Święty Kazimierz i jego świdnicki imiennik

  • Napisany przez:

Miesiąc marzec w przyrodzie to czas przejścia z okresu zimowego do wiosny, natomiast w życiu Kościoła to czas Wielkiego Postu. W miesiącu tym mamy trzy szczególne dni, kiedy w liturgii rezygnujemy z pokutnego koloru fioletowego i przywdziewamy szaty koloru białego. Są to: święto św. Kazimierza, Królewicza – 4. marca, uroczystość św. Józefa, Oblubieńca NMP – 19. marca oraz uroczystość Pańskiego Zwiastowania – 25. marca.

– mówił ks. bp Ignacy Dec,  podczas homilii w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Świdnicy, zwracając się między innymi do księdza Infułata Kazimierza Jandziszaka, solenizanta.

Wobec naszych niebieskich patronów mamy podwójne zobowiązanie, po pierwsze – winniśmy naśladować ich cnoty i – po drugie – możemy prosić ich o wstawiennictwo u Boga w naszych ziemskich potrzebach.

– kontynuował bp Ignacy Dec.

Historia życia św. Kazimierza

Św. Kazimierz urodził się w rodzinie królewskiej na Wawelu 3 października 1458 r. jako trzecie dziecko w rodzinie. Jego rodzice: Kazimierz Jagiellończyk i Elżbieta Rakuska mieli sześciu synów i siedem córek. Niektórzy synowie zostali potem królami Polski: Jan Olbracht, Aleksander, Zygmunt I Stary. Od dziewiątego roku życia wychowywał się Kazimierz pod kuratelą matki. Potem przeszedł pod opiekę wybranych przez króla nauczycieli i wychowawców, wśród których najwybitniejszym był historyk Jan Długosz. Kazimierz był dzieckiem bardzo uzdolnionym, dlatego ojciec wciągał go w sprawy państwowe. Wiosną 1483 r. został wezwany przez ojca na Litwę, by pełnić funkcje podkanclerzego. Tam się rozchorował na gruźlicę. Mimo starań i zabiegów ojca, Kazimierza nie udało się uratować. Zmarł 4 marca 1484 roku w wieku 26 lat na rękach biskupa krakowskiego Jana Rzeszewskiego. Kazimierz został pochowany w katedrze wileńskiej, która stała się miejscem jego kultu. Został kanonizowany w 1602 r. przez papieża Klemensa VIII. Jest czczony jako główny patron Polski i Litwy. Papież Pius XII ogłosił go patronem młodzieży litewskiej.

W jego życiu wypełniło się Słowo Boże

Św. Kazimierz szukał mądrości w modlitwie. Modlitwa stała się dla niego mądrością życia. Wiele godzin spędzał na adoracji Najświętszego Sakramentu. Lubił rozpamiętywać mękę Pańską. Pałał miłością do Matki Najświętszej Modlitwa jest rzeczywiście mądrością życia. Mądrość zaś to nie to samo co wiedza. Można mieć ogromną wiedzę, być erudytą, pisać obszerne i ciekawe książki, a zarazem można nie mieć mądrości. Mądrość do sztuka, umiejętność dobrego życia. Mądrość taką zdobywa się na kolanach przed Bogiem.

Królewicz Kazimierz także odznaczał się czystością życia. Zapewne tyle w dworskim życiu było pokus, grzesznych propozycji. Kazimierz pozostał czysty. Czystość moralna jest wynikiem panowania nad sobą. Jest owocem umiejętnego kierowania swoją seksualnością. Dziś czystość nie jest w cenie. Chrystus otoczył się czystymi ludźmi. Narodził się Dziewicy Maryi. Za opiekuna miał czystego św. Józefa. Na umiłowanego ucznia wybrał sobie dziewiczego Jana.

U św. Kazimierza czystość serca szła w parze z miłosierdziem. Nie jest prawdą, że można być w jednej dziedzinie bohaterem, a w drugiej zwierzęciem. Cnoty i wady chodzą zwykle parami. U św. Kazimierza to się potwierdziło. O św. Kazimierzu napisano, że „sprawy biednych i uciśnionych brał jak swoje własne w obronę, toteż został przez lud nazwany obrońcą biednych. Nigdy też, chociaż był synem królewskim, nie okazywał się przykrym w rozmowie i w spotkaniu z ludźmi prostymi i niskiego pochodzenia” W życiorysie św. Kazimierza są także wzmianki, iż królewicz ten był bardzo łagodny i pokorny. Mimo, że był synem królewskim, nie wynosił się ponad innych. Chętnie obcował z ludźmi prostymi. Uważał, że wszelkie dobro pochodzi od Boga. Naśladujmy św. Patrona w jego pokorze i łagodności

Wypraszajmy Księdzu infułatowi, Kazimierzowi,  potrzebne laski, szczególnie dar zdrowia duchowego i fizycznego, by mógł spokojnie w zdrowiu i błogosławieństwie przezywać czas zasłużonego odpoczynku.

– podsumował bp senior.

zdj. – krakow-przewodnik.com.pl

Nasi partnerzy