W Bardzie piernik jest wiecznie żywy

  • Napisany przez:

W Bardzie zaprezentowano XIX wieczne formy piernikarskie. Odnaleziono je w kamienicy, w której tak, jak przed wiekami, tak również dzisiaj wypiekane są słodkie łakocie. 

Od kilku lat w Bardzie ponownie unosi się zapach pieprzowego ciasta. Tak niegdyś mówiono o piernikach, które w mieście wypiekane były już od XVI w. Jak mówi Magdalena Topolanek, która jest kontynuatorką piernikarskiego dziedzictwa w Bardzie, powszechność tych wypieków związana była z kultem cudownej figurki Matki Bożej Strażniczki Wiary. – Tysiące pątników przybywało do Barda, a pierniki były najprostszym sposobem, aby się posilić. Były również traktowane jako pamiątki przywiezione z pielgrzymki – mówi M. Topolanek, która swoją działalność prowadzi w miejscu, które zaistniało w dawnych pomieszczeniach Fabryki Pierników Roberta Gerlicha i Maxa Prause, a w jego wnętrzach wyeksponowano szereg dawnych zdjęć i pamiątek nawiązujących do piernikowych tradycji Barda i regionu.

Formy zostały odnalezione podczas prac związanych z termomodernizacją budynku dawnej Fabryki Pierników w Bardzie pod adresem Rynek 4. Pracownicy zdejmując stare pokrycie dachowe, na jednej z belek stropowych dostrzegli nietypowe deski, które okazały się być dawnymi formami piernikowymi. Do form dołączone były listy, kilka zdjęć i widokówek, książeczka wędkarska, przepisy kulinarne i pudełeczka na pierniki. Dokumenty zostały przekazane rodzinie Maxa Prause. Formy pozostały w Bardzie i docelowo zostaną wyeksponowane wraz z innymi pamiątkami w specjalnie przygotowanej gablotce, w pomieszczeniu kawiarni. – Formy te prezentują motywy typowe dla piernikarstwa Europy środkowej z silnym nawiązaniem do historii Śląska i wojny 30-letniej. Motywy figuralne ukazują postać w negatywie. Z formy odbijano w cieście pełny wizerunek – mówił podczas prezentacji znaleziska Arkadiusz Muła, dyrektor Muzeum Regionalnego w Jaworze

Nasi partnerzy