Krzysztof Kotowicz, Diecezjalna Agencja Informacyjna: Rzeczywistość społeczna w Polsce na naszych oczach komplikuje się. Nie mam tu na względzieprzecinających wszelkie relacje polaryzacji politycznych, bo o nich mówić czy pisać jest stosunkowo łatwo, a jeszcze łatwiej o skrajne emocje wokół nich. Odwracają one uwagę i przesłaniają obraz znacznie głębszych pokładów życia wspólnoty narodowej, od których w istocie zależy byt Polaków i istnienie Polski.

Krzysztof Kotowicz: Zbyt dużo, za szybko, bez przerwy, więc coraz mniej rozumiemy

Krzysztof Kotowicz: Statystyka posługuje się twardymi danymi

Statystyka posługuje się twardymi danymi. Nie opisuje krótkoterminowych czy doraźnych incydentów, ale sygnalizuje toczące się długoterminowe procesy zachodzące w społeczeństwie, wskazując na ich horyzontalne konsekwencje. Na przykładzie wskaźników demograficznych można w oparciu o dane z wybranego okresu prognozować z bardzo wysokim prawdopodobieństwem skutek obecnych zjawisk za 10, 20 lat, a nawet więcej dekad.

Spójrzmy na informacje dotyczące roku 2024. Pochodzą z oficjalnego komunikatu Głównego Urzędu Statystycznego opublikowanego 24 listopada 2025 r. w formacie Rocznika Statystycznego 2025.

Krzysztof Kotowicz

Krzysztof Kotowicz: Patriotyzm dnia powszedniego

Krzysztof Kotowicz: Potrzebujemy jasnej przyszłości

Krzysztof Kotowicz: Skutki zapaści demograficznej w Polsce w ostatnich dekadach są nieodwracalne

  1. W 2024 r. urodziło się 252 560 dzieci i jest to najniższy wskaźnik urodzeń w Polsce od czasu zakończenia II wojny światowej. W 2024 r. zmarły 408 504 osoby. Z bilansu urodzeń i zgonów za 2024 r. wynika, że tylko po jednym roku kalendarzowym jest Polaków mniej o 155 944 osoby. Dodajmy, że w 1990 r. liczba urodzeń wynosiła 551 660 dzieci, a zmarły wtedy 390 343 osoby, a więc bilans był dodatni.

Po przeczytaniu powyższych informacji ktoś mógłby zapytać: jakie to ma znaczenie dla mnie lub jak to wpływać może na moją przyszłość? Dodałbym jeszcze jedno pytanie: co te bezimienne liczby oznaczają dla konkretnych osób z imieniem i nazwiskiem teraz oraz w przyszłości dla ich następców? Z tzw. „drzewka populacji” wynika, że obecne pokolenie 40-45latków dominuje na rynku pracy oraz przedsiębiorczości. To oni stanowią o sile gospodarki narodowej. Jednak już każdy rocznik poniżej 40 roku życia i każdy rocznik powyżej 45 roku życia jest coraz mniej liczny.

Za około dwadzieścia lat radykalnie wzrośnie grupa osób w wieku poprodukcyjnym i równie gwałtownie spadnie liczba osób pracujących lub prowadzących własny biznes. Odwróci się zatem na niekorzyść potencjał rozwojowy społeczeństwa. Obecne pokolenie 10-15-latków (zauważmy, że to są nasze… dzieci i nasi… wnukowie), znajdując się wtedy w obrębie wieku produkcyjnego, stanie przed kwestią utrzymania nie tylko siebie i swoich dzieci, ale również narastającej liczebnie grupy osób w wieku poprodukcyjnym, czyli w znaczącej części niepracujących z naturalnych przyczyn. 

Skutki zapaści demograficznej w Polsce w ostatnich dekadach (czyli spadku urodzeń i zmniejszenia populacji) są nieodwracalne. Coraz dotkliwiej odczuwane są w obrębie zdrowia publicznego i innych usług publicznych (zarówno po stronie finansów państwa i samorządu, jak i przede wszystkim po stronie mieszkańców gmin, podopiecznych instytucji). Do kategorii bredni należy zaliczyć wszelkie „magiczne różdżki”, pod wpływem których coś w sferze demografii zmienić się może wyraźnie z roku na rok. A nawet gdyby z roku 2026 na 2027 opisane wyżej trendy zaczęły się faktycznie odwracać na korzyść, to ich łagodzący skutek w sferze ekonomii odczuwalny będzie za… dwadzieścia, trzydzieści lat. O kończącym się roku 2025 nie wspominam z braku danych, które sugerowałyby poprawę już teraz.

