Jak działała Telewizja Polska w czasach komunizmu? Kto naprawdę decydował o tym, co Polacy widzieli na ekranach? W swojej najnowszej książce „Oko Prezesa. Telewizja PRL od Sokorskiego do Drawicza” Monika Luft odsłania mechanizmy władzy, propagandy i kontroli, które przez dekady kształtowały świadomość społeczną w Polsce. To reportaż historyczny, który pokazuje, że telewizor był jednym z najważniejszych instrumentów rządzenia.
Telewizja jako narzędzie władzy. Monika Luft ujawnia kulisy medialnego systemu PRL
Telewizja w PRL – ekran, który należał do jednej partii
W Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej media nie były przestrzenią debaty ani źródłem niezależnej informacji. Telewizja pełniła funkcję narzędzia politycznego – podporządkowanego partii, służbom i ideologii. W książce „Oko Prezesa”Monika Luft pokazuje, że telewizja nie była tylko „przekaźnikiem treści”, lecz jednym z filarów systemu władzy.
Autorka opisuje działalność Telewizji Polskiej w latach 1956–1991, czyli od okresu odwilży po schyłek komunizmu i pierwsze miesiące III RP. Był to czas, gdy w Polsce istniał wyłącznie państwowy nadawca, a dostęp do informacji był ściśle reglamentowany. Telewizja emitowała zaledwie dwa programy, przez kilka godzin dziennie, ale ich wpływ na społeczeństwo był ogromny.
Jak pokazuje Luft, władza doskonale rozumiała siłę obrazu. „Dziennik Telewizyjny” był ważniejszy niż niejedno partyjne przemówienie, a przekaz wizualny skuteczniej niż gazety kształtował emocje, lęki i lojalność obywateli.
Michał Gołkowski „Russkij Mir”. Książka, która obnaża Rosję bez złudzeń
Telewizja jako narzędzie władzy. Monika Luft ujawnia kulisy medialnego systemu PRL
Prezesi Radiokomitetu – ludzie systemu
Osią narracyjną książki „Oko Prezesa” jest dziesięciu prezesów Komitetu do spraw Radia i Telewizji, zwanego Radiokomitetem – instytucji kontrolującej całe państwowe radio i telewizję. Monika Luft analizuje ich decyzje, biografie i relacje z władzą, pokazując, jak bardzo media były uwikłane w aparat państwowy.
Wśród bohaterów książki znajdują się m.in. Włodzimierz Sokorski, długoletni partyjny aparatczyk, Maciej Szczepański – symbol propagandy epoki Edwarda Gierka, czy Jerzy Urban, który na krótko objął funkcję w czasie politycznego chaosu 1989 roku. Finałem tej historii jest Andrzej Drawicz – pierwszy niekomunistyczny szef Radiokomitetu, który próbował demontować system od środka.
Większość z tych ludzi była członkami PZPR, część miała związki z aparatem represji, służbami specjalnymi lub sowieckim NKWD. Kilku trafiło do więzień, inni robili błyskawiczne kariery. Monika Luft nie wydaje prostych wyroków – zamiast tego rekonstruuje system, w którym indywidualne decyzje były podporządkowane ideologii.
Telewizja jako narzędzie władzy. Monika Luft ujawnia kulisy medialnego systemu PRL
Propaganda, cenzura i stan wojenny
Szczególnie mocne fragmenty książki dotyczą okresu stanu wojennego. Telewizja Polska została wówczas formalnie podporządkowana wojsku, a dziennikarze znaleźli się pod bezpośrednim nadzorem żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego. Ekran telewizora stał się narzędziem legitymizowania represji.
Luft opisuje mechanizmy cenzury, autocenzury oraz strachu, który panował w redakcjach. Jednocześnie przypomina o istnieniu tzw. „drugiego obiegu” – podziemnych wydawnictw, samizdatów i zagranicznych rozgłośni, takich jak Radio Wolna Europa czy BBC, których słuchanie bywało zagłuszane przez władze.
Czytelnik ksiązki „Oko Prezesa” może dzisiaj samodzielnie zestawić realia PRL z współczesnymi sporami o media publiczne. Historia Telewizji Polskiej nie zakończyła się w 1989 roku, a napięcia wokół jej roli, niezależności i kontroli państwa powracają także dziś. Do dramatycznej sytuacji doszło w grudniu 2023 roku, kiedy Bartłomiej Sienkiewicz – ówczesny Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, wykonując czynność pozorną, postawił Telewizję Polską w stan likwidacji, przy użyciu sił policyjnych przerwał nadawanie programów i dokonał wymiany dziennikarzy. Stan pozornej likwidacji Telewizji Polskiej trwa nadal.
Telewizja jako narzędzie władzy. Monika Luft ujawnia kulisy medialnego systemu PRL
Monika Luft - spotkanie autorskie – rozmowa o mediach i władzy
Książka „Oko Prezesa” stała się punktem wyjścia do publicznej debaty o historii polskich mediów. We wtorek, 13 stycznia 2026 roku, w Centralnym Przystanku Historia w Warszawie odbędzie się spotkanie z Moniką Luft poświęcone mediom w PRL.
Rozmowa dotyczyć będzie propagandy, cenzury oraz funkcjonowania oficjalnych i nieoficjalnych kanałów informacji. W wydarzeniu weźmie udział również dr Grzegorz Majchrzak z Instytut Pamięci Narodowej, historyk specjalizujący się w dziejach opozycji i aparatu represji.
Spotkanie odbywa się w ramach cyklu „Oblicza historii” i jest skierowane do wszystkich, którzy chcą lepiej zrozumieć, jak media wpływają na politykę i społeczeństwo.
Telewizja jako narzędzie władzy. Monika Luft ujawnia kulisy medialnego systemu PRL
Monika Luft – dziennikarz, świadek i analityk historii
Autorka książki nie jest przypadkowym obserwatorem. Monika Luft przez wiele lat pracowała w Telewizji Polskiej, zna realia pracy medialnej „od środka” i potrafi łączyć doświadczenie dziennikarskie z rzetelnym warsztatem historycznym.
Jest absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego oraz Akademii Sztuki Wojennej, pracowała także dla hiszpańskiej telewizji publicznej TVE. W dorobku ma zarówno literaturę piękną, jak i książki non-fiction, m.in. „System argentyński”, „Arabska awantura” czy „Pejzaż z przemytnikiem”.
Jej najnowsza publikacja wpisuje się w nurt książek, które nie tylko opisują historię, ale stawiają pytania o odpowiedzialność mediów i granice władzy. „Oko Prezesa” to lektura ważna nie tylko dla historyków, lecz także dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć współczesne spory o media publiczne w Polsce.
wAkcji24.pl | Kultura | POL | Źródło: Agencja Informacyjna | 11.01.2026



