Marcin Bogdan: Próbując odpowiedzieć na postawione w tytule pytanie wyobraźmy sobie taką oto sytuację. Katolik wraca po Mszy Świętej z kościoła do domu, zanurza się w lekturę Gazety Wyborczej, ogląda namiętnie telewizję TVN a w poszukiwaniu informacji o bieżących wydarzeniach zagląda w komputerze lub telefonie na portal Onet. I wierzy bezkrytycznie, a jakżeby inaczej, w to co przeczytał i usłyszał. Więcej, traktuje to jako „prawdę objawioną”.

Marcin Bogdan: Czy potrzebne są media katolickie?

Marcin Bogdan: 20 minut kazania vs. reszta tygodnia

Czy taką sytuację trudno sobie wyobrazić? Niestety nietrudno, wystarczy się rozejrzeć wokół siebie. Choć nasuwa się pytanie, jak to możliwe, jak taka osoba może pogodzić wartości, którymi chce się kierować jako katolik, z antywartościami, jakie lansują wymienione media. Ja jednak nie chcę tu wnikać w psychikę tych ludzi, nie chcę oceniać tych osób. Chcę postawić pytanie, dlaczego tak się dzieje, z czego to wynika? Może to wynika z braku, czy raczej niedostatku mediów katolickich na polskim rynku? Może podaż nie zaspokaja popytu w tym sektorze rynku?

Chcę też postawić drugie, równie ważne, a może nawet ważniejsze pytanie. Pytanie o konsekwencje tego typu sytuacji. Przywołam tu okres PRL-u. Wiele rodzin wychowywało swoje dzieci w duchu religijnym i patriotycznym. Jednak w szkole dzieci zderzały się z inną rzeczywistością, otrzymywały nierzadko przekaz całkowicie odmienny od domowego wychowania. Nie generalizuję sytuacji, w PRL-u byli też uczciwi i odważni nauczyciele, ale w większości przypadków miał miejsce taki właśnie dysonans poznawczy. Problem dodatkowo potęgował fakt, że dzieci, a szczególnie młodzież, spędzała więcej czasu w szkole, niż w domu z rodzicami, próbującymi związać koniec z końcem w siermiężnej komunistycznej rzeczywistości.

Podobnie ma się sytuacja ze współczesnymi katolikami korzystającymi masowo z lewicowo-liberalnych mediów. Przeciętny, lepiej może napisać statystyczny katolik, uczestniczy we Mszy Świętej raz w tygodniu, w niedzielę. Duża część Mszy to uczestnictwo w Eucharystii, na wysłuchanie Ewangelii i wyjaśniającej ją homilii przypada średnio nie więcej jak 20 minut. 20 minut tygodniowo. I przekaz wyniesiony z tych 20 minut konfrontowany jest potem z godzinami, z dziesiątkami godzin medialnej narracji, najczęściej całkowicie sprzecznej z chrześcijańskimi, z katolickimi wartościami. Można tu zadać retoryczne pytanie, co przeważy? Waga wartości czy ciężar ilości? 

edukacja zdrowotna

Edukacja zdrowotna. Apel Komisji Wychowania Katolickiego KEP

Marcin Bogdan: Czy potrzebne są media katolickie?

Marcin Bogdan: Rola mediów katolickich nie może się sprowadzać tylko do ewangelizacji

Dlatego, właśnie dlatego potrzebne są media katolickie, i to nie jakieś niszowe, ale dominujące na rynku medialnym. I nie myślę tu o przekazie czysto religijnym, modlitewnym, choć i taki jest potrzebny. Na pytanie Apostoła Tomasza: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Jezus odpowiedział: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. » [Jan 14,5-6]. Jezus jest drogą i prawdą, rozpoznanie prawdy jest drogą do Jezusa, do Boga Ojca i do Zbawienia.

Współczesne media liberalne często nie negują Ewangelii, ale ją reinterpretują, wskazują fałszywy kierunek, zamiast ku prawdzie, ku zakłamaniu. Dlatego rola mediów katolickich nie może się ani sprowadzać, ani tym bardziej ograniczać do ewangelizacji w wymiarze religijnym. Rolą mediów katolickich jest poszukiwanie prawdy, i to w wymiarze wspólnotowym, społecznym jak i politycznym. Bo nie po to człowiek ma dążyć do Zbawienia, by poznać prawdę, tylko poprzez odkrywanie prawdy ma odnajdywać drogę do Zbawienia.