Krzysztof Kotowicz: Potrzebujemy jasnej przyszłości

Krzysztof Kotowicz: Poszerza się krąg ludzi, którzy nie chcą się wchodzić w relacje małżeńskie

  1. W 2024 r. liczba rozwodów w naszym kraju stanowiła 42,44% liczby zawartych w tym samym czasie małżeństw. To rekord w najnowszej historii Polski. W liczbach bezwzględnych to oznacza, że w 2024 r. rozwiodły się 57 473 małżeństwa. Do tej liczby należy dodać 534 orzeczone prawomocnie separacje. I jeszcze jedna liczba: 32 943 rozwiedzionych małżeństw to matki i ojcowie, z czego wynika, że ponad 51 000 dzieci zaledwie w jednym roku kalendarzowym znalazło się w „oku cyklonu” eskalacji konfliktu swoich rodziców. Dla porównania w 1990 r. wskaźnik rozwodów w stosunku do nowych małżeństw wynosił 16,62%. I jeszcze jedno zestawienie. W 2024 r. zawarto 135 402 małżeństwa, podczas gdy w 1990 r. było ich 255 369.

W reakcji na powyższe informacje, czytelnik może poddać w wątpliwość, na ile gwałtownie rosnąca skala niepowodzeń małżeńskich rzutuje na naszą wspólną codzienność? I jak rozwody mają się do kondycji społeczeństwa teraz i w przyszłości? Warto mieć na uwadze nie tylko rozejście się dwojga osób, ale że tylko w 2024 r. była to kategoria licząca prawie 115 000 dorosłych osób i ponad 51 000 dzieci (najczęściej niepełnoletnich), którym rozwód „w cudowny” sposób nie rozwiązał problemów.

Poranienie psychiczne i duchowe, komplikacje materialne i zdrowotne, odnajdowanie się w zmienionym położeniu osobistym, kwestie mieszkaniowe i majątkowe, poczucie winy i zawodu, pogorszenie samooceny lub utrata wiary w siebie, autoagresja, depresja, zachowania suicydalne, to tylko niektóre skutki rozwodów. To stany, z jakimi zmagają się osoby rozwiedzione oraz dzieci rozwiedzionych rodziców (niezależnie od wieku). Nie bagatelizujmy przypadków związków formalizowanych lub nieformalnych zawieranych przez osoby rozwiedzione, w których udaje się uzyskać równowagę, ciepło, stabilność i wiele z tego, co stanowi esencję szczęśliwego małżeństwa czy dobrej rodziny. Ludzie „po przejściach” bywają bardziej racjonalni i odpowiedzialni, ale też mogą być i są zmrożeni, wykalkulowani czy nawet cyniczni. Liczby ponownych rozwodów dowodzą, że nie rozwiązują one problemów trwale.  

Statystyka rozwodów z roku na rok ma trend rosnący, a małżeństw jest zawieranych coraz mniej. Związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy oboma zjawiskami jest – według mniebezsprzeczny. Poszerza się krąg ludzi, którzy nie chcą się wchodzić w relacje małżeńskie, widząc wokół siebie powiększającą się grupę ludzi po rozwodach. Utrwala się wśród dzieci i młodzieży przeświadczenie, że miłość małżeńska to nieosiągalny ideał albo ślepy zaułek, więc odkładają w czasie decyzje matrymonialne, a w konsekwencji także odsuwają w bliżej nieokreśloną przyszłość rodzicielstwo. Chcąc zwięźle ująć dramatyczne statystyki i ich porażające konsekwencje, musimy wiedzieć, że prowadzą one do dwóch postaw. To samotność i nieufność. Oba stany są destrukcyjne, bo ich splot stanowi jednoczesna alienacja ludzi i atomizacja społeczeństwa.  

