Za nami 18. marca – Światowy Dzień Recyklingu. To kolejna okazja do zwrócenia uwagi na rosnącą rolę surowców wtórnych. Recykling pozwala znacząco ograniczyć zużycie energii i emisję gazów cieplarnianych. Jest o co walczyć, bo przeciętny Polak w 2024 roku wygenerował 377 kg śmieci. Segregacja odpadów skutkuje tym, że znaczną część z nich daje się ponownie wykorzystać zamiast składować je na gigantycznych wysypiskach.
Cena dobrobytu: dlaczego bogatszy Polak produkuje więcej śmieci?
117 mln ton odpadów
Według danych GUS, w 2024 r. w Polsce wytworzono 117 mln ton odpadów, z czego 12 proc. stanowiły odpady komunalne (14 mln 158 tys. ton). W porównaniu do 2023 r. ilość odpadów komunalnych wzrosła o 5,3 proc. Zwiększyła się też ilość odpadów komunalnych wytwarzanych rocznie przez przeciętnego mieszkańca Polski – z 357 kg w 2023 r. do 377 kg w 2024 r. W 2014 roku było to ok. 268 kg. W ciągu dziesięciu lat nastąpił wzrost o ponad 100 kg (40 proc).
Ilość odpadów z gospodarstw domowych zebranych selektywnie nie rosła jednak w takim samym tempie jak ilość odpadów kierowanych do recyklingu. Tych pierwszych w 2024 r. zebrano 5,95 mln ton. W 2014 r. było to 2,05 mln ton, co przekłada się na wzrost o 190 proc. w ciągu dekady. Ilość odpadów kierowanych do recyklingu w 2014 r. wyniosła z kolei 2,18 mln ton (57 kg na osobę), a w 2024 r. było to niespełna 2,6 mln ton (69 kg na osobę).
Recykling jest jednym z fundamentów gospodarki obiegu zamkniętego. Odpady nie są więc końcem cyklu życia produktu, lecz początkiem nowego procesu. Produkcja aluminiowej puszki z materiału odzyskanego wymaga aż o 95 proc. mniej energii niż wytworzenie jej od podstaw. Po przetworzeniu wraca do sklepu jako nowa już w 60 dni. Ponieważ aluminium można przetwarzać bez ograniczeń więc w ciągu roku co najmniej kilka razy pojawi się jako nowe opakowanie. W skali globalnej przekłada się to na redukcję emisji CO2 o setki milionów ton rocznie. Papier może wrócić jako nowe opakowanie, szkło po przetopieniu staje się nową butelką, słoikiem czy wazonikiem, a tworzywa sztuczne znajdują zastosowanie w licznych różnych branżach przemysłu.
Ks. Piotr Wawrzyniak – wielki kapłan, który zmienił polski Kościół
Cena dobrobytu: dlaczego bogatszy Polak produkuje więcej śmieci?
Droga odpadów zaczyna się w naszych domach
Po wyrzuceniu do odpowiednich pojemników trafiają one do instalacji przetwarzania, gdzie są sortowane i przygotowywane do ponownego wykorzystania. Im lepiej są posegregowane, tym większa szansa, że zostaną odzyskane.
Podstawowe zasady segregacji pozostają niezmienne ale warto je przypomnieć:
- niebieski pojemnik – papier i tektura (bez kartonów po mleku i sokach),
- żółty – plastik, metal, puszki oraz opakowania wielomateriałowe,
- zielony – szkło opakowaniowe (butelki i słoiki),
- brązowy – bioodpady, głównie resztki roślinne,
- czarny – odpady zmieszane i higieniczne.
Mniej oczywiste odpady, takie jak tekstylia, baterie, elektrośmieci czy farmaceutyki. Te nie powinny trafiać do zwykłych koszy.
Istnieją dwie kategorie odpadów, którym chcę poświęcić nieco więcej miejsca. Są to tekstylia i farmaceutyki.