Pieśń nad pieśniami Eurowizja Yuval Raphael

Jak „Pieśń nad pieśniami” (prawie) wygrała Eurowizję. Tysiące ludzi po raz pierwszy usłyszało słowa Pisma Świętego

Marcin Bogdan: Czy potrzebne są media katolickie?

Marcin Bogdan: Media katolickie muszą wspierać kapłanów

Media katolickie nie powinny być tylko tubą nagłaśniającą Ewangelię z ostatniej niedzieli, czy nawet Ewangelie przypadające na każdy dzień powszedni, od poniedziałku do soboty. Media katolickie muszą wspierać kapłanów w zachęcaniu ludzi do poszukiwania prawdy, w wytyczaniu dróg ku prawdzie. Księża, szczególnie ci pełniący jednoosobowo posługę w mniejszych parafiach, są z jednej strony osamotnieni w swoim pasterzowaniu, z drugiej strony są narażeni na presję ze strony wiernych przesiąkniętych narracją lewicowo – liberalnych mediów. 

Jakiś czas temu jeden z księży podczas kazania powiedział, że nie może wypowiadać się krytycznie o aborcji, bo to problem dotyczący dużej grupy praktykujących katolików. Na tym przykładzie widać jak w soczewce, jak bardzo potrzebne są media katolickie, w formacie takim jaki wskazałem powyżej. Bo czy kwestia aborcji to kwestia wiary? Czy o tym kiedy rozpoczyna się ludzkie życie przesądza wiara? A może decydują o tym jakieś zabobony? Nie, to nie jest kwestia wiary, tylko wiedzy naukowej.

Niedawno portal „Solidarni2010” opublikował wstrząsający tekst pani Anny Nowak z Fundacji Życie i Rodzina zatytułowany „Badania pokazały, że dziecko w łonie matki „krzyczy” z bólu podczas zastrzyku”. Autorka opisuje badania przeprowadzone w Brazylii, podczas których obserwowano i rejestrowano reakcję nienarodzonych dzieci na ból związany z podawanymi dzieciom zastrzykami. Ich twarze wykrzywiały się, dzieci szeroko otwierały usta w długim, niemym krzyku.

 Cierpiały. Cierpiały tak, jak w podobnej sytuacji cierpi człowiek narodzony, czy to dziecko, czy już dorosły. We wspomnianym tekście nie ma mowy o wierze, nie pada ani razu słowo religia. Mowa jest wyłącznie o twardych dowodach z badań naukowych. Czy zatem media publikujące tego typu teksty można nazwać katolickimi? Tak, media, które publikują prawdziwe informacje, które kierują się prawdą w swoim medialnym przekazie należy uznać za media katolickie.

Młodzi w Kościele

Młodzi w Kościele. Przyszłość katolicyzmu według badań naukowych

Marcin Bogdan: Czy potrzebne są media katolickie?

Marcin Bogdan: Czy katolik ma wystąpić o azyl w Kościele, czy raczej powinien wspierać katolickie media?

Media katolickie, czyli media publikujące prawdziwe informacje wspierają przekaz płynący z Ewangelii. Istnienie Boga jest elementem wiary. Prawda jest drogą do Boga, ale sama w sobie nie jest elementem wiary. Stwierdzenie „nie wierzę w prawdę” jest aksjologicznym absurdem. To, że ktoś neguje prawdę, zakłamuje prawdę, to, że ktoś walczy z prawdą, nie oznacza, że prawda jako taka jest elementem wiary. Tytułowe pytanie, czy potrzebne są media katolickie, można zastąpić innym pytaniem. Pytaniem o to, czy potrzebna jest prawda? Może prawda powinna wystąpić o azyl w kościelnych murach a w życiu społecznym i politycznym mają dominować media szerzące fake newsy i zakłamanie? Czy katolik ma wystąpić o azyl w Kościele, czy raczej powinien wspierać katolickie media?