To, jak bardzo chore i nieuleczone małżeństwo, poturbowane separacją czy zniszczone rozwodem przeżywają osoby wierzące, należałoby poddać osobnemu rozważaniu. Ból duchowy, wyrzuty sumienia, spłycenie czy odwrócenie się od wiary i jej praktykowania, zawirowania wynikające z zawarcia nowego związku już „tylko” cywilnego lub życie w relacjach nieformalnych, próby wychowywania dzieci w duchu wiary, to jedynie niektóre problemy obciążające codzienność i świętowanie ludzi wierzących, którzy nie uratowali małżeństwa. Bardzo często są „rozbitkami”, do których trzeba wyciągnąć pomocną dłoń i to na wiele sposobów.     

Krzysztof Kotowicz: Potrzebujemy jasnej przyszłości

Krzysztof Kotowicz: Skupienie się na sytuacji rodzin to warunek podniesienia społeczeństwa z zapaści

Kondycja demograficzna i sytuacja rodzin – także w Polsce – są nierozłączne. Powtarzanie, że rodzina musi mieć absolutny priorytet w polityce państwa brzmi jak truizm. Państwo, które podatkowo drenuje rodzinę, które nie otwiera drogi do własnego mieszkania, które poprzez system edukacji odrywa dzieci od rodziców, które (nie regulując systemu ekonomicznego i gospodarczego) odbiera małżeństwom i rodzinom czas na rozwijanie więzi, które kontruje małżeństwa z założenia bezpłodnymi formatami związków, które spycha na margines rodziny wielodzietne i wielopokolenioweskazuje się na niebyt. Państwo zaczyna się od rodziny.

O Świętej Rodzinie mówi się przeważnie w nawiązaniu do Bożego Narodzenia, ale o świętości rodzin mówmy częściej. Powołanie małżeńskie i misja rodziny to tkanka Kościoła, bez której na nic będą wszystkie inne duszpasterskie programy i akcje społeczne podejmowane na wszystkich szczeblach Kościoła. Skupienie się na sytuacji rodzin, rozeznanie, jak wielu napięciom są poddawane i jak wielu metamorfozom ulegają współczesne małżeństwa i rodziny to warunek podniesienia społeczeństwa z obiektywnie widocznej zapaści. To również próg przywracania rodzinom wiary i umacniania jej, aby stawała się światłem i siłą, a nie rytuałem lub obowiązkiem. Kościół domowy przenika się z Kościołem jako domem, gdy jest wspólny język, także język wspólnej modlitwy i życia duchowego poprzez sakramenty. Sakrament małżeństwa i chrzest dziecka są punktami kluczowymi, by Kościół był opoką rodzin.

Krzysztof Kotowicz: Potrzebujemy jasnej przyszłości

Krzysztof Kotowicz: Wszystko jest wtórne wobec rodziny zaczynającej się od małżeństwa kobiety i mężczyzny

O tym, że nic nie zastąpi małżeństwa i niczym nie można zastąpić rodziny, mówił arcyksiążę Eduard Habsburg-Lothringen w wywiadzie udzielonym w 2024 r. portalowi National Catholic Register. Jeśli jesteś katolikiem, to wierzysz, że małżeństwo i związek małżeński między mężczyzną a kobietą musi być otwarty na życie. Wtedy wierzysz, że zdrada lub brak dzieci sprzeczne z planem Boga i grzechem. Wtedy wierzysz, że jeśli coś pójdzie nie tak w twoim małżeństwie, idziesz do spowiedzi. Wszystko to gra razem, aby stworzyć atmosferę otwartości na życie i długich, stabilnych małżeństw. Proponuję wziąć ślub i mieć dużo dzieci. Myślę, że jest to nie tylko przepis na osobiste szczęście dla obojga małżonków, ale także na niesamowite szczęście dzieci i najlepszą rzecz, jaką możesz dać państwu, w którym żyjesz i społeczeństwu, w którym żyjesz. I oczywiście opowiadam się za wiarą katolicką. Wierzę, że to sprawia, że jesteś szczęśliwy, ponieważ to jest prawdziwa wiara. Wierzę w to!