Zacznijmy od tekstyliów. Najczęściej myślimy o ubraniach i butach. Tekstylia to również firany, ręczniki, narzuty, pościel czy obrusy. Za gospodarkę odpadami tekstylnymi odpowiadają gminy i wyspecjalizowane firmy zajmujące się ich odbiorem. Od stycznia 2025 roku obowiązują przepisy nakazujące segregację tekstyliów i zakazujące wrzucania ich do kontenerów na odpady zmieszane.
Finanse Kościoła. Ks. Waldemar Hanas – ekonom Archidiecezji Poznańskiej: „DCA13 to odpowiedź na realne problemy Kościoła”
Cena dobrobytu: dlaczego bogatszy Polak produkuje więcej śmieci?
Gdzie zatem oddać stare ubrania, nieużywane firany czy obrusy, aby trafiły we właściwe miejsce?
Istnieje kilka możliwości:
- Placówki Caritas, kontenery PCK i organizacji charytatywnych – odzież trafia do osób potrzebujących lub na sprzedaż, a zysk wspiera działalność fundacji.
- Specjalne pojemniki miejskie – w wielu miastach pojawiły się kontenery na tekstylia.
- Punkty PSZOK – czyli Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, gdzie można zostawić odzież i inne odpady niesklasyfikowane.
- Sklepy i galerie handlowe – coraz więcej punktów handlowych prowadzi programy odbioru używanej odzieży.
- Aplikacje i platformy online – tu możesz sprzedać lub oddać swoje ubrania innym użytkownikom.
- InPost i specjalne akcje zbiórkowe – część firm kurierskich umożliwia oddanie tekstyliów do recyklingu w paczkomatach.
Droga starej koszulki, pary dżinsów czy ręczników zaczyna się od sortowni. Tam tekstylia są dzielone na poniższe kategorie:
- Odzież w dobrym stanie – trafia do potrzebujących poprzez wspomniane wcześniej placówki Caritas, PCK i organizacje pozarządowe (stowarzyszenia, fundacje).
- Tkaniny zniszczone – przerabiane na materiały izolacyjne, włókna techniczne czy czyściwo.
- Syntetyki – mogą być poddawane procesowi odzysku włókien i używane w produkcji nowych ubrań.ki
- Odpady nieprzydatne – kierowane do spalania z odzyskiem energii.
To pokazuje, że nawet stare, podarte jeansy mogą zyskać drugie życie w całkiem nowej roli.
Finanse Kościoła. Ekonom archidiecezji lubelskiej ks. Jarosław Orkiszewski: „Pieniądze są narzędziem misji, nie celem”
Cena dobrobytu: dlaczego bogatszy Polak produkuje więcej śmieci?
Szczególny problem: leki
Z przeterminowanymi lub nieużywanymi lekami sprawa jest poważniejsza niż może się wydawać. Tych się nie przetworzy na nowe lekarstwa, ale jako odpad należą do szczególnie niebezpiecznych. Leki, to nie tylko tabletki ale również syropy, maści, kapsułki, spraye, czopki, krople, produkty lecznicze do iniekcji, opatrunki nasączone lekami czy suplementy zalegają w domowych apteczkach setek tysięcy Polaków.
Najczęstszy błąd to wrzucanie starych tabletek do zwykłego kosza na śmieci lub spłukiwanie ich w toalecie. Niestety, to poważne zagrożenie dla środowiska. Substancje czynne zawarte w lekach trafiają wówczas do gleby i wody, a badania naukowe pokazują, że mogą zaburzać życie organizmów wodnych, a nawet sprzyjać rozwojowi antybiotykooporności bakterii. Według raportów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), nieprawidłowa utylizacja farmaceutyków to problem globalny. W wielu krajach wykrywa się ślady leków w rzekach, jeziorach, a nawet w wodzie pitnej.
Jak się pozbyć tych odpadów? Należy je oddawać do specjalnych pojemników w aptekach. Większość aptek, zwłaszcza sieciowych, ma specjalne skrzynki na przeterminowane leki. Po zapełnieniu, odpady te trafiają do specjalistycznych firm zajmujących się profesjonalnym unieszkodliwianiem odpadów medycznych, np. przez spalanie w wysokiej temperaturze.