Marcin Bogdan

Kościół okradziony dwa razy Fundusz Kościelny

Fundusz Kościelny. Kościół okradziony dwa razy

wAkcji24.pl | Opinie | Marcin Bogdan |  zdjęcie: screenshot podcast w-Akcji YT | 17.10.2025

Międzynarodowa konferencja o implantach ślimakowych po raz pierwszy w Polsce. CI2026 w Warszawie i Kajetanach

Polska po raz pierwszy będzie gospodarzem jednego z najważniejszych światowych wydarzeń poświęconych leczeniu zaburzeń słuchu. 18. Międzynarodowa Konferencja na temat Implantów Ślimakowych i Innych Technologii Implantacyjnych, CI2026, odbędzie się w Warszawie i...

Eutanazja jako polityka oszczędności? Czy kryzys finansowania służby w Polsce to wstęp do eutanazji?

Kanadyjski ksiądz Larry Holland trafił do szpitala po złamaniu biodra. Według jego relacji, podczas leczenia dwukrotnie zaproponowano mu skorzystanie z MAID, czyli „medycznej pomocy w umieraniu”, choć nie cierpiał na żadne inne choroby. Kanada osiąga realne...

Szpitale powiatowe do likwidacji. Nawet 50 placówek zagrożonych upadłością

Nawet 50 szpitali powiatowych może być zagrożonych upadłością – alarmują przedstawiciele branży. Dla pacjentów oznacza to nie tylko dłuższe kolejki i ograniczenie świadczeń, ale w skrajnych przypadkach także konieczność leczenia daleko od miejsca zamieszkania. Problem...

Kapitał Kościoła okiem finansisty. Juliusz Bolek: Najważniejsi są ludzie

Rozmowa z Juliuszem Bolkiem – Przewodniczącym Rady Dyrektorów Instytutu Biznesu. w-Akcji: Jak patrzeć na kapitał Kościoła okiem finansisty? Juliusz Bolek, Przewodniczący Rady Dyrektorów Instytutu Biznesu: Sprawa jest złożona, bo należy myśleć o związkach wszystkich...

Mój głos, moja własność. AI nie może kraść człowiekowi twarzy, głosu i pracy

Sztuczna inteligencja miała pomagać człowiekowi. Coraz częściej jednak zaczyna go zastępować, kopiować i monetyzować — bez zgody, bez wynagrodzenia, bez odpowiedzialności. Protest aktorów głosowych, dubbingowych i lektorów w ramach akcji „Mój głos – moja własność” to...

Podatek Belki. Jak państwo przejmuje nasze oszczędności

Podatek od dochodów kapitałowych, potocznie zwany „podatkiem Belki”, od lat budzi kontrowersje wśród oszczędzających i inwestorów w Polsce. Jego obecność w systemie podatkowym wpływa zarówno na decyzje dotyczące lokowania kapitału, jak i na ogólne podejście do...

Bogaci księża, bogaty Kościół?

Widok nowego samochodu na plebanii działa dziś na wyobraźnię wiernych szybciej niż kazanie o miłości bliźniego. Wystarczy jedno zdjęcie, jedno zdanie, jedna złośliwa uwaga i już rusza dobrze znany refren: „księża mają świetnie”, „Kościół tonie w pieniądzach”, „na...

Ks. Piotr Wawrzyniak. Bogaty Kościół nie żyje z wiernych

Kiedy dziś słyszymy hasło „bogaty Kościół?”, dyskusja zwykle natychmiast skręca w stronę majątku instytucji. Ile ma nieruchomości, ile pieniędzy, ile wpływów. A przecież pytanie można postawić inaczej — i znacznie sensowniej. Nie: ile Kościół ma, ale: co Kościół robi...

Najpierw był gust, potem algorytm. Teraz kawa zaczyna się od promptu

Starbucks uruchomił 15 kwietnia 2026 r. beta-aplikację w ChatGPT. Użytkownik może opisać nastrój, porę dnia albo wrzucić zdjęcie oddające „vibe”, oznaczyć @Starbucks i dostać propozycję napoju skrojoną pod ten opis. Zamówienie nie kończy się jednak w samym czacie:...

Opieka paliatywna w Polsce: gdy medycyna nie może wyleczyć, miłość nadal może wiele

Polski system opieki paliatywnej od lat uchodzi za modelowy, ale za tą dobrą opinią kryją się pęknięcia, których nie da się dłużej pudrować. Niedoszacowane świadczenia, brak następców wśród lekarzy, białe plamy na mapie i dramat samotności pacjentów pokazują, że w...