Wszystko jest wtórne wobec rodziny zaczynającej się od małżeństwa kobiety i mężczyzny, którzy przyjmują potomstwo, a razem budują więź najważniejszą w życiu każdego człowieka. Bez rodziny człowiek nie ma samoidentyfikacji, nie ma zakorzenienia, nie nabywa naturalnych relacji z innymi ludźmi, nie doświadcza wspólnotowości i wreszcie: nie ma jasnej przyszłości.

Krzysztof Kotowicz

Piramida żywieniowa przewrócona do góry nogami — co oznaczają nowe wytyczne żywieniowe w USA?

Nowa piramida żywieniowa USA – powrót do normalności, który bardzo denerwuje tych, którzy walczą z klimatem kosztem człowieka.

Marnowanie żywności w święta Bożego Narodzenia. Ukryty koszt obfitości, który płacą polskie rodziny

Święta Bożego Narodzenia kojarzą się z obfitością, tradycją i rodzinnym stołem. Jednak za suto zastawionymi talerzami coraz częściej kryje się zjawisko, które ma realne konsekwencje ekonomiczne, społeczne i moralne. Marnowanie żywności w święta to problem, który...

Zespół „Laudato Si” pracuje. Bp Tadeusz Lityński: Wyzwaniem jest porządkowanie wiedzy

Laudato Si inspiruje dziś liczne inicjatywy Kościoła związane z troską o stworzenie, edukacją i odpowiedzialnością społeczną. W duchu encykliki papieża Franciszka odbyło się kolejne spotkanie Zespołu Laudato Si przy Radzie Konferencji Episkopatu Polski ds....

Jacek Janiszewski: Zielony Ład? Europa chce ratować świat, ale polskim rolnikom każe za to zapłacić

Zielony Ład to dobra idea, ale fatalnie wdrażana – mówi dr Jacek Janiszewski, były minister rolnictwa, oragnizator Welconomy Forum in Toruń. Jego zdaniem Unia narzuca rolnikom koszty globalnej transformacji, ignorując realia życia na wsi i ryzykując bezpieczeństwo...

WEO 2025: powrót „scenariusza rzeczywistości”. Zielony Ład czy dłuższa epoka ropy, gazu i LNG? [ANALIZA I KOMENTARZ]

Międzynarodowa Agencja Energii w najnowszym World Energy Outlook pokazuje dwie „ścieżki rzeczywistości”: CPS (świat bez nowych ustaw, tylko przedłużamy obecne przepisy) i STEPS (realnie ogłoszone polityki). W obu wersjach paliwa kopalne trzymają się mocno, a „zielony...

Elektromobilność opóźniona. Czy Europa oddaje pole Chinom?

Elektromobilność opóźniona - jedno z najpoważniejszych wyzwań strategicznych dla Unii Europejskiej jest wdrażana z poważnymi problemami. Nowy raport Allianz Trade pokazuje, że Europa nie tylko nie osiągnie celu pełnej elektryfikacji motoryzacji do 2035 r., ale może...

Koniec wege? Wzlot i upadek weganizmu – analiza Miesięcznika Katolickiego „w-Akcji”

Czy to już koniec wege? Analizujemy wzlot i upadek weganizmu – dlaczego jedzenie mięsa znów jest trendy?

Zielony niedowŁAD [Miesięcznik Katolicki w-Akcji]

Zmiany klimatyczne dotykają coraz większych obszarów naszej „błękitnej planety”. Są jednocześnie coraz dotkliwsze: duże wahania temperatur, pożary, powodzie, tajfuny, opady śniegu w miejscach gdzie do tej pory go nie widziano itd. Powód: gigantyczna emisja dwutlenku...

Fryderyk Kapinos: Zdrowa żywność to inwestycja w zdrowie

Poseł Fryderyk Kapinos był gościem Sudeckiego Forum Inicjatyw w Głuszycy, gdzie podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat ekologii i zdrowego stylu życia. W trakcie dyskusji wyjaśnił, dlaczego żywność ekologiczna jest lepsza od konwencjonalnej, jakie niesie...

Konferencja prasowa „Wokół Laudato Si’”. „Troska o środowisko jest integralną częścią naszej wiary”

Laudato Si. Czy troska o przyrodę to temat wyłącznie dla naukowców i ekologów? Kościół katolicki od lat przekonuje, że nie. Odpowiedzialność za stworzenie jest wpisana w samą istotę chrześcijańskiej wiary. Przypomniano o tym podczas konferencji „Wokół Laudato Si’ –...

