Anna Gorzelana na portalu misyjne.pl stawia pytanie niewygodne, ale bardzo potrzebne: czy sztuczna inteligencja, która miała być tylko narzędziem, nie zaczyna wchodzić w miejsce sumienia, relacji, a nawet Boga? Autorka nie demonizuje technologii, ale ostrzega przed naiwną wiarą w odpowiedzi generowane przez systemy, które „nie są neutralne”.
Anna Gorzelana: ChatGPT może stać się bożkiem naszych czasów
Chatbot zamiast rozsądku?
W felietonie opublikowanym na portalu misyjne.pl Anna Gorzelana wychodzi od obserwacji, że „niemal wszyscy używają dziś sztucznej inteligencji”. Jednym AI pomaga „w obliczeniowej pracy”, innym „ułatwia planowanie wakacji”, jeszcze innym odpowiada na „problemy relacyjne, egzystencjalne czy przeróżne rozterki serca”. Problem zaczyna się tam, gdzie — jak pisze Anna Gorzelana — „ChatGPT ufamy bardziej niż własnemu rozsądkowi, a – co gorsza – bardziej niż Bogu i Jego Słowu”. Autorka przypomina także za Leonem XIV i encykliką „Magnifica Humanitas”, że „algorytmy nie są neutralne”. Innymi słowy: komputer odpowiada szybko, ale nie oznacza to, że odpowiada mądrze, prawdziwie i odpowiedzialnie. I na pewno nie oznacza to, że może zastąpić formację sumienia.
Krzysztof Kotowicz: Przestrzenie, do których tylko ludzka inteligencja ma wstęp
Anna Gorzelana: ChatGPT może stać się bożkiem naszych czasów
Od Wikipedii do ChatGPT
Anna Gorzelana ciekawie porównuje dzisiejszy zachwyt nad chatbotami z dawną fascynacją Wikipedią. Wspomina, że w szkole podstawowej nauczyciele przestrzegali przed łatwowiernością wobec treści z internetowej encyklopedii, bo „każdy może ją współtworzyć”, a informacje nie zawsze są „wystarczająco weryfikowane”. Autorka portalu misyjne.pl zauważa, że dziś podobny mechanizm działa przy sztucznej inteligencji, tylko w wersji mocniejszej. Dawniej uczeń kopiował hasło z Wikipedii i modlił się, żeby nauczyciel nie zauważył. Dziś chatbot podaje gotową odpowiedź, często brzmiącą pewnie, elegancko i autorytatywnie. Gorzelana ostrzega jednak, że „ufność wobec tych drugich zdaje się niepokojąco większa”. To ważna diagnoza: AI nie tylko przekazuje treści, ale potrafi mówić tonem eksperta, doradcy, terapeuty, a czasem niemal duchowego przewodnika.
Projekt Stwórcy: inteligentna, relacyjna i prowadzona przez miłość
Anna Gorzelana: ChatGPT może stać się bożkiem naszych czasów
Fast food dla umysłu
Autorka pozwala sobie na przewrotne porównianie sztucznej inteligencji do fast foodów. Anna Gorzelana pisze, że AI przypomina coś „ani zdrowego, ani prawdziwie smacznego, ale szybkiego i taniego”. Jest „łatwo dostępna”, lecz może nieść „wiele negatywnych skutków w dłuższej perspektywie”. Autorka misyjne.pl trafnie pokazuje, że problemem nie jest samo korzystanie z narzędzia, lecz odruchowe sięganie po nie „po każdą błahostkę”. Gorzelana pyta, czy tak właśnie nie dzieje się, gdy ciągle zwracamy się do Groka, ChatGPT lub innych systemów. Sztuczna inteligencja zaczyna wyręczać — jak pisze — „prawdziwą inteligencję” w coraz liczniejszych obszarach: od rezygnacji z liczenia pisemnego po pomysł zastępowania wizyty u lekarza poradą wygenerowaną przez maszynę. Brzmi wygodnie. Aż za wygodnie. Jak frytki o północy na mały głód.
Uwaga deepfake! Sztuczna inteligencja w rękach oszustów
Anna Gorzelana: ChatGPT może stać się bożkiem naszych czasów
Czas to nie tylko pieniądz
Szczególnie interesujący jest fragment o relacjach. Gorzelana zauważa, że nie zadzwonimy już do koleżanki po przepis na ciasto, bo chatbot „może podać nam podobny, już dostosowany do proporcji naszej blachy”. Pozornie oszczędzamy czas. W rzeczywistości, sugeruje autorka misyjne.pl, tracimy pretekst do kontaktu, rozmowy, bliskości. W tym miejscu przywołuje kard. Stefana Wyszyńskiego: „Mówią, że czas to pieniądz, a ja wam mówię: czas to miłość”. Anna Gorzelana podkreśla, że „rezygnując z relacji na rzecz oszczędności czasu”, sprawiamy, iż „nasza miłość się kurczy”. AI może przyspieszyć wiele czynności, ale nie zastąpi rozmowy, uważności, obecności i ryzyka spotkania z drugim człowiekiem. Technologia może podać przepis na ciasto. Nie zastąpi jednak ciepła osoby, która piekła je dla nas.
AI wchodzi do domów Polaków. Już 40 proc. używa jej po pracy, a co dziewiąty widzi w niej przyjaciela
Anna Gorzelana: ChatGPT może stać się bożkiem naszych czasów
Pierwsze przykazanie w epoce promptów
Najpoważniejsze kwestie związane z używaniem AI dotyczą duchowości. Anna Gorzelana z misyjne.pl pyta, jak daleko człowiek może posunąć się w powierzaniu sztucznej inteligecji spraw najgłębszych: „porad związkowych, rodzinnych, psychologicznych czy tożsamościowych”, ale także pytań „o osobistą drogę powołania”, „o istnienie Boga”, „o wskazanie wyznania, które jest najbliżej Prawdy”, a nawet „o… rozgrzeszenie”. Gorzelana pisze, że „w dobie sztucznej inteligencji nowego znaczenia nabiera pierwsze przykazanie Dekalogu”. Pyta też, czy „bezwzględna”, a zarazem „naiwna” ufność wobec AI nie przyjmuje czasem „postaci bałwochwalstwa”. Chatbot może być narzędziem, pomocnikiem, elektronicznym notatnikiem z ambicjami. Ale nie jest Bogiem, spowiednikiem, sumieniem ani przyjacielem. I właśnie o tej granicy felieton Anny Gorzelanej przypomina.
Mój głos, moja własność. AI nie może kraść człowiekowi twarzy, głosu i pracy
wAkcji24.pl | Opinie | KNN | Źródło: Anna Gorzelana – Misyjne.pl | Ilustracja: Gemini | 22.06.2026