Podczas panelu „Quo vadis szkoło?” w Wałbrzychu, zorganizowanego w ramach Sudeckiego Forum Inicjatyw, Biskup Senior Diecezji Świdnickiej Ignacy Dec mówił o kryzysie wychowania, fałszywej wizji człowieka oraz roli Kościoła w obronie rodziny i praw rodziców. W jego ocenie współczesna szkoła coraz częściej odchodzi od formowania człowieka ku prawdzie, dobru i odpowiedzialności, zastępując wychowanie ideologią.
Bp Ignacy Dec: Dzieci nie są własnością państwa. Szkoła bez prawdy niszczy człowieka
Bp Ignacy Dec: Rodzina, szkoła i Kościół – trzy podmioty wychowania
Kościół jest jedną z instytucji wychowawczych. Pierwszym i najważniejszym środowiskiem wychowania jest rodzina. To w rodzinie dziecko przychodzi na świat i tam rozpoczyna się jego formacja. Drugim podmiotem wychowawczym jest szkoła, a trzecim Kościół – wspólnota posiadająca strukturę, parafie i diecezje, której misją jest prowadzenie człowieka ku dobru.
Dzieci nie są państwowe. Dzieci są nasze. Rodzice mają pierwsze i podstawowe prawo do decydowania o wychowaniu swoich dzieci. Państwo nie może tego prawa naruszać ani przejmować odpowiedzialności, która do niego nie należy.
Bp Ignacy Dec: Dzieci nie są własnością państwa. Szkoła bez prawdy niszczy człowieka
Bp Ignacy Dec: Wychowanie to nie tylko wiedza, ale formacja sumienia
Wychowanie nie polega wyłącznie na przekazywaniu informacji. Owszem, edukacja ma wymiar poznawczy, ale to za mało. Człowiek działa poprzez rozum i wolę. Rozum poznaje prawdę i dobro, a wola dokonuje wyborów moralnych. Jeżeli szkoła przestaje kształtować wolę i sumienie, przestaje wychowywać.
Dziś obserwujemy zamach na rodzinę, a przez to zamach na naród. Historia pokazuje jasno: wszystkie cywilizacje upadały wtedy, gdy niszczono rodzinę. To, co obecnie dzieje się w obszarze wychowania, jest groźniejsze niż to, czego doświadczaliśmy w czasach komunizmu.
Bp Ignacy Dec: Dzieci nie są własnością państwa. Szkoła bez prawdy niszczy człowieka
Bp Ignacy Dec: Największą trucizną dla rozumu jest kłamstwo
Największym zagrożeniem dla człowieka jest kłamstwo. Ono zatruwa rozum, sumienie i ducha. Dziś kłamstwo stało się powszechnym narzędziem w życiu publicznym. Jedni mówią prawdę, inni kłamią nagminnie – i to niszczy fundamenty wychowania.
Jeżeli dziecko od najmłodszych lat styka się z kłamstwem, bardzo trudno później je z tego wyprowadzić. Dzieci z natury nie kłamią – to dorośli uczą je kłamstwa, często nieświadomie, własnym przykładem.
Bp Ignacy Dec: Dzieci nie są własnością państwa. Szkoła bez prawdy niszczy człowieka
Bp Ignacy Dec: Błąd antropologiczny u podstaw współczesnej edukacji
Jan Paweł II mówił, że współczesne kryzysy mają swoje źródło w błędzie antropologicznym, czyli w fałszywej wizji człowieka. Dziś ten błąd jest szczególnie widoczny w edukacji. Człowiek jest przedstawiany w oderwaniu od prawdy o jego naturze, od Boga, od odpowiedzialności.
Tymczasem człowiek jest jednością ciała i ducha. Ciało potrzebuje pokarmu biologicznego, ale duch potrzebuje pokarmu duchowego. Tym pokarmem jest Słowo Boże i Eucharystia. Bez nich nie da się wychować człowieka zdolnego do miłości, ofiary i odpowiedzialności.
Bp Ignacy Dec: Dzieci nie są własnością państwa. Szkoła bez prawdy niszczy człowieka
Bp Ignacy Dec: Trud i wymaganie prowadzą do dojrzałości
Nie ma rozwoju bez trudu. Klasyczne maksymy: per aspera ad astra – przez trudy do gwiazd, per crucem ad lucem – przez krzyż do światła, pokazują prawdę o wychowaniu. Człowiek dojrzewa poprzez wymagania, a nie przez obietnicę łatwego życia i przyjemności.
Dzisiejsza kultura często proponuje ucieczkę od wysiłku. Tymczasem wychowanie musi prowadzić do odpowiedzialności i zdolności do poświęcenia. Inaczej nie wychowamy ludzi wolnych, ale osoby słabe i podatne na manipulację.
Bp Ignacy Dec: Dzieci nie są własnością państwa. Szkoła bez prawdy niszczy człowieka
Bp Ignacy Dec: Kościół nie może milczeć
Kościół ma prawo i obowiązek zabierać głos w sprawach wychowania. Czasem reakcja jest spóźniona lub niewystarczająca, ale świeccy często mobilizują pasterzy do działania. Ojcowie Kościoła mówili o „niemych psach” – pasterzach, którzy nie ostrzegają przed zagrożeniem. Milczenie w obliczu zła jest błędem.
Dzieci należą do rodziny, nie do państwa. Państwo nie ma prawa deprawować młodego pokolenia ani ingerować w sumienia pod pozorem nowoczesnej edukacji.
Jako rektor i uczestnik środowisk akademickich widziałem, że wielu ludzi nauki zamiast demaskować mity obecne w życiu publicznym, podporządkowuje się im – często z powodów finansowych lub koniunkturalnych. To jest bolesne, bo zadaniem intelektualisty jest służba prawdzie, a nie interesowi.
Wychowanie młodego pokolenia jest sprawą najwyższej wagi. Educatio iuventutis suprema lex – wychowanie młodzieży jest najwyższym prawem. Od tego, jak dziś wychowamy dzieci, zależy przyszłość społeczeństwa, narodu i państwa.
wAkcji24.pl | Wiara | Bp Ignacy Dec | źródło: Sudeckie Forum Inicjatyw | Fot. ks. Jakub Klimontowski | 12.01.2026