Problem z odpadami na Dolnym Śląsku. Czy mieszkańców czekają podwyżki?

Mieszkańcy Dolnego Śląska nie mają szczęścia. Nie dość, że powódź, która nawiedziła ten region w 2024 roku pozostawiła po sobie mnóstwo odpadów, to w niektórych miejscach samorząd ma problem ze znalezieniem odbiorcy śmieci, w ramach procedury przetargowej. Na domiar...

Papież Leon XIV: wrześniowa intencja modlitewna o więź człowieka ze stworzeniem

Wrzesień 2025 roku papież Leon XIV poświęca tematowi szczególnie bliskiemu tradycji franciszkańskiej – relacji człowieka z całym stworzeniem. W swojej intencji modlitewnej Ojciec Święty zachęca wiernych, aby na nowo odkrywali współzależność między ludźmi a światem...

Smog letni – czym jest i dlaczego jest niebezpieczny?

Smog letni — to zjawisko, o którym zapominamy wraz z nadejściem słonecznych dni, choć w rzeczywistości lato przynosi jego własną, nie mniej groźną wersję. Smog letni, znany także jako smog fotochemiczny lub smog typu Los Angeles, powstaje latem w warunkach wysokiej...

Greenwashing po polsku: Nieładnie tak kłamać

„Greenwashing po polsku” nie jest już tylko publicystycznym frazesem. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił pierwsze oficjalne zarzuty największym platformom handlowym i firmom kurierskim, które – kusząc konsumentów „zielonymi” sloganami – miały wprowadzać...

Walka z plastikiem: Enzymy na ratunek Stworzeniu

Plastikowe śmieci w oceanach i na wysypiskach wołają o pomoc całego stworzenia. Najnowsze odkrycia biotechnologów z lat 2024-2025 pokazują, że istnieje realna szansa, by dzięki specjalnie zaprojektowanym enzymom – tzw. plastikazom – zamknąć obieg PET, obniżyć koszty...

Las? To skomplikowane. Czy wiesz, gdzie spędzasz wakacje?

Wakacje, las, rzeka, namiot... To wizja bliska bardzo wielu z nas. Ale czym naprawdę jest las, przestrzeń wielu wakacyjnych marzeń? Las to pewien układ zależności pomiędzy światem roślinnym, zwierzęcym oraz czynnikami nieożywionymi, które razem stanowią niepodzielny i...

Wind Trees – sztuczne drzewa zamiast wiatraków? Produkują prąd, nie przeszkadzają ludziom i nie zabiją ptaków

Sztuczne drzewa, znane jako Wind Trees, to nowatorska alternatywa dla tradycyjnych turbin wiatrowych. Ciche, bezpieczne dla ptaków i estetyczne, mogą zrewolucjonizować miejską energetykę odnawialną.Sztuczne drzewa, znane jako Wind Trees, to nowatorska alternatywa dla...

Rewolucja BEV w Polsce: 94 275 samochodów całkowicie elektrycznych pod koniec maja 2025

BEV to dziś nie tylko trend – to realna rewolucja motoryzacyjna. Pod koniec maja 2025 r. po polskich drogach jeździło aż 94 275 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych (BEV), co oznacza wzrost o 42 proc. rok do rokuDane z Licznika Elektromobilności...

Zielony rachunek: Europejczycy chcą klimatu, ale nie chcą za niego płacić. Polacy za rozsądkiem

Nowy raport European Survey 2025 obnaża rosnącą frustrację Europejczyków wobec kosztów transformacji energetycznej. Choć poparcie dla ochrony klimatu jest nadal wysokie, coraz więcej obywateli — szczególnie w Polsce — mówi wprost: chcemy czystej energii, ale bez...

Redukcja emisji metanu. Nowe zadanie Polski i Unii Europejskiej

Redukcja emisji metanu to nowe hasło, które chcą przyjąć Polska i cała Unia Europejska. Silny gaz cieplarniany, którego potencjał ocieplający przewyższa dwutlenek węgla nawet 84‑krotnie w pierwszych 20 latach, stanowi ryzyko dla obowiązującej polityki klimatycznej. W...