Jak Kościół piwo warzył i zmieniał Europę

Średniowieczny Kościół nie był tylko właścicielem ziemi czy fundatorem świątyń. Był także wielkim organizatorem pracy, gospodarzem krajobrazu, patronem sztuki, opiekunem warsztatów i instytucją, która potrafiła przekuwać wiarę w materialny porządek świata. Prawdziwe...

Kościół katolicki i prawa pracowników. Czy znasz prawdziwą historię? [miesięcznik w-Akcji]

Kiedy myślimy o walce związków zawodowych o prawa pracownika, szybko wpadamy w marksistowską narrację: walka klas, wyzyskiwany – wyzyskujący, ofiara – oprawca. Nie trzeba nawet zadawać sobie pytania dlaczego tak się dzieje. Jednak jeśli starannie prześledzimy historię...

Ekonomia Niedzieli Palmowej: sharing economy, bańki spekulacyjne i kryzys oczekiwań interesariuszy

Wjeżdżający do Jerozolimy prorok na pożyczonym osiołku to obraz, który od dwóch tysiącleci kształtuje wyobraźnię religijną Zachodu.  W dobie poszukiwania alternatywnych modeli rozwoju, takich jak ekonomia współdzielenia czy przywództwo służebne, wydarzenia sprzed...

Ideologia zamiast matematyki: ZUS z „tęczowymi małżeństwami” w cieniu bankructwa systemu

Podczas gdy polski system emerytalny trzeszczy w szwach, a demograficzna przepaść staje się faktem, urzędnicy podjęli decyzję o ideologicznym obejściu Konstytucji. ZUS, bez zmiany ustaw, będzie wypłacać świadczenia „małżonkom” tej samej płci. Czy w kraju, w którym...

Czy wolny rynek potrzebuje sumienia? Lekcja z sukcesu OnlyFans

Historia OnlyFans to nie tylko opowieść o kontrowersyjnym serwisie, lecz także studium przypadku współczesnej gospodarki cyfrowej. Platforma, która pod rządami Leonida Radvinsky’ego stała się jednym z najbardziej dochodowych przedsięwzięć brytyjskiego internetu,...

Nie żyje twórca amoralnego biznesu. OnlyFans popularne wśród Polaków

Leonid Radvinsky, większościowy właściciel OnlyFans, zmarł w wieku 43 lat. Odszedł człowiek, który nie tyle wymyślił internetową pornografię, ile nadał jej nową, wyjątkowo skuteczną formę biznesową: subskrypcję, napiwek i „bliskość na żądanie”. Platforma stała się...

ABC Katolickich Finansów: Jałmużna w ofiaromacie czyli ekonomia serca

Jałmużna – czym jest dla katolika? Czy to akt dobroci, czy obowiązek? W tradycji biblijnej — odpowiedź jest jednoznaczna: to sprawiedliwość.

Czy katolik może robić karierę bez utraty duszy? Opus Dei od innej strony

Przez lata Opus Dei w popkulturze i medialnych skrótach funkcjonowało jako organizacja „tajemnicza”, elitarna albo po prostu niezrozumiała. Tymczasem jego zasadnicza intuicja jest zaskakująco prosta: świecki chrześcijanin nie musi uciekać od świata, by żyć serio...

Starzenie się społeczeństwa zmienia wszystko. Gospodarka, rodzina i państwo wchodzą w nową epokę

Starzenie się społeczeństwa nie jest już odległą prognozą, lecz rzeczywistością, która przebudowuje rynek pracy, system emerytalny, opiekę zdrowotną, a nawet codzienny rytm lokalnych wspólnot. Malejąca liczba urodzeń i rosnąca długość życia tworzą nowy porządek...

Wenanty Katarzyniec – finansista św. Maksymiliana Kolbe. Czego nauczył nas o pieniądzach?

Dla wielu katolików o. Wenanty Katarzyniec to „ostatnia deska ratunku” w problemach finansowych. Modlitwy o jego wstawiennictwo w sprawach kredytów, długów czy braku pracy stały się fenomenem ostatnich lat. Jednak sprowadzenie Wenantego wyłącznie do roli „duchowego...