. Przyjemna trasa, mała różnica poziomów. W pierwszej chwili pomyślałam, że wezmę Zosię w chustę i będę ją po prostu niosła od Polany Jakuszyckiej wtedy mój mąż, który jeszcze nie nosił dziecka w chuście stwierdził, że lepsze będzie przytwierdzenie gondoli z naszego wózka do dużych sanek pożyczonych od sąsiada, po to żeby to on mógł ciągnąć Zosię.

Pokazałam mężowi dwie różne trasy. To był jego pierwszy wypad w Izery.

Trasa którą ja chciałam iść to Polana Jakuszycka – Schronisko Orle – Chatka Górzystów. Niemal 10km ale niewielka różnica poziomów, z przystankiem w schronisku Orle i możliwością powrotu w połowie drogi gdyby jednak Zosi się nie podobało.

Druga trasa którą można wybrać to Świeradów – Chatka Górzystów. Tą trasę polecam zimą dla dzieci szkolnych. Świetna sprawa bo w dół można wrócić na jabłuszkach niemal całą trasę zjeżdżając.

Z sankami i maluchem kolejnym razem wybrałabym raczej trasę od Polany Jakuszyckiej z uwagi na przewyższenia. Jednak ciągnięcie sanek 5km nieustannie pod górę jest męczące. Niemniej jednak polecam całym sercem wyprawę do Chatki Górzystów zarówno zimą jak i latem.

dav

dav

Nasi partnerzy