Biskup Ignacy Dec: Nasze świadectwo chrześcijańskiego życia jest uwierzytelnieniem naszej posługi słowu. Dlatego też pamiętajmy, że odbiorcy naszego słowa weryfikują to, co mówimy lub piszemy, w naszych czynach.
Bp Ignacy Dec: Media muszą przeciwstawiać się kłamstwu, także w sprawie Wołynia
Bp Ignacy Dec: Modlitwa jest mocą ludzi wielkich
Każdą naszą działalność winniśmy uprzedzać modlitwą. W przypadku pracowników mediów winna to być przede wszystkim modlitwa do Ducha Świętego o oświecenie umysłu, o dar mądrości, rozumu i umiejętności, także o dar rady i męstwa, by nie zejść z drogi prawdy, uczciwości i miłości. Jeśli otrzymamy wsparcie Ducha Świętego, to jest nam bliżej do prawdy, to potrafimy bieżące fakty i wydarzenia poprawnie, to znaczy obiektywnie, interpretować. Jeżeli mamy dar męstwa to jesteśmy zdolni przeciwstawiać się wszelkiemu kłamstwu, to potrafimy właściwie wyjść z dylematu, czy być wiernym swojemu mocodawcy, na którego żołdzie jesteśmy, czy też wymogowi i wskazaniom naszego sumienia. Modlitwa jest mocą ludzi wielkich, pozostających w wierności stałym, sprawdzonym wartościom, a nie chwilowym modom.
Bp Ignacy Dec: Media muszą przeciwstawiać się kłamstwu, także w sprawie Wołynia
Bp Ignacy Dec: Do dziś trwa kłamstwo o zbrodniach na Wołyniu
Pracownicy mediów to ludzie powołani do przekazu słowa, do przekazywania informacji o czymś, czy o kimś. Przypomnijmy, że w przekazie informacji o jakimś wydarzeniu zawierają się zwykle dwie główne czynności: informacja o faktach oraz i ich interpretacja. Jako dziennikarze mamy obowiązek zapoznać się z faktami, powinniśmy uczciwie i obiektywnie ustalić fakty, to, co się naprawdę wydarzyło. I na tym odcinku mogą już być nadużycia. Doświadczenie nam pokazuje, że można fakty zakłamywać.
Mówimy dzisiaj o zakłamywaniu historii, o zakłamywaniu rzeczywistości. Porównajmy np. historię o naszych dawnych Kresach Wschodnich, historię w wydaniu historyków polskich i ukraińskich, czy np. historię bitwy warszawskiej z roku 1920, czy historię zbrodni katyńskiej w wydaniu polskim i rosyjskim. Jakże bardzo różnią się prezentacje tych wydarzeń. Jeżeli natrafiamy na relacje czy opisy sprzeczne, to nie mogą one być równocześnie prawdziwe.
Niestety, trwa w świecie zakłamywanie historii. Np. dzisiejsi Niemcy usiłują zdjąć z siebie winę i odpowiedzialność za wywołanie awantury wojennej i mordowanie Żydów. Mówią, że to czynili jacyś bliżej nieznani oprawcy, wspomagani przez Polaków. Przez wiele lat rozpowszechniano kłamstwo katyńskie. Do dziś trwa kłamstwo o zbrodniach na Wołyniu.
Bp Ignacy Dec: Media muszą przeciwstawiać się kłamstwu, także w sprawie Wołynia
Bp Ignacy Dec: Przemilczanie również narusza zasadę obiektywizumu
Obowiązkiem dziennikarza jest dotrzeć do prawdy o faktach, o wydarzeniach i te fakty, wydarzenia, prawdziwie opisać, zgodnie z tym, co się naprawdę wydarzyło. Fakty opisujemy nie wybiórczo, ale integralnie. Na przełomie starego i nowego roku przeglądnąłem kilka gazet z naszego regionu. Prawie nigdzie nie znalazłem jakiegoś wydarzenia z życia Kościoła, jakby tu w ogóle nie było wydarzeń religijnych, nawet tych wspólnych z udziałem duchowieństwa i wiernych świeckich. A przecież przemilczanie czy też pomniejszanie pewnych wydarzeń i z kolei wyolbrzymianie niektórych zdarzeń ze względów komercyjnych czy ideologicznych jest dużym naruszeniem zasady obiektywizmu i ostatecznie zasady prawdy, o tym, co się wydarzyło.
Druga czynność w przekazie informacji – to interpretacja faktów. Jest to jeszcze trudniejsze zadanie, niż to pierwsze – ustalanie i opis wydarzeń. Z faktami zasadnie ustalonymi nie można polemizować, ale wiemy, że każdej interpretacji można przeciwstawić następną, często inną interpretację, niekiedy wedle wymogu poprawności politycznej, czy też na czyjeś zamówienie. Wiemy dobrze, że nie jest to łatwe, bowiem kto płaci, ten stawia warunki. Niektórzy mówią, że gdy na stole są pieniądze, to prawda milczy. Jednakże w imię uczciwości, sprawiedliwości i miłości, nie wolno sprzedawać prawdy i dobra za żadny pieniądz. Judaszowskie srebrniki nikogo jeszcze nie uszczęśliwiły.
Bp Ignacy Dec: Media muszą przeciwstawiać się kłamstwu, także w sprawie Wołynia
Bp Ignacy Dec: Zło też należy nazywać kulturalnie
Dotknę jeszcze sprawy języka medialnych narracji. Przede wszystkim winien to być język kultury, zachowujący szacunek dla każdego człowieka, nawet najgorszego. Zło też należy nazywać kulturalnie. Kilka lat temu w jednej z gazet ukazujących się na terenie naszej diecezji, na pierwszej stronicy umieszczono opatrzone zdjęcie księdza, z tytułem „klecha”, Jest to nazwa z najgorszego, bezbożnego i nieludzkiego czasu nazizmu i komunizmu. O ile wiem, redakcja dotąd nie przeprosiła zniesławionego księdza. Dziwimy się potem, że tak bardzo wzrasta społeczna agresja.
Dziennikarze i redakcje gazet oraz portali internetowych dobrze wiedzą, że lepiej się „sprzedają” informacje negatywne: skandale, afery, nadużycia. aniżeli pełne poświęceń, czyny dobre. Przeglądając niektóre media informacyjne odnosi się wrażenie jakby prawda, dobro i piękno zamarły w dzisiejszym świecie, ale przecież jest jednak wiele dobra i tyleż znamienitych, nawet bohaterskich postaw ludzi, które są godne pokazania i nagłaśniania.
Bp Ignacy Dec
wAkcji24.pl | Opinie | Bp Ignacy Dec | Źródło: Miesięcznik Katolicki „w-Akcji” | 26.06.2026



