Sztuczna inteligencja przestaje być ciekawostką i coraz częściej trafia do prywatnego życia Polaków. Z najnowszego raportu Future Mind wynika, że w 2025 roku 40 proc. badanych regularnie korzystało z generatywnej AI poza pracą — codziennie lub co najmniej raz w tygodniu. Rok wcześniej było to 24 proc., więc mówimy o wzroście o 16 punktów procentowych. To już nie jest zabawka dla technologicznych zapaleńców, ale narzędzie do nauki, organizacji dnia, rozmowy i — coraz częściej — emocjonalnego wsparcia.
AI wchodzi do domów Polaków. Już 40 proc. używa jej po pracy, a co dziewiąty widzi w niej przyjaciela
AI po godzinach staje się codziennością
Jeszcze niedawno generatywna sztuczna inteligencja kojarzyła się głównie z pracą, programowaniem, marketingiem albo szkolnymi „skrótami przez las”. Dziś coraz wyraźniej widać, że AI wychodzi z biura i rozsiada się w salonie. Według raportu Future Mind „Jak AI zmienia codzienność Polaków? Sztuczna inteligencja w pracy i życiu osobistym w 2026 roku” już 40 proc. respondentów korzysta z Gen AI w życiu prywatnym regularnie, podczas gdy rok wcześniej było to 24 proc. Jednocześnie odsetek osób, które nigdy nie używały AI poza pracą, spadł z 30 do 14 proc.
Papież Leon XIV: Twarz i głos są święte. Zostały nam dane przez Boga
AI wchodzi do domów Polaków. Już 40 proc. używa jej po pracy, a co dziewiąty widzi w niej przyjaciela
Najpierw wiedza, potem osobisty asystent
Najczęściej wskazywaną korzyścią z AI w życiu osobistym jest rozwijanie wiedzy i umiejętności — taką odpowiedź wybrało 43 proc. badanych. Na drugim miejscu znalazła się rola osobistego asystenta w codziennych sprawach, wskazana przez 30 proc. respondentów. Polacy używają więc AI głównie praktycznie: do wyjaśniania pojęć, planowania, porządkowania informacji, pisania, tłumaczenia czy szybkiego rozwiązywania problemów. Zarazem 24 proc. badanych nadal nie wie, w jaki sposób sztuczna inteligencja mogłaby pozytywnie wpłynąć na ich życie prywatne — co pokazuje, że adopcja technologii nie oznacza automatycznego entuzjazmu.
Projekt Stwórcy: inteligentna, relacyjna i prowadzona przez miłość
AI wchodzi do domów Polaków. Już 40 proc. używa jej po pracy, a co dziewiąty widzi w niej przyjaciela
Czatbot jako współpracownik, towarzysz, a nawet przyjaciel
Najbardziej społecznie interesujący fragment badania dotyczy tego, że AI przestaje być wyłącznie narzędziem zadaniowym. Future Mind podaje, że 14 proc. badanych wykorzystywało czatboty jako „współpracowników”, a 11 proc. traktowało sztuczną inteligencję jako przyjaciela dotrzymującego towarzystwa. To sygnał zmiany kulturowej: część użytkowników zaczyna wchodzić z systemami AI w relacje przypominające rozmowę z kimś bliskim, choć po drugiej stronie nie ma osoby, tylko model statystyczny generujący odpowiedzi.
I właśnie tu zaczyna się najciekawszy spór — czy AI pomaga samotnym, czy raczej uczy nas relacji bez ryzyka, odpowiedzialności i drugiego człowieka?
Uwaga deepfake! Sztuczna inteligencja w rękach oszustów
Mój głos, moja własność. AI nie może kraść człowiekowi twarzy, głosu i pracy
Polacy boją się nie tylko utraty pracy
Obawy wobec AI nie znikają, ale przesuwają się z rynku pracy w stronę prywatności, manipulacji i kondycji relacji międzyludzkich. Najczęściej wskazywanym zagrożeniem pozostają dezinformacja i manipulacja — 41 proc. odpowiedzi. Dalej znalazły się naruszenie prywatności lub nieuprawnione wykorzystanie tożsamości, których obawia się 38 proc. badanych. Wzrósł także lęk przed dehumanizacją relacji — z 35 do 37 proc. — oraz przed osłabieniem krytycznego myślenia, z 25 do 31 proc. Jednocześnie spadła obawa przed utratą pracy z powodu automatyzacji: z 29 do 25 proc.
Komu odbierze pracę sztuczna inteligencja? Raport PIE i Kościół [ANALIZA I KOMENTARZ]
AI wchodzi do domów Polaków. Już 40 proc. używa jej po pracy, a co dziewiąty widzi w niej przyjaciela
Szybka adopcja, niska świadomość
Dane Future Mind dobrze współgrają z szerszym obrazem rynku. Raport KPMG „Sztuczna inteligencja w Polsce. Krajobraz pełen paradoksów” wskazuje, że 69 proc. respondentów z Polski korzysta z AI regularnie, a 84 proc. miało z nią kontakt w jakiejkolwiek formie. Jednocześnie tylko 29 proc. badanych przeszło jakiekolwiek szkolenie z zakresu AI, a aż 90 proc. nie wie o istnieniu regulacji dotyczących tej technologii.
Tymczasem AI Act wszedł w życie w Unii Europejskiej 1 sierpnia 2024 roku, a kolejne obowiązki są wdrażane etapami — m.in. od lutego 2025 r. przepisy dotyczące zakazanych praktyk i kompetencji AI, a od sierpnia 2025 r. zasady dla modeli ogólnego przeznaczenia. Polska debata o AI wchodzi więc w nową fazę: nie chodzi już o pytanie, czy Polacy będą używać sztucznej inteligencji, ale czy będą robić to świadomie, bezpiecznie i bez oddawania algorytmom zbyt dużej części własnego myślenia.