Świąteczne filmy to gatunek kina, w którym mieszczą się i komedie romantyczne, i nostalgiczne animacje, i poważniejsze opowieści o sensie świąt. Obok cukierkowego nurtu wciąż powstają filmy, które próbują uchwycić to, co w Bożym Narodzeniu najistotniejsze. To produkcje, które nie tylko dekorują święta migoczącymi światełkami, lecz dotykają ich sedna, czasem z humorem, czasem z powagą — zawsze jednak z myślą o widzu, który oczekuje od grudniowego kina czegoś więcej niż tylko romantycznych perypetii pod jemiołą.
Boże Narodzenie na ekranie
Zwierzęta patrzą w niebo — „Pierwsza gwiazdka”
„Pierwsza gwiazdka” to animacja, która z biblijnej opowieści o narodzinach Jezusa robi pełną ciepła, humoru i niezwykłej perspektywy rodzinny film przygodowy. I robi to z wdziękiem: historia jest wierna Ewangelii, a jednocześnie opowiedziana oczami… zwierząt. To one są tu przewodnikami po wydarzeniach sprzed dwóch tysięcy lat — mówią, komentują, zachwycają się i, co najważniejsze, działają.
Głównym bohaterem jest osiołek Bo — pracujący w młynie marzyciel, który pragnie wielkiej wyprawy i królewskich orszaków. Gdy udaje mu się wyrwać z codziennej harówki, trafia pod dach Maryi i Józefa. Ich historia biegnie równolegle z jego przygodą. Tymczasem na horyzoncie pojawiają się inni bohaterowie: królowie podążający za gwiazdą, ich trzy rozgadane wielbłądy, a także Herod, któremu towarzyszy wyjątkowo groźny żołnierz i jego psy. Wątki splatają się w drodze do Betlejem: Maryja i Józef szukają schronienia, Bo próbuje odnaleźć swoje miejsce w wielkim planie, a zwierzęta — owieczki, wielbłądy, woły, kozy i nawet nawrócone psy — przygotowują się na noc, która odmieni dzieje świata.
Film, choć lekki, nie ucieka od ewangelicznych wątków: jest tu Zwiastowanie, Elżbieta i Zachariasz, wahania Józefa, pokłon pasterzy i króli, Herodowskie intrygi i wędrówka do Betlejem. A jednak jednym z jego najbardziej ujmujących motywów jest podkreślenie, że całe stworzenie — nie tylko ludzie — uczestniczy w świętej historii. Gdy osiołek Bo składa kopytka do modlitwy, trudno się nie uśmiechnąć.
„Pierwsza gwiazdka” jest nie tylko filmem dla najmłodszych, ale i piękną, familijną opowieścią o dobroci, nadziei i świecie pełnym Bożych znaków.
Listy do świętego Mikołaja. Czy święty Mikołaj mieszka w Niemczech? [TYLKO U NAS]
Boże Narodzenie na ekranie
Jack Frost (1998) — ojciec, którego nie da się utracić na zawsze
„Jack Frost” to jeden z tych świątecznych filmów, które z pozoru wyglądają jak lekka familijna przygoda, a w rzeczywistości trafiają prosto w serce. Troy Miller opowiada historię rodziny, której codzienność rozsypuje się w jednej chwili — ojciec ginie w wypadku samochodowym, zostawiając za sobą pustkę i niedokończone sprawy. Jednak święta mają swoją logikę i swoje cuda: mężczyzna wraca na ziemię w postaci… bałwana.
To wzruszająca i ciepła opowieść o tym, że czasu nie da się cofnąć, jednak można jeszcze spróbować go dobrze wykorzystać. Film balansuje między humorystycznymi scenami a poważniejszą refleksją o rodzicielstwie, niespełnionych obietnicach i drugiej szansie, która nie zawsze wygląda tak, jak byśmy tego oczekiwali.
Ekonomia św. Mikołaja. Czego powinniśmy się nauczyć od jednego z najpopularniejszych świętych? [TYLKO U NAS]
Boże Narodzenie na ekranie
Opowieść wigilijna (2009) — Dickens w cyfrowej świątecznej odsłonie
Scrooge — człowiek zimniejszy niż grudniowy wiatr — brzęczący monetami i ignorujący świat poza własną sakiewką, zostaje brutalnie skonfrontowany z konsekwencjami swojego bezdusznego życia. Najpierw pojawia się duch Marley’a, potem trzy widma Świąt, a wraz z nimi — podróż, która ma mu otworzyć oczy. Motyw przewodni pozostaje niezmienny: miłość i wrażliwość są większe niż wszelkie majątki, a czasu straconego nie da się odkupić. Film zachwyca rozmachem wizualnym.
Poleca: Maria Nicińska
Kevin sam w domu, ale nie sam w Kościele [TYLKO U NAS]
wAkcji24.pl | Kultura | Maria Nicińska | Magazyn Katolicki w-Akcji 12/25 | Fot. YT materiały promocyjne producentów filmu | 26.12.2024