Chełmsko Śląskie

Dziś poniosło nas w okolice Chełmska Śląskiego a konkretnie w mało chyba znane i uczęszczane pasmo górskie będące częścią Gór Stołowych – Zawory. Przebiegająca nimi granica dzieli je na część polską i czeską. My przejdziemy strona polską a naszym celem jest ich najwyższy szczyt Róg (715 m.n.p.m.).Jest on jednym ze stu szczytów ujętych w wykazie szczytów uprawniających zdobycie odznaki „Sudeckiego Włóczykija”…

Początek trasy to Chełmsko

Śląskie – obecnie wieś -kiedyś miasto , położone między Górami Kruczymi a Zaworami w południowym krańcu Kotliny Krzeszowkiej nad rzeką Zadrną.

Pierwsza wzmianka i data uzyskania lokacji miejskiej to rok 1289.Było prywatną własnością Jeriko de Ysinburga i jego siostrzeńca Presecha de Gutinsteyna.W 1343 zostało sprzedane  opatowi cystersów Mikołajowi II z pobliskiego Krzeszowa i Konradowi von Czirn a po ich śmierci stało się stało się własnością klasztoru aż do kasaty zakonu w 1810 r. W 1426 r. zniszczone w czasie wojen husyckich.Od XVI w. rozwija się ponownie jako ośrodek sukiennictwa i płóciennictwa a w drugiej połowie XVII w. miasto ożywiło się dzięki tkactwu chałupniczemu i w tym właśnie czasie w 1707 roku powstaje zespół dwunastu drewnianych domów tzw. „Dwunastu Apostołów” czyli domów dla tkaczy płótna wybudowanych z inicjatywy cystersów z Krzeszowa. Domy tkaczy to atrakcja jedyna taka w Europie ,z której słynie Chełmsko Śląskie. To tu w 1793 doszło tez do buntu tkaczy, który rozprzestrzenił się w tym czasie na obszar całych Sudetów. Historie powstania buntu chełmskich tkaczy pokazuje film pt. :”Tkacze Śląscy” ,który powstał w tym roku dzięki Stowarzyszeniu na Rzecz Rozwoju Chełmska Śląskiego. Polecam, warto obejrzeć.

Przez Chełmsko prowadzi niebieski szlak turystyczny , na który wchodzimy w okolicy rynku i idziemy nim w kierunku wschodnim w stronę góry Róg. Początkowo idziemy droga polną, która okazuje się fragmentem tzw. Drogi Pięciu Radości Św. Anny prowadzącej do kaplicy Świętej Anny na zboczu Rogu. Jest to Cysterska Dróżka Pielgrzymkowa w Chełmsku Śląskim, wytyczona na planie oryginalnej, XVII wiecznej dróżki Pięciu Radości Św. Anny. Drogę do tej kaplicy wyznaczają barokowe kolumny przedstawiające figury Świętej Anny ustawione ok.1720 roku wykonane z piaskowca, będące darem fundatora o nazwisku Bitner. Nazwisko widoczne jest na cokołach każdej z kaplic. Figury prezentują pięć radości św. Anny stąd nazwa drogi.

Na naszej trasie mijamy figurę IV :„Ofiarowanie NMP w świątyni „

na wzniesieniu na łące z ławką na chwilę odpoczynku, zadumy i panorama na Chełmsko. Figurę V:„Św.Anna Samotrzecia „ spotykamy na szlaku przy wejściu do lasu.

Od tej kolumny idąc dalej szlakiem po ok 400 metrach dochodzimy do Kaplicy Świętej Anny.

Kaplica znajduje się w niewielkim lasku otoczona Stacjami Drogi Krzyżowej. Na tle kaplicy postument z piaskowca z metalowym krzyżem i napisem w języku niemieckim.

