Stowarzyszenie Katechetów Świeckich wyraziło głębokie rozczarowanie sposobem procedowania obywatelskiego projektu ustawy „TAK dla religii i etyki w szkole”. Projekt poparło ponad pół miliona obywateli, jednak po wielu miesiącach od złożenia go w Sejmie wciąż nie rozpoczęto jego szczegółowego rozpatrywania. Sprawa wróciła po burzliwym posiedzeniu Komisji Edukacji i Nauki oraz głosowaniu nad wnioskiem o odwołanie jej przewodniczącej Krystyny Szumilas.
Pół miliona podpisów czeka. Katecheci pytają, kiedy Sejm zajmie się projektem „TAK dla religii i etyki w szkole”
Obywatelski projekt utknął w komisji
Spór wokół projektu „TAK dla religii i etyki w szkole” nabrał tempa po posiedzeniu Komisji Edukacji i Nauki z 13 maja 2026 roku. To właśnie wtedy przerwano obrady dotyczące obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej popartej przez ponad pół miliona obywateli. W kolejnych dniach sprawa stała się przedmiotem ostrej debaty politycznej. 27 maja komisja zajmowała się wnioskiem o odwołanie przewodniczącej Krystyny Szumilas. Za jej odwołaniem głosowało 15 posłów, przeciw było 18, więc wniosek został odrzucony.
„Pół miliona podpisów zobowiązuje do poważnej rozmowy i szczegółowego rozpatrzenia projektu zgodnie z regulaminem Sejmu” — podkreślała poseł Mirosława Różecka-Stachowiak, zabierając głos w imieniu wnioskodawców. Zwracała uwagę, że Komisja Edukacji i Nauki powinna być miejscem merytorycznej debaty nad sprawami fundamentalnymi dla młodego pokolenia, a nie przestrzenią proceduralnych sporów i politycznych napięć.
Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży wybrało Przewodniczącą Prezydium Krajowej Rady. To Kinga Stawińska z diecezji świdnickiej
Pół miliona podpisów czeka. Katecheci pytają, kiedy Sejm zajmie się projektem „TAK dla religii i etyki w szkole”
Katecheci piszą do Krystyny Szumilas
Do przewodniczącej Komisji Edukacji i Nauki Krystyny Szumilas oficjalne pismo skierowało Stowarzyszenie Katechetów Świeckich. Organizacja wyraziła w nim głębokie rozczarowanie sposobem procedowania obywatelskiego projektu ustawy. Jak wskazują przedstawiciele SKŚ, od złożenia projektu minęło już osiem miesięcy, a sprawa po raz kolejny została zatrzymana. W ich ocenie trudno uznać taki sposób działania za wyraz szacunku wobec obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej oraz społecznego zaangażowania tysięcy osób.
„Projekt poparty przez ponad pół miliona obywateli po raz kolejny został zatrzymany, mimo że od jego złożenia minęło już osiem miesięcy. Trudno uznać taki sposób procedowania za wyraz szacunku wobec obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej oraz społecznego zaangażowania tysięcy osób, które zgodnie z demokratycznymi procedurami podpisały projekt ustawy.”
Pół miliona podpisów czeka. Katecheci pytają, kiedy Sejm zajmie się projektem „TAK dla religii i etyki w szkole”
Nie tylko religia, ale także etyka i wychowanie
Stowarzyszenie podkreśla, że projekt „TAK dla religii i etyki w szkole” nie jest wymierzony przeciwko komukolwiek. Jego założeniem jest wybór pomiędzy religią a etyką, przy poszanowaniu pluralizmu światopoglądowego oraz praw rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Zdaniem SKŚ istotą projektu jest zagwarantowanie w polskiej szkole przestrzeni wychowawczej — miejsca na rozmowę o wartościach, odpowiedzialności, sumieniu, relacjach społecznych i dobru wspólnym.
„Projekt »TAK dla religii i etyki w szkole« nie jest inicjatywą przeciwko komukolwiek. Zakłada on wybór pomiędzy religią a etyką, szanując pluralizm światopoglądowy oraz prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Jego celem jest zagwarantowanie obecności przestrzeni wychowawczej w polskiej szkole — przestrzeni potrzebnej dziś bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.”
Pół miliona podpisów czeka. Katecheci pytają, kiedy Sejm zajmie się projektem „TAK dla religii i etyki w szkole”
Szkoła nie może być tylko od egzaminów
W stanowisku SKŚ mocno wybrzmiewa argument dotyczący kondycji młodego pokolenia. Stowarzyszenie zwraca uwagę na kryzys psychiczny młodych ludzi, narastającą agresję, samotność oraz zagubienie aksjologiczne. W tej perspektywie szkoła — jak podkreślają katecheci — nie powinna ograniczać się wyłącznie do przekazywania wiedzy, przygotowywania do egzaminów i rynku pracy. Powinna także pomagać młodym ludziom w rozumieniu odpowiedzialności, relacji, sumienia i wartości.
„W obliczu kryzysu psychicznego młodych ludzi, narastającej agresji, samotności i zagubienia aksjologicznego szkoła nie może ograniczać się wyłącznie do przekazywania wiedzy oraz przygotowywania do egzaminów i rynku pracy. Potrzebuje także miejsca na rozmowę o odpowiedzialności, sumieniu, relacjach społecznych i wartościach budujących dobro wspólne.”
Pół miliona podpisów czeka. Katecheci pytają, kiedy Sejm zajmie się projektem „TAK dla religii i etyki w szkole”
Trzy pytania i apel o wznowienie prac
Stowarzyszenie Katechetów Świeckich kieruje do przewodniczącej Komisji Edukacji i Nauki konkretne pytania. Chce wiedzieć, czy wystąpiono już do Ministerstwa Edukacji Narodowej o opinię dotyczącą projektu, czym uzasadnione jest oczekiwanie na stanowisko całej Rady Ministrów wobec obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej oraz kiedy zostanie wyznaczony termin wznowienia prac komisji. SKŚ apeluje, by dalsze procedowanie projektu odbywało się z rzeczywistym poszanowaniem głosu obywateli i z uwzględnieniem dobra młodego pokolenia.
„Czy wystąpiła już Pani do Ministerstwa Edukacji Narodowej o przedstawienie opinii dotyczącej projektu ustawy? Czym uzasadniona jest konieczność oczekiwania na stanowisko całej Rady Ministrów wobec obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej? Kiedy zostanie wyznaczony konkretny termin wznowienia prac komisji nad projektem?”
„Mamy nadzieję, że dalsze procedowanie projektu będzie odbywało się z rzeczywistym poszanowaniem głosu obywateli oraz z uwzględnieniem dobra młodego pokolenia, które potrzebuje dziś nie tylko nowoczesnej edukacji, ale także wychowania do wartości i odpowiedzialności.”
wAkcji24.pl | Ekonomia | Źródło: Stowarzyszenie Katechetów Świeckich | Na zdjęciu Sejm RP fot. VaGla Wikimedia |30.05.2026



