SZCZYTAMI POGRANICZA GÓR ZŁOTYCH

SZCZYTAMI POGRANICZA GÓR ZŁOTYCH -Z ORŁOWCA PRZEZ PRZEŁĘCZ RÓŻANIEC- NA BORÓWKOWĄ

Góry Złote pasmo w Sudetach Wschodnich położone na pograniczu Polski i Czech. Jest to jedno z dłuższych pasm sudeckich liczących 55 km, z czego 35 km biegnie na terenie Polski. Czeskim odpowiednikiem Gór Złotych są Rychlebske Hory. Nazwa wywodzi się od zamku Ryhleby.

Polska nazwa gór nawiązuje do dawnego górnictw złota funkcjonującego tu w XVI wieku. Głównym ośrodkiem był Złoty stok z kopalnią złota i arsenu.My wybraliśmy się w część między przełęczami Różaniec a Lądecką, czyli w masyw Borówkowej.

Wycieczkę zaczynamy w Orłowcu, do którego przyjeżdżamy samochodem.

To malownicza wieś położona w dolinie Orliczki prawego dopływu Białej Lądeckiej. Dawna nazwa niemiecka nazwa wsi – Schonaw tłumaczona, jako „piękna łąka” nawiązywała pewnie do położenia w malowniczej okolicy. Obecna nazwa, Orłowiec powstała prawdopodobnie od nazwiska Mieczysława Orłowicza, imienia, którego nosi nazwę Główny Szlak Sudecki przebiegający przez część wioski. Początki wsi sięgają I połowy XIV wieku ze wzmianką w 1347 roku o pierwszych dobrach lennych.

W centrum wsi, przy drodze znajduje się Kościół św. Sebastiana, przy którym parkujemy (fot 1). Murowany kościół wybudowany przez protestantów pochodzi z ok.1600 roku. Jest jednonawową budowlą z prostokątnym prezbiterium i niską wieżą. Wśród wyposażenia są rzeźby Michała Ignacego Klahra syna wybitnego rzeźbiarza Ziemi Kłodzkiej, Michała Khlara Starszego.

Teren kościoła otoczony jest murem z bramą wejściową. Przy bramie kaplica cmentarna (fot. 2) a przed nią kamienny krzyż z XIX wieku (fot 3). Wokół kościoła zapewne był cmentarz, o czym świadczą poustawiane pod murem płyty nagrobne i krzyże. (fot 4 i 5)

Nieliczne płyty wmurowane są też w ściany świątyni. (fot 6)

Mijamy kościół i idziemy dalej w górę wioski. Droga asfaltowa przechodzi w leśną i idąc nią prosto dochodzimy do Przełęczy Różaniec (583m n.p.m.), oddzielającej masyw Borówkowej i Jawornika Wielkiego. (fot 7)

Tuż przed podejściem pod tablicę z drogowskazami po lewej stronie mijamy duże głazy narzutowe pozostawione tu przez lądolód, który przedarł się tą przełęczą na Ziemię Kłodzką. Nazwa przełęczy pochodzi prawdopodobnie od drogi różańcowej, która biegła do sanktuarium w Radochowie. Istniała tu kiedyś gospoda.

Wchodząc na zielony szlak w stronę Borówkowej podążamy Szlakiem Widokowym Szczytami Pogranicza. (fot. 8)

Idąc szlakiem i podchodząc pod Krowia Górę Wielką warto odwrócić się i podziwiać widoki i panoramę gór.

Po godzinie dochodzimy do naszego celu, czyli Borówkowej (900 m n.p.m.). Nazwa góry pochodzi od łanów czarnych jagód porastających szczyt. (fot 9)

Borówkowa była znana była już w połowie XIX wieku lądeckim kuracjuszom, jako miejsce wycieczek. W 1870 roku władze uzdrowiska postawiły na szczycie drewnianą wieżę widokową, która przetrwała 20 lat. W 1890 roku oddział Kłodzkiego Towarzystwa Górskiego stawia tu kolejną, która niestety po 10 latach zawaliła się. Trzecia wieża istniała od 1908 do 1926 roku. W jej miejscu w 1930 roku powstaje schronisko imienia poety Paula Kellera, który był w nim częstym gościem. Schronisko było czynne do 1941 roku.

Obecna 25 metrowa wieża zbudowana została w 2006 r. Jest konstrukcją metalowa obudowaną drewnem. Obok jest murowany schron. W okresie od wiosny do jesieni funkcjonuje tu mały punkt gastronomiczny.

Widok z wieży obejmuje m.in. Góry Gorlickie, Złote, Bialskie, Masyw Śnieżnika oraz Wysoki Jesionki aż po okolice Nysy z jeziorami zaporowymi. (fot 10 i 11)

Borówkowa jest ważnym miejscem historycznym. Po II wojnie światowej była znana opozycji politycznej po obu stronach granicy polsko-czechosłowackiej.

W powojennych latach odbywały się tu spotkania w budynku poniemieckiego schroniska. Gdy zamknięto granicę spotkań zaniechano. Powrócono do nich w latach 80-tych XX wieku. Szczyt był miejscem konspiracyjnych spotkań polskiej i czechosłowackiej opozycji antykomunistycznej, której członkowie nie mogli legalnie wyjechać za granicę. (fot12)

Spotykano się nie tylko na Borówkowej, ale w innych miejscach w Górach Złotych np. na Kowadle. Miejscami spotkań były konkretne słupki graniczne, którym nadawano imiona i posługiwano się nimi w szyfrowanych wiadomościach.

W 35 rocznice powstania ruchu wolnościowego Sierpień 80 powstał projekt „Szlak Kurierów Solidarności Polsko –Czechosłowackiej w Sudetach Wschodnich” mający na celu upamiętnienie tej historii.

Wszelkie informacje na temat przebiegu szlaku dostępne są na stronie www.szlakkurierow.pl

Ważną postacią związaną z działaniem miejscowej opozycji był ksiądz Stefan Witczak „Kruszynka”( 1948-2006). W 1979objął funkcje wikariusza w Parafii Stronie Śląskie i tu rozpoczął też współpracę z ruchem solidarnościowym. Po upadku komunizmu 14 X 1995 roku odprawił msze w kościele w Bielicach, w czasie, której odsłonięto na ścianie kościoła tablicę upamiętniającą te wydarzenia. Na Borówkowej znajduje się gablota i tablica poświęcona pamięci księdza Stefana Witczaka. (fot 13 i 14)

Joanna Wielgus

Fot. 1
« z 14 »

Źródła:

  • Internet
  • Ziemia Kłodzka Przewodnik –W.Brygier, T.Dudziak
  • Foto własne

Nasi partnerzy