Temat przymierza należy do centralnych zagadnień teologicznych Starego Testamentu. Rzeczywiście podstawową kategorią opisywania relacji Boga z ludem jest kategoria przymierza. Biblia przedstawia historię kolejnych przymierzy, począwszy od Noego (Rdz 9,9-17) i Abrahama (Rdz 17,1-26), choć wielu biblistów jest skłonnych mówić także o przymierzu Boga z pierwszymi ludźmi, Adamem i Ewą. Kulminacyjny moment uroczystego zawarcia przymierza ma miejsce na Synaju (Wj 24,4-11). Choć ludzka niewierność niszczy relację z Bogiem, nie jest w stanie zniszczyć zbawczej inicjatywy samego Boga. Stąd rodzi się plan zawarcia nowego przymierza we krwi Baranka – Jezusa Chrystusa, którą słowach ustanowienia Eucharystii On sam określa mianem krwi nowego przymierza (Mk 14,24; Mt 26,28; Łk 22,20; 1Kor 11,25). Przez swych proroków Jahwe zapowiada ten kulminacyjny moment historii zbawienia. Dlatego gdy w Nowym Testamencie mowa jest o nowym przymierzu, owa nowość oznacza stosunek do przymierza synajskiego.
Ks. prof. Mariusz Rosik: Dlaczego akurat tęcza stała się znakiem przymierza?
Przymierze z Noem – przymierzem z całą ludzkością
Polska idzie drogą Izraela? Jak sądy zmieniają status prawny małżeństwa
Ks. prof. Mariusz Rosik: Dlaczego akurat tęcza stała się znakiem przymierza?
Przebieg potopu
Kiedy Noe na Boży rozkaz zaczął budować arkę, nic jeszcze nie zapowiadało potopu. Nic więc dziwnego, że gdy opowiada się tę historię dzieciom na lekcjach religii, katecheci mówią o drwinach, które wychodziły z ust sąsiadów biblijnego bohatera: „Patrzcie! Noe buduje arkę! Zamierza pływać nią po lesie”. Posłuszny Noe jednak wykonywał dokładnie polecenia Wszechmocnego. I gdy całą zamieszkałą ziemię zalały bezkresne wody potopu, drewniana arka okazała się jedynym miejscem przetrwania! Puśćmy nieco wodzę fantazji. Łatwo wyobrazić sobie ciasnotę panującą na zamkniętym statku, poczuć w nozdrzach nieprzyjemny zaduch i usłyszeć nigdy niecichnące odgłosy zwierzęce! Zapewne niełatwo było tam wytrzymać. A jednak wciąż to było jedyne miejsce ocalenia.
Potop trwał już czterdzieści dni, gdy Noe postanowił sprawdzić, czy przypadkiem nie można już opuścić arki. Otworzył okno i wypuścił kruka. Ten jednak nie mógł jeszcze znaleźć miejsca, na którym mógłby przysiąść i szybko wrócił do łodzi. Potem wypuścił gołębicę, jednak i ta szybko powróciła do arki. Po siedmiu dniach Noe powtórzył eksperyment. Wypuścił z okna gołębicę, a ta wróciła do niego dopiero pod wieczór, przynosząc w dziobie świeży listek z drzewa oliwnego. To był dobry znak. Noe odczekał jeszcze siedem dni i znów wypuścił gołębicę. Ta jednak nie wróciła już do arki. Świat zaczynał kwitnąć nowym życiem.
Ks. prof. Mariusz Rosik: Dlaczego akurat tęcza stała się znakiem przymierza?
Przymierze pod znakiem tęczy
Moment opuszczenia arki inicjuje nową epokę w dziejach świata, opisaną jako „stworzenie na nowo”. Kluczowym elementem tej fazy jest ustanowienie przymierza, czyli formalnej obietnicy boskiej o zaniechaniu metod totalnej destrukcji wodnej w przyszłości.
Znakiem tego paktu stał się siedmiokolorowy łuk rozpięty na niebie – tęcza. W strukturze narracyjnej tęcza pełni funkcję mnemotechniczną i symboliczną, a mianowicie Bogu przypomina o złożonej obietnicy, a dla ludzkości stanowi gwarancję bezpieczeństwa egzystencjalnego i wyraz zachwytu nad estetyką odrodzonego świata, o czym przypominają słowa samego Boga:
A to jest znak przymierza, które ja zawieram z wami i każdą istotą żywą, jaka jest z wami, na wieczne czasy: Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną a ziemią. A gdy rozciągnę obłoki nad ziemią i gdy ukaże się ten łuk na obłokach, wtedy wspomnę na moje przymierze, które zawarłem z wami i z wszelką istotą żywą, z każdym człowiekiem; i nie będzie już nigdy wód potopu na zniszczenie żadnego jestestwa. Gdy zatem będzie ten łuk na obłokach, patrząc na niego, wspomnę na przymierze wieczne między mną a wszelką istotą żyjącą w każdym ciele, które jest na ziemi (Rdz 9,12-16).
Dlaczego akurat tęcza stała się znakiem przymierza? Tęcza jest opisana jako łuk, który rozciąga się od jednego krańca horyzontu aż po drugi, co symbolizuje fakt, że przymierze to „obejmuje cały świat” i całą ludzkość, a nie tylko rodzinę Noego. Zjawisko to pojawiło się w momencie, gdy świat był „jakby stworzony na nowo”, a powietrze stało się rześkie i błękitne po ustąpieniu wód potopu. Tęcza, jako wspaniały, siedmiokolorowy łuk, stała się symbolem piękna i harmonii, wzbudzając w Noem zachwyt nad niezwykłością tego zjawiska, którego wcześniej nigdy nie widział. Umieszczenie łuku na niebiosach miało dawać ludziom pewność, że nie będzie już nigdy na ziemi potopu, który zakryłby całą jej powierzchnię.
W ten sposób tęcza przestała być jedynie zjawiskiem atmosferycznym, a stała się trwałym, kosmicznym symbolem nowej relacji między Stwórcą a światem po kataklizmie.
Ks. prof. Mariusz Rosik: Dlaczego akurat tęcza stała się znakiem przymierza?
Pozabiblijne źródła dla biblijnego opowiadania?
Opowiadania a potopie znane były w starożytnym Bliskim Wschodzie nie tylko w Izraelu. Mezopotamski Epos o Gilgameszu przytacza historię bohatera, który wraz z rodziną został ocalony z potopu zesłanego przez bogów. Inny epos, którego bohaterem jest niejaki Atrahasis, opowiada o tym, że bogowie postanowili zesłać na świat powódź, gdyż liczba mieszkańców ziemi była zbyt wielka. Biblijne opowiadanie wpisuje się więc w nurt starożytnej tradycji o potopie. Ma ono jednak swoją specyfikę, polegającą na podkreśleniu dwóch ponadczasowych, religijnych prawd: że grzech zawsze pociąga za sobą negatywne skutki, czyli nie pozostaje bezkarny, oraz że Bogu bardzo zależy na więzi z każdym człowiekiem, czego wyrazem jest zawarte z Noem przymierze.
Ks. Prof. Mariusz Rosik
wAkcji24.pl | Kultura | ks. prof. Mariusz Rosik | Źródło: Miesięcznik Katolicki w-Akcji 5/2026 | 10.06.2026


