Dzień Zwycięstwa to dzień upamiętniający zakończenie II wojny światowej w Europie i klęskę III Rzeszy. Choć wszyscy wspominają to wydarzenie jako moment triumfu nad nazizmem, data obchodów różni się w zależności od kraju. Zachód celebruje ten dzień 8 maja, podczas gdy Rosja i inne państwa postradzieckie – 9 maja. Różnica ta nie jest przypadkowa i ma swoje źródło w okolicznościach podpisania kapitulacji Niemiec.
Gorzki Dzień Zwycięstwa. Kto wygrał, kto przegrał II wojnę światową?
Dzień Zwycięstwa. Dwie kapitulacje – dwie perspektywy końca wojny
Decyzja o bezwarunkowej kapitulacji Niemiec została podjęta jeszcze w trakcie wojny, na konferencji w Casablance w 1943 roku. Zrealizowano ją dopiero w maju 1945 roku, kiedy to po śmierci Hitlera i Goebbelsa Niemcy próbowali jeszcze ratować swoją pozycję. Pierwszy akt kapitulacji podpisano 7 maja w Reims we Francji. Dokument wszedł w życie dzień później – 8 maja o godz. 23:01 czasu środkowoeuropejskiego.
Z punktu widzenia Moskwy, w momencie podpisania i wejścia w życie kapitulacji był już 9 maja. Józef Stalin, niezadowolony z faktu, że nie uczestniczył w pierwszej ceremonii, zażądał powtórzenia aktu – tym razem w Berlinie i z udziałem sowieckich dowódców. Druga ceremonia odbyła się 8 maja o 22:43 czasu środkowoeuropejskiego, czyli już po północy 9 maja w Moskwie.
Właśnie z powodu różnicy czasowej oraz nacisku Stalina na symboliczną dominację ZSRR nad nazistowskimi Niemcami, to data 9 maja stała się oficjalnym Dniem Zwycięstwa w Związku Radzieckim, a później w Rosji. Po upadku ZSRR święto to na krótko straciło na znaczeniu, ale po dojściu do władzy Władimira Putina wróciło do kalendarza jako jedno z najważniejszych i najbardziej spektakularnych świąt państwowych.
Dzień Flagi: biało-czerwona w cieniu krzyża. Flaga, sztandary i narodowe znaki w Kościele
Gorzki Dzień Zwycięstwa. Kto wygrał, kto przegrał II wojnę światową?
Polski Dzień Zwycięstwa – między radością a goryczą
Choć Polska brała czynny udział w walkach z Niemcami od pierwszych dni wojny, jej rola była często pomijana przy ustalaniu powojennego ładu. Po 1945 roku nasz kraj znalazł się pod kontrolą ZSRR, co sprawiło, że dla wielu Polaków 8 maja jest nie tylko dniem zwycięstwa nad Niemcami, ale też początkiem nowego zniewolenia.
Dziś w Polsce Dzień Zwycięstwa nie jest obchodzony z taką pompą jak w Rosji. To raczej moment zadumy nad losem kraju, który przez dziesięciolecia walczył o wolność – najpierw przeciw nazizmowi, później przeciw komunizmowi.
Mniej dzieci to mniej pieniędzy i praca do późnej starości. Eksperci McKinsey ostrzegają przed konsekwencjami spadku urodzeń
Gorzki Dzień Zwycięstwa. Kto wygrał, kto przegrał II wojnę światową?
Raport o stratach wojennych Polski: ponad 6 bilionów złotych do odzyskania?
Po pięciu latach intensywnych analiz w 2022 roku zaprezentowano długo oczekiwany raport dotyczący strat, jakie Polska poniosła w wyniku niemieckiej agresji i okupacji podczas II wojny światowej. Dokument jest efektem współpracy Parlamentarnego Zespołu ds. Reparacji oraz powołanego w 2021 roku Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego. W przygotowanie raportu zaangażowanych było 33 ekspertów reprezentujących różne dziedziny nauki, m.in. ekonomię, historię, demografię, prawo i archiwistykę.