 

Historia tego miejsca i powstania kaplicy związana jest z dziećmi, które zwróciły się 8 czerwca 1699 r. z prośbą do właściciela lasku, czy mogłyby w nim wybudować rodzaj kapliczki-pustelni na własne potrzeby. Obiekt sakralny szybko stał się miejscem licznych pielgrzymek. Obecna kaplica pochodzi z 1722 r. z zachowanym prezbiterium z 1785 r. została zbudowana w stylu barokowym i była kilka razy remontowana, swój ostateczny kształt przybrała w 1890 r. Zaprojektował ją M. Jentsch, architekt pochodzący z Jawiszowa.

Historia kaplicy w dużej mierze związana jest z klasztorem w Krzeszowie, kiedy to klasztor propagował kult św. Anny. Kaplica została najprawdopodobniej zniszczona lub opuszczona podczas wojny trzydziestoletniej. Do 1810 r. należała do cystersów z Krzeszowa. Po II wojnie światowej kaplica całkowicie ograbiona i poważnie zdewastowana. Od 1986 r. kaplicę stopniowo odbudowywano, obecnie jest miejscem modlitwy i pielgrzymek na szlaku. Co roku w dzień odpustu św. Anny gromadzi wiernych z okolic oraz całej diecezji, a także Republiki Czeskiej. W sezonie letnim sprawowana jest w niej liturgia eucharystyczna.

W okolicy kaplicy zobaczyliśmy tez Domek Pustelnika z 1818 roku.

Po obejrzeniu wszystkich obiektów z zewnątrz- niestety kaplica zamknięta- idziemy dalej niebieskim szlakiem przez rozdroże Pod Rogiem i punkt widokowy do szczytu Róg. Pogoda typowo jesienna : mglisto i zaczyna padać więc widoki niewyraźne.

Na Rogu szybkie zdjęcia i posiłek bo wieje i zimno – kiedyś trzeba tu wrócić przy lepszej pogodzie żeby zobaczyć z tego miejsca panoramę Masywu Lesistej i Dzikowca. Ze szczytu schodzimy niebieski do czerwonego, którym wstępnie planowaliśmy dojść do Strażniczego Naroża. Skracamy nieco trasę ze względu na coraz mocniejszy deszcz i drogami „poza szlakiem” idziemy do żółtego do ulicy Sudeckiej.

Równolegle do tej ulicy i jednocześnie szlaku żółtego przebiega tędy fragment Sudeckiej Drogi Świętego Jakuba, która często nam towarzyszy w czasie naszych wędrówek po Sudetach… może to taka zachęta żeby popielgrzymować nią w przyszłym Roku Jakubowym.. ?

Ulica Sudecka doprowadza nas ona do tych Domów Tkaczy, o których pisałam na początku.

Domki, punkt informacji, kawiarnia i restauracja w domu tkaczy ze względu na sytuacje Covidową zamknięte więc nie ma możliwości zwiedzania, ogrzania się i napicia czegoś ciepłego.

Nie zniechęceni pogodą idziemy jeszcze obejrzeć Kościół Świętej Rodziny w Chełmsku.

Kościół oglądamy tylko z zewnątrz. Pierwsze wzmianki o nim były już w 1343 roku. Obecna budowla w stylu barokowym, została rozpoczęta w 1670 roku i ukończona została w 1691 roku przez architekta konwentu krzeszowskiego Marcina Urbana. Kościół jest orientowany, murowany, wzniesiony z kamienia, trzynawowy i otoczony rzędami kaplic. Wokół kościoła zabytkowy cmentarz przykościelny z dziewiętnastowiecznymi nagrobkami.

Wracamy w deszczu przez Chełmski rynek z zabytkowymi kamienicami wiedząc ze musimy tu jeszcze przyjechać bo została wiele do zobaczenia w tej wiosce będącej kiedyś miasteczkiem.

Żródła:

1/Wikipedia

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kaplica_%C5%9Bw._Anny_na_Rogu_w_Zaworach

Foto własne

Asia Wielgus

Nasi partnerzy