Drogowskaz dnia codziennego

  • Napisany przez:

W roku 1967, kardynał Stefan Wyszyński w liście Pasterskim na Wielki Post przedstawił program Społecznej Krucjaty Miłości, program na kolejne tysiąclecie dla polskiego narodu. Program ponadczasowej – pomocy, szacunku, życzliwości – dla każdego z nas. Prosty w swoim wyrazie, oparty na miłości Jedynej, niezmiennej, nieskończonej i doskonałej – miłości Boga do każdego człowieka. Społeczna Krucjata Miłości to dziesięć punktów, rad znakomitego przywódcy Kościoła katolickiego w czasach trudnych dla Polski, narodu i wiary. Aktualny do dnia dzisiejszego. To swoisty drogowskaz postępowania w życiu codziennym. Prosty i… trudny. Oto on:

  1. Szanuj każdego człowieka, bo Chrystus w nim żyje. Bądź wrażliwy na drugiego człowieka, twojego brata (siostrę).
  2. Myśl dobrze o wszystkich – nie myśl źle o nikim. Staraj się nawet w najgorszym znaleźć coś dobrego.
  3. Mów zawsze życzliwie o drugich – nie mów źle o bliźnich. Napraw krzywdę wyrządzoną słowem. Nie czyń rozdźwięku między ludźmi.
  4. Rozmawiaj z każdym językiem miłości. Nie podnoś głosu. Nie przeklinaj. Nie rób przykrości. Nie wyciskaj łez. Uspokajaj i okazuj dobroć.
  5. Przebaczaj wszystko wszystkim. Nie chowaj w sercu urazy. Zawsze pierwszy wyciągnij rękę do zgody.
  6. Działaj zawsze na korzyść bliźniego. Czyń dobrze każdemu, jakbyś pragnął, aby tobie tak czyniono. Nie myśl o tym, co tobie jest kto winien, ale co Ty jesteś winien innym.
  7. Czynnie współczuj w cierpieniu. Chętnie spiesz z pociechą, radą, pomocą, sercem.
  8. Pracuj rzetelnie, bo z owoców twej pracy korzystają inni, jak Ty korzystasz z pracy drugich.
  9. Włącz się w społeczną pomoc bliźnim. Otwórz się ku ubogim i chorym. Użyczaj ze swego. Staraj się dostrzec potrzebujących wokół siebie.
  10. Módl się za wszystkich, nawet za nieprzyjaciół.

Kardynał Wyszyński pragnął, aby społeczeństwo podejmowało walkę z otaczającym złem poprzez przemianę swoich serc. Jest to więc program odnowy życia codziennego, zaproszenie do oddziaływania miłością w rodzinie, w pracy, wśród przyjaciół i nieprzyjaciół – wszędzie. Tak, aby zacząć przemieniać świat od siebie, od najbliższego otoczenia. – wyjaśnia w  wywiadzie dla KAI bp Piotr Jarecki, znawca katolickiej nauki społecznej. – Zaczynamy pracę, która potrwa długie lata. Prowadzić ją będziemy w Społecznej Krucjacie Miłości. – głosił kardynał Wyszyński. To walka człowieka przede wszystkim ze swoimi własnymi słabościami. Prymas wyjaśniał, że jeżeli tej walki nie podejmiemy, to nie powinniśmy myśleć nawet o przemianach strukturalnych. Wzywał do wypełnienia pojęcia miłości bardzo konkretną treścią.

Każdy z powyższych dziesięciu punktów ma swoiste odniesienie do Boga – Najwyższej Miłości,  bo „Bóg jest Miłością, a kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim”(1J4,16). Mając za wzór tę Miłość doskonałą, zawalczmy o własne serca. – To Chrystus ustanowił tak wysoki ideał miłości społecznej w oczach Rodziny ludzkiej, że zmusza do nieustannych prób, podejmowanych przez ludzi, by okazać jeszcze większą miłość. To On sprawia, że ludzie są wiecznie niezadowoleni ze swych osiągnięć i marzą o nowych ideałach. – pisał w Liście Prymas.

Realne? Tak. Trudne? Bardzo. Bo trzeba wyzbyć się własnego „ja”, zapomnieć i otworzyć serca, bo – Sprawdzianem miłości ku Bogu jest stosunek do ludzi. Dopiero w obliczu Boga, który jest Miłością, rodzi się wytrwała miłość nasza we wszystkich okolicznościach życia. Wszyscy, którzy pragną wybawienia, wyzwolenia, doskonałości, uświęcenia czy ubóstwienia, większej sprawiedliwości, miłości i pokoju, zawsze będę oczekiwać tych dóbr w Imię Chrystusa, który jest „wczoraj i dziś Początek i Koniec – „Bo miłość nigdy nie ustaje’(1Kor13,8) – głosił kardynał.

Miłość, według Prymasa Wyszyńskiego – to konkret, który warto i trzeba realizować, zaczynając od samego siebie. Społeczna Krucjata Miłości to dekalog rozumienia i realizowania miłości konkretnej, egzystencjalnej, stylu życia i kultury życia. To jest dekalog nadawania konkretnego kształtu życiowego pięknej, wzniosłej idei miłości. Nie tylko poryw serca i wzburzenie emocji, ale praxis życia. Emocje odgrywają w tej praxis oczywiście niezwykle ważną rolę! – podsumowuje bp Piotr Jarecki.

Inka Zembrzuska

fot. – pixabay

 

 

 

 

 

 

 

Nasi partnerzy