Jak wyjaśnił Arkadiusz Mularczyk, poseł PiS i przewodniczący obu wspomnianych gremiów, konieczność opracowania raportu wynika z faktu, że Niemcy do dziś nie rozliczyli się z ogromu zniszczeń i cierpień, jakie zadali Polsce w czasie wojny. Przypomniał również, że mimo decyzji mocarstw podjętych w Poczdamie, Polska nigdy nie otrzymała reparacji wojennych ani odszkodowań adekwatnych do poniesionych strat.
Trzytomowy dokument szczegółowo przedstawia rozmiar krzywd wyrządzonych Polsce przez III Rzeszę. Pierwsza część to oszacowanie strat ludzkich i materialnych, druga zawiera archiwalne fotografie dokumentujące okupację, a trzecia to zestawienie miejsc, gdzie doszło do niemieckich zbrodni wojennych.
Z wyliczeń wynika, że całkowite straty Polski sięgają astronomicznej kwoty 6 bilionów 220 miliardów złotych. Zdecydowaną większość tej sumy – ponad 4 biliony zł – stanowią straty związane z utratą życia przez obywateli Polski. W wyniku działań Niemiec zginęło 5 milionów 219 tysięcy ludzi, a według Mularczyka, kraj potrzebował aż 33 lat, by odbudować potencjał gospodarczy sprzed wojny.
Eutanazja jako polityka oszczędności? Czy kryzys finansowania służby w Polsce to wstęp do eutanazji?
Gorzki Dzień Zwycięstwa. Kto wygrał, kto przegrał II wojnę światową?
Bilans zniszczeń materialnych i kulturowych
Straty materialne, czyli zniszczone budynki, zakłady przemysłowe, świątynie, szkoły, infrastruktura i zasoby naturalne, oszacowano na prawie 800 miliardów złotych. Do tego dochodzą ogromne szkody w rolnictwie, leśnictwie i armii. Polska straciła także 78 tysięcy kilometrów kwadratowych terytorium – obszar porównywalny z całym Beneluksem.
Nie mniej dramatyczne są straty w dziedzinie kultury – ich wartość to ponad 19 miliardów złotych. Sektor bankowy stracił prawie 90 miliardów, firmy ubezpieczeniowe – 34,8 miliarda, a działalność niemieckiego banku emisyjnego przyniosła Polsce straty w wysokości blisko pół biliona złotych.
Ks. Jakub Klimontowski: Kościół nie jest głupi!
Gorzki Dzień Zwycięstwa. Kto wygrał, kto przegrał II wojnę światową?
Reparacje wojenne od Niemiec: temat nadal otwarty, ale bez konkretów
Kwestia odszkodowań dla Polaków poszkodowanych w czasie II wojny światowej wciąż pojawia się w relacjach między Polską a Niemcami. Podczas polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych w lipcu strona niemiecka zadeklarowała chęć pomocy żyjącym ofiarom wojny, jednak jak dotąd nie przedstawiono szczegółów tego wsparcia.
Polska formalnie zażądała reparacji w październiku 2022 roku. Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau przekazał wówczas stronie niemieckiej notę dyplomatyczną, w której domagał się rekompensaty za straty poniesione w czasie wojny – łącznie ponad 6,2 biliona złotych. Jednak odpowiedź z Berlina, przekazana w styczniu 2023 roku, była jednoznaczna: Niemcy uważają sprawę za zamkniętą i nie przewidują żadnych negocjacji. Temat reparacji pojawia się również w obecnej kampanii wyborczej.
wAkcji24.pl | Ekonomia | Maria Nicińska | Ilustracje: Kolumna wojsk niemieckich eskortowana przez polskich żołnierzy opuszcza Berlin po kapitulacji Niemiec. 1945 r. IPN, Ruiny Pałacu Saskiego Jan Bułhak – Stanisław Jankowski, Adolf Ciborowski „Warszawa 1945 i dziś” Wydawnictwo Interpress, Warszawa, 1971, str. 66 Wikipedia| 9.05.2025