Baterie i sprzęt elektroniczny należy oddawać do specjalnych punktów selektywnej zbiórki (PSZOK). W obiektach użyteczności publicznej (np. urzędy, szkoły, baseny itp.) można oddać baterie do specjalnie przygotowanych pojemników. Kupując pralkę, zmywarkę czy inne agd lub rtv, stary sprzęt można oddać do sklepu, w którym zakupiliśmy nowy. Punkty skupu złomu są również zainteresowane takimi odpadami. Akcje typu „Wyrzucamy graty z chaty” pozwalają pozbyć się starych urządzeń i mebli. Warto czytać ogłoszenia na tablicach ogłoszeń, w prasie i internecie.
Nadal niedocenianą funkcję spełniają PSZOK-i czyli Punkty Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych.
ABC Katolickich Finansów: Czy Kościół powinien inwestować?
Cena dobrobytu: dlaczego bogatszy Polak produkuje więcej śmieci?
Wyrzucamy graty z chaty
Dla przykładu: mieszkańcy Wałbrzycha w dwóch PSZOK-ach mogą oddać BEZPŁATNIE:
papier i tekturę, tworzywa sztuczne, opakowania z tworzyw sztucznych, w tym folia opakowaniowa, butelki PET oraz styropian opakowaniowy, szkło białe i kolorowe, opakowania wielomateriałowe, odpady ulegające biodegradacji, przeterminowane leki, chemikalia i opakowania po chemikaliach, farby i opakowania po farbach, zużyte baterie i akumulatory, zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, meble i inne odpady wielkogabarytowe – max 2000 kg/rok, odpady budowlane i rozbiórkowe – max 600 kg/rok, zużyte opony – max 8 szt/rok, odpady z odzieży i tekstylia, odpady powstałe w gospodarstwie domowym w wyniku przyjmowania produktów leczniczych w formie iniekcji i prowadzenia monitoringu poziomu substancji we krwi, w szczególności igły i strzykawki, drewno, drewniane belki stropowe, balustrady, panele, płyty podłogowe, odpady niebezpieczne powstające w gospodarstwie domowym, w tym rozpuszczalniki, środki ochrony roślin.
Temat recyklingu nie ma końca i nie będzie pociechą, że statystyczny Europejczyk wytwarza średnio 500 kg odpadów, bo dosyć szybko próbujemy osiągnąć ten poziom również w Polsce. Nie napisałem o marnowanym jedzeniu, o trudnościach -oby przejściowych- ze zwrotem butelek i odbiorem kaucji. Wystarczy się przejść i pooglądać co wrzucamy do pojemników na śmieci. Mimo, że są odpowiedniej barwy z opisem co należy do nich wrzucać wciąż w każdym z nich można znaleźć wszystko. Obrazy niechlujstwa dopełniają powyrzucane krzesła, kanapy, zużyty sprzęt AGD i RTV. Trudno znaleźć aptekę aby oddać farmaceutyki więc reklamówka z lekami ląduje w kontenerze. Łatwiej panu X pojechać swoim wypasionym SUV-em do lasu i pozbyć się opon oraz kilku worków z odpadami po malowaniu mieszkania niż wyrobić np. kartę E-PSZOK WAŁBRZYCH i oddać to we właściwe miejsce. Budowa nowych wysypisk czy spalarni odpadów skutkuje buntem lokalnych społeczności. A śmieci przybywa.
W święta Bożego Narodzenia i Wielkanocy zwiększa się liczba odpadów. To przedświąteczne, szeroko rozumiane porządki, świąteczne zakupy żywności, prezentów i dekoracji świątecznych. Warto pomyśleć jaki będzie wpływ twojego gospodarstwa domowego na statystyki odpadowe za 2026 rok.
ABC Katolickich Finansów: VAT pod lupą — czym jest VAT i dlaczego Kościół płaci 23 proc. państwu?
wAkcji24.pl | Ekologia | Ryszard Stochła | Źródło: Miesięcznik Katolicki w-Akcji | Fot. Wałbrzyski PSZOK – autor | 14.04.2026